Tennis Art – niesie pomoc chorym dzieciom

Waldemar Górka,, pomysłodawca i główny organizator Akcji Charytatywnej Tennis Art. Fot. Monika Ziętarska

Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, ale gdy mowa o przedsięwzięciu charytatywnym Tennis Art, to finanse mają znaczenie. Każda złotówka z tego wydarzenia jest bowiem przeznaczona dla oddziału dziecięcego Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu. W ciągu 14 lat zebrano na ten cel 1,8 miliona złotych, a w samym tylko 2023 roku uczestnicy wylicytowali na aukcji rekordowe 303 tysiące złotych. Waldemar Górka, pomysłodawca i główny organizator Akcji Charytatywnej Tennis Art, często podkreśla, że bez życzliwych osób wiele pomysłów związanych z tym wydarzeniem trudno byłoby zrealizować. – To są już setki, jeśli nie tysiące przyjaciół, którzy zaangażowali się w to przedsięwzięcie. Całą akcję określam jako wyjątkową triadę – biznesu, sztuki i sportu – tłumaczy Waldemar Górka.

Zaczęło się i wciąż trwa na Kortowie

Zmagania w turnieju w grze podwójnej w ramach Tennis Art odbywają się na obiekcie Kortowo Tenis Club.  Fot. Monika Ziętarska
Zmagania w turnieju w grze podwójnej w ramach Tennis Art odbywają się na obiekcie Kortowo Tennis Club. Fot. Monika Ziętarska

Początki – jak to zwykle bywa – były skromne, a sam pomysł zrodził się na korcie i w przerwach między tenisowymi meczami.

– Był 2006 rok. Rozgrywałem kolejny pojedynek z Krzysztofem Wierszyłłowskim, ówczesnym współwłaścicielem tenisowego obiektu na Kortowie. W przerwie, rozmawiając przy kawie, zaproponowałem zorganizowanie zbiórki pieniędzy na rzecz niepełnosprawnego tenisisty i zakup dla niego specjalistycznego wózka. Z czasem doszedł jeszcze jeden cel – wsparcie realizacji filmu animowanego „Len” na podstawie baśni Hansa Christiana Andersena, skierowanego dla dzieci niesłyszących – wspomina pomysłodawca i organizator Tennis Art i dodaje ze śmiechem: – Bardzo szybko akcja nabrała tempa, ale nie poszło to w parze z moimi sukcesami na korcie w starciach z Krzysztofem. Na sto spotkań, może jedno zakończyło się moją wygraną.

Medal od Dzieciaków Chojraków

Od 2008 roku wszystkie środki, które są zbierane podczas Tennis Art, trafiają na rzecz oddziału dziecięcego Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, kierowanego przez profesora Jacka Wachowiaka oraz do Stowarzyszenia Dzieciaki Chojraki, działającego przy klinice od 1999 roku (założonego przez rodziców i lekarzy).

– Akcja rozwija się, bijąc kolejne rekordy zebranych kwot, a my unowocześniamy sprzęt diagnostyczny, terapeutyczny, zakupiliśmy też dodatkowe wyposażenie dla oddziałów – wylicza prof. Wachowiak i dodaje: – Ponadto ze środków zebranych podczas Akcji Charytatywnej Tennis Art sfinansowano opracowanie projektu wykonawczego nowego budynku kliniki, który został oddany do użytku w październiku 2022 roku. Przedstawiona lista zrealizowanych potrzeb na stronie internetowej tennisart.pl jest długa, ale i tak niekompletna. Jedno jest pewne, nikt bardziej niż uczestnicy Tennis Art nie przybliżyli nas do realizacji hasła przewodniego naszej Kliniki i Stowarzyszenia Dzieciaki Chojraki, które brzmi: „Dzieciom z chorobą nowotworową chcemy zapewnić najlepsze leczenie, w najlepszych warunkach, najlepiej przy Mamie i Tacie”. Organizatorom i uczestnikom przedsięwzięcia należy się największy szacunek, podziw i wdzięczność. Symbolicznym wyrazem najwyższej wdzięczności dzieci i ich rodziców oraz lekarzy było przyznanie Waldemarowi Górce i Akcji Tennis Art w 2019 roku medalu Stowarzyszenia Wspierania Transplantacji Szpiku i Onkologii Dziecięcej – Dzieciaki Chojraki – mówi z uznaniem szef kliniki.

Ponadto w 2016 roku podczas Tennis Art Gali w Teatrze Polskim w Poznaniu, Akcja Charytatywna Tennis Art została uhonorowana przez dyrektora Szpitala Klinicznego UM w Poznaniu dr. Pawła Daszkiewicza medalem „Za wybitne zasługi dla rozwoju i modernizacji szpitala”.

Wydarzenia artystyczno-sportowe

Z każdą kolejną edycją akcja nabierała rozmachu i stawała się ważną częścią w życiu artystycznym i tenisowym stolicy Wielkopolski. Od kilkunastu już lat wydarzenie jest dwudniowe. Pierwszego dnia odbywa się koncert w Operze Poznańskiej lub Teatrze Polskim, a dzień później (w sobotę) na terenie Kortowo Tennis Club rozgrywany jest turniej deblowy, który poprzedza punkt główny – licytację dzieł wybitnych artystów i sportowych pamiątek od znanych tenisistów.

