Reprezentacja Polski pokonała reprezentację Czech 2:1 i z pierwszej pozycji w grupie B awansowała do ćwierćfinału United Cup 2025, trzeciej edycji prestiżowych międzynarodowych, drużynowych rozgrywek tenisowych z udziałem 18 wspólnych dla tenisistek i tenisistów reprezentacji narodowych. W rozegranym w sylwestrową noc czasu polskiego spotkaniu punkty dla Biało-Czerwonych zdobyli Iga Świątek w grze pojedynczej oraz para Iga Świątek/Hubert Hurkacz w grze mieszanej. Swój mecz gry pojedynczej, rozpoczynający spotkanie, przegrał natomiast Hubert Hurkacz. Dopiero kilka godzin później okazało się, że w czwartkowym (2 stycznia 2025) ćwierćfinale reprezentacja Polski zmierzy się z reprezentacją Wielkiej Brytanii.
Ostatecznie wszystkie pary ćwierćfinałowe poznaliśmy po zakończeniu ostatniego spotkania fazy grupowej, a więc spotkania grupy F, w którym zmierzyły się reprezentacje Wielkiej Brytanii i Australii.
Spotkanie miało kluczowe znaczenie dla układu tabeli w grupie F oraz ostatecznego układu par ćwierćfinałowych w Sydney, ale specjalnie emocjonujące nie było, z uwagi na dużą przewagę jednej ze stron, zwłaszcza w meczach gry pojedynczej.
Prowadzenie 1:0 drużynie brytyjskiej zapewniła Katie Boulter (24. ATP), po godzinie i 12 minutach wygrywając 6:2, 6:1 z niżej notowaną w światowym rankingu tenisistek Olivią Gadecki (97. WTA), już w tym momencie zapewniając awans reprezentacji Wielkiej Brytanii.
Z kolei w grze pojedynczej mężczyzn, w której nie mógł zagrać najlepszy obecnie tenisista brytyjski Jack Draper (15. ATP), dziewiąty obecnie w rankingu ATP Australijczyk Alex de Minaur potrzebował tylko godziny i 17 minut, żeby pokonać 6:2, 6:1 Brytyjczyka Billy’ego Harrisa (125. ATP).
O zwycięstwie w całym spotkaniu decydował w zaistniałej sytuacji mecz gry mieszanej, w którym duet australijski Olivia Gadecki/Alex de Minaur pokonał brytyjską Olivia Nicholls/Charles Broom 6:3, 7:6 (3), a reprezentacja wygrała spotkanie z reprezentacją Wielkiej Brytanii 2:1.
Tyle tylko, że wynik ten nic nie dał gospodarzom, którzy mogli znaleźć się w ćwierćfinale kosztem reprezentacji… Czech, ale, żeby tak się stało, mogli stracić w grze mieszanej maksymalnie cztery gemy. Istniał jeszcze korzystny dla reprezentacji Australii wariant ze straconymi przez nią w grze mieszanej pięcioma gemami, ale wówczas mikst w spotkaniu Australia – Wielka Brytania musiałby zakończyć się wynikiem 7:5, 6:0 lub 6:0, 7:5. Było tylko 6:3, 7:6 (3), więc z awansu cieszyła się ostatecznie druga w „polskiej” grupie B reprezentacja Czech.
Pierwotna drabinka turniejowa zakładała, że ekipa z tej lokaty zmierzy się w 1/ 4 finału ze zwycięzcą grupy B, czyli w tym przypadku Polską, ponieważ jednak regulamin rozgrywek nie pozwala na to, by drużyny z tej samej grupy trafiły na siebie w ćwierćfinale, musiało dojść do zmiany w drabince. .
Tym samym Polska zmierzy się w ćwierćfinale z Wielką Brytanią, a reprezentacja Czech z najlepszą w grupie D reprezentacją Włoch.
Po fazie grupowej odpadła również druga w grupie F reprezentacja Argentyny.
Końcowa tabela grupy B
1. POLSKA 2 2 0 4:2 2
2. Czechy 2 1 1 3:3 1
3. Norwegia 2 0 2 2:4 0
Końcowa tabela grupy F
1. Wielka Brytania 2 1 1 3:3 1
2. Argentyna 2 1 1 3:3 1
3. Australia 2 1 1 3:3 1
Za nami są już także dwa pierwsze spotkania ćwierćfinałowe. Wiadomo, że tytułu nie obroni reprezentacja Niemiec, która przegrała w Perth z reprezentacją Kazachstanu 1:2 i tym razem na 1/4 finału pożegnała się z imprezą. W składzie, w jakim drużyna niemiecka musiała zagrać przeciwko Kazachstanowi – obrońcy tytułu nie mieli praktycznie szans.
