Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom) odniosła 34. deblowe zwycięstwo w karierze, a pierwsze w tym roku, zwyciężając w turnieju ITF W25 w Monastyrze. W większej imprezie rangi ITF W50 w Lopocie do półfinału gry pojedynczej dotarła Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa), powtarzając tam wynik sprzed tygodnia z ITF W75. Dwa finały w ITF W35 w Tumakuru osiągnęła Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom). Tytuł w ITF M25 w Santa Margherita di Pula wywalczył Tomasz Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz).
ITF W35 w Monastyrze
Najwyżej rozstawione w drabince Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom) i Słowaczka Katarina Kuzmova wygrały turniej ITF W35 na twardych kortach w Monastyrze. To 34. deblowy tytuł w karierze Polki, a pierwszy w sezonie.
W sobotnim finale Falkowska i Kuzmova okazały się lepsze 6:4, 6:3 od pary numer dwa w rozstawieniu złożonej z Francuzki Yasmine Mansouri i Serbki Jeleny Milovanovic.

Wcześniej Weronika i Katarina trzykrotnie rozstrzygały losy awansu do kolejnej rundy w super tie-breakach.
Występ w tunezyjskim kurorcie polsko-słowacki duet rozpoczął od wygranej ze Słowenką Zalą Bizjak i Lya Fernandez 6:2, 3:6, 10-5. W ćwierćfinale ograł Argentynkę Lucianę Moyano i Francuzkę Laię Petretic 6:2, 6:7 (3-7), 14-12, a w półfinale zwyciężył Szwajcarkę Chelseę Fontenel i Adithyę Karunaratne z Hongkongu 2:6, 7:6 (7-1), 10-2.
Natomiast Anna Kmiecik (KS Górnik Bytom/Młode Talenty BNP Paribas) razem z Finką Clarissą Blomqvist, po wygranej z Aynaz Davari Dolatabadi z Iranu i Tunezyjką Nour Sahnoun 6:1, 6:3. W ćwierćfinale przegrały rozstawionymi z numerem trzecim Litwinką Ivetą Dapkute i Włoszką Violą Turini 6:7 (4-7), 3:6.
W grze pojedynczej Falkowska była rozstawiona z numerem piątym w drabince, ale przegrała w pierwszym meczu z Hiszpanką Marią Oliver-Sanchez 3:6, 2:6. Los Weroniki w pierwszej rundzie podzieliła Kmiecik, ulegając zawodniczce z Meksyku Lyi Hernandez 2:6, 5:7.

ITF W50 w Lopocie
Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) ponownie osiągnęła półfinał gry pojedynczej w Lopocie, tym razem w turnieju ITF W50. Przed tygodniem w Gruzji uzyskała ten wynik w imprezie wyższej rangi ITF W75 i triumfowała tam w grze podwójnej.
Po udanym występie w „75-tce” Martyna osiągnęła najwyższą w karierze 270. pozycję w singlowym rankingu WTA. W następny poniedziałek, 18 maja, czyli po zakończeniu turnieju WTA 1000 w Rzymie nastąpi aktualizacja notowania, a w nim Polkę czeka kolejny awans. Obecnie w „roboczej” klasyfikacji WTA Live jest 251., ale to się jeszcze może zmienić w przeciągu najbliższego tygodnia.
Na koniec dwutygodniowych startów w Lopocie Kubka – rozstawiona z numerem piątym w drabince – stoczyła trzysetowy zacięty pojedynek o miejsce w finale. Spędziła na korcie trzy godziny i sześć minut, zanim uległa 7:6 (9-7), 6:7 (7-9), 4:6 turniejowej „siódemce” Amerykance Carolyn Ansari.
Wcześniej, bez straty seta, zwyciężyła tam trzy przeciwniczki. Najpierw łatwo uporała się z posiadaczką dzikiej karty Gruzinką Nitą Skhiladze 6:0, 6:1, a następnie ograła Łotyszkę Danielę Vismane 6:4, 6:1, która w pierwszej rundzie wyeliminowała Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 1:6, 6:3, 6:2.
Natomiast w piątkowym ćwierćfinale Martyna pokonała rozstawiona z numerem czwartym Darię Astachową 6:1, 6:2

ITF W35 w Tumkur
Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) osiągnęła dwa finały, w singlu i deblu, w turnieju ITF W35 na twardych kortach w Tumkur. W decydujących meczach przegrała w niedzielę z niedyspozycją zdrowotną.
Pawlikowska była rozstawiona z numerem drugim, w pojedynku o tytuł wyszła na kort przeciwko turniejowej „jedynce” Litwince Justynie Mikulskyte. Jednak niedyspozycja zdrowotna zmusiła ją do kreczu po przegraniu pierwszego gema, a także do poddania walkowerem Kseni Laskutowej i Eliny Neplij finału w deblu.