Organizatorzy, partnerzy i przyjaciele akcji. Fot. Monika Ziętarska

Warto wspomnieć, że na deskach obu poznańskich teatrów wystąpiły m.in. takie znakomitości jak Małgorzata Walewska, światowej sławy bułgarski tenor Kałudi Kałudow, Arnold Rutkowski, Szymon Mechliński, czy robiący zawrotną karierę baryton Andrzej Filończyk.

Małgorzata Walewska. Fot. Bartosz Jankowski
Małgorzata Walewska. Fot. Bartosz Jankowski

Z kolei wśród wielu wybitnych nazwisk, które przekazały swoje prace na licytację, jest trzech artystów z „poznańskiej wielkiej czwórki”: Izabella Gustowska, Jan Berdyszak i Jarosław Kozłowski.

– Nie sposób nie wspomnieć Joanny Imielskiej, Izabeli Rudzkiej, Doroty Szukały, Józefa Wilkonia, Jerzego Nowosielskiego, Marcina Berdyszaka, Andrzeja Leśnika, Eugeniusza Gerlacha, Rafała Olbińskiego, Tadeusza Sobkowiaka, Jerzego Piotrowicza,  Ireneusza Szczęcha, Mikołaja Obryckiego, Noriakiego, Emilii Boguckiej, Małgorzaty Szymankiewicz, Mirosława Pawłowskiego, Pawła Rubaszewskiego, Szymona Brodziaka, Wiesława Koronowskiego, Krzysztofa Ryfę, czy Tomasza Sętowskiego – podkreśla Waldemar Górka. – Warto zaakcentować, że Tomasz Sętowski, Małgorzata Kłos i Agnieszka Opala to artyści, którzy nie tylko wsparli akcję swoimi pracami, ale także rywalizowali na korcie. Cała trójka trenuje bowiem tenis.

W ciągu 17 edycji Tennis Art swoje prace plastyczne przekazało aż 270 artystów. Ich pełna lista dostępna jest na stronie tennisart.pl.

Mistrz turniejów Wielkiego Szlema ambasadorem

Łukasz Kubot, dwukrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych w grze podwójnej – Australian Open i Wimbledonu, były numer „1” rankingu ATP w deblu, od 2015 roku jest ambasadorem akcji. Fot. Monika Ziętarska
Łukasz Kubot, dwukrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych w grze podwójnej – Australian Open i Wimbledonu, były numer „1” rankingu ATP w deblu, od 2015 roku jest ambasadorem akcji. Fot. Monika Ziętarska

Wielkie wsparcie uczestnicy tego wyjątkowego przedsięwzięcia otrzymują również od Łukasza Kubota. Dwukrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych w grze podwójnej – Australian Open i Wimbledonu, były numer „1” rankingu ATP w deblu, od 2015 roku jest ambasadorem akcji. Co roku przygotowuje specjalną niespodziankę dla uczestników licytacji. Dzięki Łukaszowi w 2022 roku licytowane były rakiety z autografem i dedykacją od Igi Świątek i Stefanosa Tsitsipasa. W poprzednich latach były również koszulki z dedykacją dla Tennis Art od Rogera Federera, Rafaela Nadala, Novaka Djokovicia, Agnieszki Radwańskiej, Magdy Linette, Huberta Hurkacza i Alexandra Zvereva.

– Jestem pod wrażeniem tego, co robi Waldek i wszyscy, którzy mu pomagają. Nie musiano mnie długo namawiać do wzięcia udziału w akcji w roli jej ambasadora. Nie jest jednak łatwo czasowo połączyć wszystkie aktywności, ale pomagam jak mogę – podkreśla Łukasz Kubot, który zaznacza jednocześnie, że mając dobre kontakty z „wielkimi” w światowym tourze, otrzymuje od znanych tenisistów osobiste, sportowe przedmioty.

– Nikt mi jeszcze nie odmówił, ale to nie jest tak, że podchodzę np. do Rafy i mówię: „Potrzebuję Twojej koszulki”. Wpierw wyjaśniam, na co zostanie przeznaczona dana rzecz i zawsze po każdej licytacji zdaję relację – tłumaczy reprezentant Polski.

Łukasz nie tylko zachęca swoich tenisowych przyjaciół do przekazywania przedmiotów na aukcję, ale sam wystawił na licytację „Wspólną grę z Kubotem”, czy „Trening z Kubotem”. W tym roku wspólnie z naszym mistrzem w duecie wystąpił Kuba Bajon, wnuk poznańskiego biznesmena Romana Sowińskiego, właściciela firmy Giant. Z kolei w treningu dwa lata temu wziął udział Mariusz Kamiński, szef Latamy.pl.

