Sukces Magdaleny Fręch w Berlinie. Mirra Andriejewa pokonana!

Sukces Magdaleny Fręch w Berlinie. Polka pokonała Mirrę Andriejewą w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 Tennis Open by Hylo. Fot. Berlin Tennis Open by Hylo/WTA Tour

Największą imprezą kobiecego tenisa, rozgrywaną od poniedziałku 16 czerwca 2025 jest bardzo silnie obsadzony  turniej  WTA 500 Berlin Tennis Open by Hylo w Berlinie. W stolicy Niemiec poza Igą Świątek pojawiła się praktycznie cała czołówka światowa. W pierwszej rundzie wolny los mają cztery najwyżej rozstawione tenisistki: Aryna Sabalenka z Białorusi, liderka rankingu WTA, Amerykanki Cori Coco Gauff (2. WTA) i broniąca tytułu Jessica Pegula (3. WTA) oraz Włoszka Jasmine Paolini (5. WTA). W turnieju głównym w Berlinie znalazła się jedna Polka Magdalena Fręch (25. WTA), która już na początek zmierzyła się 16 sierpnia z turniejową „szóstką”, rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą (7. WTA). Tenisistka LOTTO PZT Team i Górnika Bytom odniosła znaczący sukces, zwyciężając po odwróceniu przebiegu zmagań w trzech setach 2:6, 7:5, 6:0 i meldując się w 1/8 finału imprezy.

Trzy sety i triumf Polki

Poniedziałkowy mecz od początku był bardzo interesujący. Magdalena Fręch zaczęła pojedynek bardzo obiecująco, pierwszy własny gem  serwisowy (na 1:1) wygrywając na sucho, po czym przełamała serwis wyżej klasyfikowanej  18-letniej tenisistki rosyjskiej obejmując prowadzenie 2:1 z przewagą breaka. Jak się okazało był to jednak już ostatni gem wygrany w secie otwarcia przez podopieczną trenera Andrzeja Kobierskiego. Polka walczyła, na przykład w  gemie czwartym, w którym tenisistki rozegrały 18 wymian,  straciła podanie dopiero przy szóstym break-poicie wcześniej broniąc pięć nie następujących  wcale po sobie break-pointów i nie wykorzystując kilku szans na zamknięcie gema, zawsze jednak decydująca akcja padała łupem faworytki.

Set trwający 42 minuty Mirra Andriejewa wygrała wyżej niż wskazywałby przebieg zmagań na korcie 6:2, w ostatnim gemie seta zdobywając trzeci w meczu break i wykorzystując czwartą piłkę setową.

Druga partia meczu okazała się również bardzo ciekawa. Urodzona w Łodzi Magdalena Fręch prowadziła z przewagą dwóch breaków 4:1, ale przewagi nie utrzymała i po 10 gemach mieliśmy w secie drugim remis 5:5. Kluczem do- zwycięstwa Polki w secie drugim był dopiero break na 6:5 zdobyty przez Magdalenę Fręch w długimzłożonym z 15 wymian gemie  i wykorzystaniu czwartego w gemie break-pointa.

Drugiej okazji zakończenia seta własnym serwisem tenisistka KS Górnik Bytom już nie zmarnowała wygrywając drugą odsłonę meczu po godzinie i jednej minucie  7:5

Ponieważ  po dwóch partiach mieliśmy w meczu remis 1:1 w setach, do wyłonienia zwyciężczyni niezbędny był set trzeci, który okazał się niespodziewanie jednostronnym popisem Polki. W decydującej odsłonie spotkania Magdalena Fręch nie straciła ani jednego gema wygrywając po 28 minutach 6:0 i po pokonaniu Mirry Andriejewej 2:6, 7:5, 6:0 zameldowała się w drugiej rundzie gry pojedynczej  turnieju w Berlinie.

Mecz trwał dwie godziny i 11 minut.

Następną przeciwniczką Magdaleny Fręch będzie zwyciężczyni spotkania pierwszej rundy Amanda Anisimova (USA) – Bianca Andreescu (Kanada).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Park Tenisowy Olimpia Poznań zwyciężył w 24. edycji Tenisowej Talentiady – Drogą Mai Chwalińskiej. W finale, który rozgrywany był na kortach BKT Advantage w Bielsku-Białej w trakcie trzech …

Głównym wydarzeniem tegorocznej ceremonii w Newport na Rhode Island było bez wątpienia włączenie do Tenisowej Galerii Sław Rogera Federera. Szwajcarski mistrz, zdobywca 20 tytułów wielkoszlemowych, skupił …

Zakończył się rozgrywany na twardych kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku ostatni w sezonie 2026 wielkoszlemowy turniej tenisowy – US …

Filip Pieczonka pokonał Carlosa Sancheza Jovera 7:5, 6:3 i jako jedyny z czterech Polaków awansował do finałowej rundy eliminacji Invest in Szczecin Open. W poniedziałek o godz. 13:00 na korcie …