W pierwszych dwóch rundach Polka pokonała reprezentantki Indii Sreemanyę Reddy Anugondę 6:0, 6:1 oraz Sonal Patil 6:2, 6:4. W ćwierćfinale i półfinale jej rywalki nie dokończyły meczów: rozstawiona z numerem piątym Elina Neplija przy stanie 1:6, 7:5, 3:0 dla Zuzanny, a Zeel Desai z Indii (nr 4.) przy 6:7 (9-11), 2:1.
Mikulskyte w 1/8 finału okazała się lepsza 0:6, 6:3, 6:1 od drugiej Polki w drabince Zuzanny Kolonus (Legia Warszawa), która w pierwszej rundzie pokonała Aishwaryę Jadhav z Indii 6:2, 6:0.
W grze podwójnej Pawlikowska wystartowała razem z Vaidehee Chaudhari z Indii. Para numer jeden w drabince uporała się z Marią Michaiłową i Sandeepti Singh Rao z Indii 6:1, 6:2 oraz z zawodniczkami gospodarzy Sohą Sadiq i Madhurimą Sawant 7:5, 6:1. W półfinale pokonała Akanksha Dileep Nitture z Indii i Japonkę Michikę Ozeki (nr 3.) 6:1, 6:2.
ITF W75 w Saint-Gaudens
Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) wygrała dwa mecze i osiągnęła ćwierćfinał w turnieju ITF W75 w Saint-Gaudens, rozgrywanym na kortach ziemnych.
Polka zdecydowała się występ we Francji w ostatniej chwili, ponieważ nie udało jej się zagrać w eliminacjach do imprezy WTA 1000 w Rzymie – była pierwsza oczekującą na zwolnienie miejsca w drabince, ale to nie nastąpiło.

W Saint-Gaudens została najwyżej rozstawiona w rywalizacji. Najpierw wygrała z Francuzką Amandine Hesse 6:4, 6:0, a następnie Szwedkę Lisę Zaar 3:6, 7:5, 6:2. W ćwierćfinale Maja uległa turniejowej „ósemce” Francuzce Jessice Ponchet 6:4, 3:6, 2:6. W przyszłym tygodniu polska tenisistka wystąpi w turnieju WTA 125 w Parmie.
Natomiast w pierwszej rundzie odpadła Marcelina Podlińska (KS Górnik Bytom) po porażce ze startującą z dziką kartą Francuzką Lucie Nguyen Tan 5:7, 3:6. Wcześniej Polka wygrała tam dwa mecze w eliminacjach, pokonując kolejno Tunezyjkę Sarah Boussaffir 6:1, 6:0 oraz Francuzkę Astrid Lew Yan Foon 6:3, 7:6 (7-2).

ITF M25 w Santa Margherita di Pula
Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz) i junior Jan Werbliński (KKT Olsza Kraków) okazali się najlepszym deblem w turnieju ITF M25 na kortach ziemnych w Santa Margherita di Pula.
Na Sardynii uporali się z czterema włoskimi duetami, a występ rozpoczęli od zwycięstw odniesionych bez straty seta nad Pietrem Romeo Scomparinem i Nicolo Toffaninem 6:0, 6:3 oraz Giacomo Crisostomo i Leonardem Taddią 6:4, 6:3.
W ćwierćfinale Polacy w super tie-breaku pokonali Francesco Ferrariego i Federico Valle’a 4:6, 6:2, 10-5. Wreszcie w pojedynku o tytuł wygrali z Alessandro Spadolą i Matteo Vavassorim 6:4, 6:3.
Werbliński wystartował na Sardynii także w deblu, dzięki dzikiej karcie od organizatorów, ale w pierwszym meczu z Włochem Francesco Ferrarim skreczował przy stanie 0:6, 0:2.

