Udane otwarcie Magdy Linette w WTA 500 w Strasbourgu

Magda Linette udanie rozpoczęła występ w WTA 500 w Strasbourgu. Fot. Twitter/WTA

Magda Linette (AZS Poznań) udanie rozpoczęła występ w Internationaux de Strasbourg, ostatniej dużej imprezie na kortach ziemnych przed startem wielkoszlemowego Roland Garros. Poznanianka w poniedziałek pokonała w turnieju WTA 500 w Strasbourgu 7:5, 7:5 Rumunkę Soranę Cirsteę. W 1/8 finału Polka zagra z Hiszpanką Cristiną Bucsą lub Jekateriną Aleksandrową, rozstawioną z numerem 6.

Linette i Cirstea dość dobrze się znają, bo w poniedziałek spotkały się na korcie po raz szósty. Rumunka nie jest zbyt wygodną rywalką dla Magdy, która wcześniej pokonywała ją już dwukrotnie, w tym raz w trzech setach w Poitiers w 2011 roku. Była lepsza również w 2022 roku na twardych kortach w Cleveland 6:4, 6:2 w ich poprzednim pojedynku.

Przegrywała natomiast trzykrotnie, w tym przed trzema laty w trzech setach właśnie w Strasbourgu, ale wtedy trafiły na siebie dopiero w półfinale. Dwukrotnie też uległa rywalce na twardej nawierzchni w Azji, w której zwykle osiąga bardzo dobre wyniki.

Poniedziałkowy mecz potwierdził, że Rumunka potrafi grać przeciwko Linette, a szczególnie na początku było widać dużą nerwowość po obydwu stronach siatki. W pierwszym gemie Polka straciła serwis przy drugim „break poincie”, a w kolejnym było lustrzane odbicie sytuacji i od razu wyrównała na 1:1.

Od stanu 2:2 poznanianka szybko odskoczyła na 5:2 z przewagą jednego „breaka”, ale w ósmym gemie nie wykorzystała setbola przy swoim podaniu. Zaraz po tym pozwoliła się przełamać, a chwilę później Cirstea wyrównała na 5:5. Przy 6:5 Magda miała do dyspozycji dwie piłki setowe i te drugą zamieniła na wygraną w tej partii 7:5, po godzinnej walce (61 minutach).

Drugi set trwał już „tylko” 52 minuty, ale był nie mniej zacięty i wyrównany co poprzedni. Po obustronnych przełamaniach na otwarcie, tym razem od stanu 2:2 dwa kolejne gemy wywalczyła Polka, zanim straciła przewagę „breaka” i pozwoliła rywalce wyrównać na 4:4.

Jednak od wyniku 5:5 Magda zagrała koncertowo, najpierw utrzymując swoje podanie bez straty punktu, a następnie przełamując Rumunkę przy pierwszym meczbolu (do 15), po godzinę i 53 minutach gry.

Linette w poniedziałek awansowała o jedną lokatę i jest obecnie 50. w rankingu WTA. W Strasbourgu już obroniła punkty za ubiegłoroczną drugą rundę, a w Roland Garros poprzednio odpadła w pierwszej. To znaczy, że od teraz do zakończenia paryskiej imprezy zaliczanej do Wielkiego Szlema może tylko zdobywać punkty, a to ważne w perspektywie „rankingu olimpijskiego”.

Właśnie notowanie z dnia 10. czerwca, tuż po występie na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa, będzie brane pod uwagę w przypadku uzyskiwania kwalifikacji olimpijskich na igrzyska, które 26 lipca rozpoczną się w stolicy Francji. Dzień później ruszy turniej olimpijski, oczywiści na kortach ziemnych położonych na obrzeżach Lasku Bulońskiego.

Po południu w pierwszej rundzie wystąpi jeszcze Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom), która w Strasbourgu wygrała już dwa mecze w eliminacjach. W głównej drabince na drodze zawodniczki LOTTO PZT Team stanie Amerykanka Sloane Stephens, a na zwciężczynię tego pojedynku już czeka najwyżej rozstawiona Czeszka Marketa Vondrousova, która na otwarcie miała „wolny los”.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W poniedziałek 12 października 2026 roku rozpoczął się ostatni w sezonie turniej rangi WTA 1000 – Dongfeng Voyah Wuhan Open 2026 (korty twarde, pula …

Amelia Paszun (AZS Poznań) odniosła największe deblowe zwycięstwo w karierze. 19-letnia stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas wygrała z czeską partnerką turniej rangi ITF …

W Szanghaju trwa prestiżowy turniej mężczyzn ATP 1000 Rolex Shanghai Masters 2026. W niedzielę, 11 października 2026 roku, w grze pojedynczej rozegrano mecze 1/16 finału …

Zheng Qinwen triumfowała w turnieju WTA 1000 China Open 2026 w Pekinie. W finale pokonała Mirrę Andriejewą 7:5, 6:4, zdobywając szósty tytuł w karierze. Jest pierwszą Chinką, która wygrała tę imprezę.