Na prowadzenie drużynę Kazachstanu wyprowadziła szósta obecnie rakieta kobiecego tenisa na świecie Elena Rybakina, która bez większych problemów uporała się z Niemką Laurą Siegemund (80.WTA), wygrywając pewnie w dwóch setach 6:3, 6:1. Mecz trwał 62 minuty.
Takiego rozstrzygnięcia można się było spodziewać, ale problemy obrońców tytułu tak naprawdę zaczęły się, że w grze pojedynczej mężczyzn nie będzie mógł wystąpić Alexander Zverev, wicelider światowego rankingu tenisistów.
Wicelidera rankingu ATP zastąpił ostatecznie Daniel Masur (254. ATP), ale nie dał rady pokonać Kazacha Aleksandra Szewczenki (78. ATP), przegrywając w trzech setach, po trwającej dwie godziny i 16 minut tenisowej batalii 7:6 (5), 2:6, 2:6. Daniel Masur wprawdzie bardzo się starał, set otwarcia rozstrzygną nawet po tie-breaku na swoją korzyść, ale w dwóch następnych setach zdobył już tylko cztery gemy, po dwa w każdym z setów.
W tym momencie reprezentacja Kazachstanu objęła w ćwierćfinałowym spotkaniu z Niemcami prowadzenie 2:0 i już była pewna awansu do półfinału.
Niejako na otarcie łez, w zamykającym spotkanie meczu gry mieszanej, niemiecki duet Laura Siegemund/Tim Puetz zwyciężył parę kazachską Zhibek Kulambayeva /Dmitry Popko 6:2, 6:2, lecz zmniejszyło to jedynie rozmiary porażki obrońców tytułu. Awizowany w grze mieszanej w reprezentacji Kazachstanu duet Elena Rybakina/Aleksander Szewczenko nie musiał już nawet pojawiać się na korcie. Najlepsi gracza zespołu Kazachstanu spokojnie mogli już zachowywać siły na półfinał. Reprezentacja Kazachstanu pokonała reprezentację Niemiec 2:1 i to ona zmierzy się w Sydney w półfinale ze zwycięzcą czwartkowego ćwierćfinału Polska – Wielka Brytania.
Początek spotkania Polska – Wielka Brytania został zaplanowany na godzinę 7.30 czasu polskiego. Drugi ćwierćfinał: Włochy – Czechy w piątek.
W ćwierćfinałowym spotkaniu z udziałem Biało-Czerwonych rozegrane mają zostać mecze: Hubert Hurkacz – Billy Harris (gra pojedyncza mężczyzn), Iga Świątek – Katie Boulter (gra pojedyncza kobiet) oraz gra mieszana. Reprezentacja Polski jest zdecydowanym faworytem.
Podobnie jak reprezentacja Kazachstanu, w półfinale jest już natomiast najwyżej rozstawiona w turnieju reprezentacja USA.
Tu na początek trzecia w rankingu WTA tenisistek Cori Coco Gauff w dwóch setach „odprawiła” w godzinę i 29 minut Chinkę Zhang Shuai (205.WTA) wygrywając 7:6 (4), 6:2.
Awans swojej reprezentacji zapewnił już najlepszy obecnie amerykański tenisista Taylor Fritz, w meczu gry pojedynczej mężczyzn w dwóch setach wygranych 6:4, lepszy niż Chińczyk Zhang Zhizhen (45.ATP). Ten mecz trwał godzinę i 17 minut.
Na koniec w meczu gry mieszanej, który poza prestiżem i nagrodą finansową nie miał już żadnego znaczenia, duet amerykański Desirae Krawczyk/Robert Galloway zwyciężył parę chińską Zhang Shuai/Sun Fajing 6:3, 6:7 (1), 10-3, a reprezentacja USA w ćwierćfinale United Cup 2025, bez większych problemów pokonała reprezentację Chin 3:0.
W półfinale reprezentacja USA zmierzy się ze zwycięzcą półfinału Włochy – Czechy
Oba półfinały United Cup 2025 zostaną rozegrane w sobotę stycznia 2025, natomiast finał – w niedzielę 5 stycznia 2025 roku. Teraz, już do końca imprezy, wszystkie spotkania rozgrywane będą w Sydney.


