Martyna Kubka (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa) osiągnęła półfinał gry podwójnej w turnieju ITF W50 w Ortisei, a sezon zakończy broniąc tytułu również w deblu w imprezie tej samej rangi w Selva Gardenie. W półfinale gry pojedynczej w ITF M15 w Szarm el-Szejk był Fryderyk Lechno-Wasiutyński (FairPlayce Poznań). W tej samej fazie w ITF M25 w Luandzie była para Alan Bojarski (DeSki Warszawa) i Kacper Szymkowiak (UKS Sport Klub Wrocław).
ITF W50 w Ortisei
Martyna Kubka (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa) wystąpiła w półfinale gry podwójnej w turnieju ITF W50 w Ortisei. W przyszłym tygodniu będzie bronić tytułu w deblu ITF W50 w Selva Gardenie.
Właśnie w Selva Gardenie przed rokiem Polka triumfowała z Lisą Zaar. Również ze Szwedką w obecnym sezonie odniosła pierwsze z czterech dotychczasowych zwycięstw, wygrywając w imprezie ITF W50 w Nantes. Wcześniej były też najlepsze w 2023 r. w turnieju ITF W25 w Reims.
W Selva Gardenie Martyna zagra w deblu i w singlu, a jej pierwszą przeciwniczką będzie jedna ze zwyciężczyń kwalifikacji, podobnie jak w przypadku Weroniki Falkowskiej (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom).
Będzie to ostatni tegoroczny start Kubki, która w ubiegłym tygodniu osiągnęła półfinał w imprezie ITF W50 w Ortisei, właśnie występując u boku Sary Zaar. Wygrały tam z dwoma włoskimi duetami: Aurorze Nosel i Svevą Pieroni 6:1, 6:0 oraz z Noemi Besiletti i Federica Urgesi 5:7, 6:3, 10-8.
W walce o finału uległy nieznacznie 2:6, 7:5, 4-10 Kanadyjce Kayli Cross i Amerykance Annie Rogers. Natomiast w singlu Polka przegrała w trzech setach ze Szwajcarką Susan Bandecchi 5:7, 6:4, 2:6.
Również Falkowska w Ortisei przegrała swój pierwszy mecz, a w deblu osiągnęła półfinał razem z Niemką Sofią Costoulas.
W eliminacjach w Selva Gardenie najwyżej rozstawiona jest Urszula Radwańska (WKT Mera Warszawa), która na otwarcie ma wolny los. W drugiej i zarazem decydującej rundzie spotka się z jedną z włoskich tenisistek, zwyciężczynią pojedynku Giulii Alessii Monteleone z Azzurrą Cremonini.
ITF M15 w Szarm el-Szejk
Fryderyk Lechno-Wasiutyński (FairPlayce Poznań) najlepiej z grupy polskich tenisistów spisał się w tym tygodniu w turnieju rangi ITF M15 w Szarm el-Szejk, osiągając półfinał w grze pojedynczej.

Lechno-Wasiutyński ma w dorobku jeden zawodowy tytuł w singlu. Wywalczył go pod koniec sierpnia w XXVI Międzynarodowych Mistrzostwach Wielkopolski – Astra Coffee & More, turnieju ITF M25 (z podwyższoną pulą nagród do 30 tys. dol.) rozgrywanym na kortach AZS Poznań w ramach cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025.
Po tym sukcesie udał się do USA, by kontynuować studia, ale na prośbę kapitana Mariusza Fyrstenberga wrócił do kraju. Został powołany do reprezentacji Polski na spotkanie Grupy Światowej I Pucharu Davisa z Wielką Brytanią (1:3), które w dniach 12-13 września odbył się w Polsat Plus Arenie Grynia.
W Szarm el-Szejk wystartował jako rozstawiony z numerem siódmym. Na otwarcie w pokonał Niemca Vincenta Marysko 6:7 (5-7), 6:2, 6:3, a następnie Sawelija Iwanowa 7:6 (8-6), 7:5 oraz Czecha Jana Hrazdila 6:2, 6:3. Natomiast w półfinale uległ 0:6, 3:6 Serbowi Ognjenowi Miliciowi, czyli turniejowej „trójce”.
1/8 finału w Egipcie osiągnęli w singlu Marcel Kamrowski (AZS Poznań) i Kacper Knitter (SKT Szczecin), który wcześniej przeszedł dwie rundy eliminacji. Natomiast w grze podwójnej najlepiej spisał się duet Kamrowski i Lechno-Wasiutyński, osiągając ćwierćfinał, ale potem oddał walkowerem mecz Belgowi Romainowi Fauconowi i Ukraińcowi Wołodimirowi Użylowskiemu.
To pierwszy z dwóch turniejów ITF M15 objętych akcją szkoleniową Kadry Narodowej PZT U23, współfinansowanej ze środków Ministerstw Sportu i Turystyki. W jej składzie znaleźli się Lechno-Wasiutyński, Knitter, Dorian Juszczak (obaj SKT Szczecin), Marcin Andrzejczak (MKT Łódź) i Mateusz Mitoń (KKT Olsza Kraków). Zawodnikami startującymi w Szarm el-Szejk opiekują się: trenerzy Jakub Ulczyński, Tomasz Tołstyko oraz Michał Leśniewicz.
ITF M25 w Luandzie
Debel Alan Bojarski (DeSki Warszawa) i Kacper Szymkowiak Kacper Szymkowiak (UKS Sport Klub Wrocław) był w półfinale turnieju ITF M25 w Luandzie.
Drugi tydzień wspólnych startów w stolicy Angoli polscy tenisiści, rozstawieni z numerem czwartym, rozpoczęli od pokonania Włocha Andrei Bacaloniego i Rumuna Ioana Alexandru Teglasa 6:1, 6:2, a potem wygrali również z Niemcami Yannikiem Kelmem i Markiem Majdandzicem 6:2, 3:6, 10-7.
Ich zwycięski marsz powstrzymali w 1/2 finale Francuz Sven Corbinais i Belg Nicolas Ifi, którym ulegli 3:6, 6:3, 8-10.
W singlu Szymkowiak również wygrał w Luandzie dwa mecze: Bacalonim 6:4, 6:2 i Francuzem Constantinem Bittounem-Kouzminem (nr 6.) 7:6 (7-5), 4:6, 6:3. W ćwierćfinale przegrał po niesamowicie zaciętej walce z Węgrem Matyasem Fuelem 6:1, 6:7 (5-7), 6:7 (6-8). A Bojarski odpadł w pierwszej rundzie.
Tomasz Dobiecki