Sztab zaangażowanych przyjaciół

– Nie byłbym w stanie samodzielnie organizować tak dużego przedsięwzięcia. Tu już potrzeba dużego sztabu ludzi, którzy mnie wspierają – dodaje Waldemar Górka.

Jednym z nich jest Rafał Kamecki, prezes firmy Artinfo, której pracownicy przygotowują i moderują licytację internetowo. Od lat nad szeroko rozumianą organizacją artystyczną i merytoryczną czuwa Alicja Kaczmarek, nieocenionego wsparcia udzielają również Monika Ziętarska i Filip Muzolf. Przez lata aukcję współprowadziła redaktor Grażyna Banaszkiewicz. Z kolei logistyczno-organizacyjne zadania perfekcyjnie wypełnia Marek Durski.

– Nie sposób nie wspomnieć Macieja Dudka z Kortowa, który jest niezwykle pomocny przy współorganizacji akcji na terenie obiektu tenisowego, a wraz z nim Joanna Wierszyłłowska i prezes senior Juliusz Sobota – podkreśla główny pomysłodawca wydarzenia.

– W czasie trwania tegorocznej edycji chcieliśmy przybliżyć wszystkim osiągnięcia, a przede wszystkim działania dobroczynne wybitnego podróżnika, Wielkopolanina Pawła Edmunda Strzeleckiego, którego w 2023 roku obchodziliśmy 150. rocznicę śmierci. Nasze wspólne działania zostały dostrzeżone i akcja charytatywna Tennis Art została uhonorowana medalem przez polsko-australijskie Stowarzyszenie Kościuszko Heritage – uzupełnia Waldemar Górka.

Kocha operę i tenis

– Kocham tenis, w którego gram intensywnie pod okiem trenera od 30 lat. Jednak pierwszą i największą miłością jest opera – mówi Waldemar Górka, Fot. Bartosz Jankowski
– Kocham tenis, w którego gram intensywnie pod okiem trenera od 30 lat. Jednak pierwszą i największą miłością jest opera – mówi Waldemar Górka, Fot. Bartosz Jankowski

Kim jest Waldemar Górka, który zainicjował Tennis Art? O sobie mówić nie lubi. Jak podkreśla, woli działać i pomagać, co skutecznie robi od ponad 20 lat.

– Kocham tenis, w którego gram intensywnie pod okiem trenera od 30 lat, chociaż pierwszy kontakt z rakietą miałem w wieku 13 lat. Jednak pierwszą i największą miłością jest opera, mimo że studia ukończyłem na dzisiejszym Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu – mówi z uśmiechem prezes Górka, który jest szefem firmy Cavaradossi Group. – Festiwale, największe europejskie sceny muzyki operowej to miejsca, które uwielbiam i które regularnie odwiedzam: Deutsche Oper i  Staatsoper w Berlinie, Opera Garnier i Bastille w Paryżu, La Scala w Mediolanie, Wiener Staatsoper, Salzburger Festspiele. Marzeniem jest wyjazd do Nowego Jorku do Metropolitan Opera. Miałem okazję słuchać występów luminarzy operowej sztuki wokalnej, m.in.: Placido Domingo, Edity Gruberovej czy Juan Diego Floreza. A tenis? Oczywiście, że zajmuje ważne miejsce w moim życiu, choć od jakiegoś czasu leczę kontuzję kręgosłupa. Gram regularnie, bywa, że pięć razy w tygodniu. Na treningach idzie mi bardzo dobrze, gorzej w turniejach. Nigdy jednak nie odpadłem w pierwszej rundzie, bo mam często „bye” – jak mówią niektórzy z przekąsem – kończy, śmiejąc się Waldemar Górka.

WSPIERAJĄ TENNIS ART

Patronem Honorowym akcji jest Konsul Honorowy Meksyku w Poznaniu Władysław Szebiotko, który co roku aktywnie uczestniczy w licytacjach. Poza tym Patronem Honorowym akcji od 8 lat jest Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Co roku lista sponsorów i partnerów wspierających Akcję Charytatywną Tennis Art powiększa się. Wśród nich od lat są: Pomarańczarnia s.c., Giant Invest, Eltel, Pozbruk, GN Group, Novu, Grundfos, Envirotech, SGB Banki Spółdzielcze, CDF Architekci, Poznański Bank Spółdzielczy, Koncept WS, Latamy.pl, PWB, Hauraton, JB Development Karuzela, Apart, Utal, APP n Down, Cavaradossi Group, Miralex, Implant Clinic Allecou, Tecnifibre, Artykwariat, Siri Studio, Pałac Mierzęcin, Zespół Szkół Muzycznych w Poznaniu, Puromedica, Nostro Cafe, Galeria Szokart, Piano Czerniak oraz Partner Motoryzacyjny BMW Inchcape Poznań.

Partnerami medialnymi wydarzenia są: WTK, „Głos Wielkopolski”, epoznan, „Tenis Magazyn”, naszemiasto.pl i artinfo.pl

czytaj też: Licytuj i zagraj w parze z Łukaszem Kubotem

Tekst: Maciej Łosiak
Zdjęcia: Monika Ziętarska

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości