Sensacją sezonu tenisowego roku 1977 była cudowna rakieta z podwójnym naciągiem a raczej należało by powiedzieć z poplątanym naciągiem – nazywana „spaghetti”, bo owa plątanina naciągu i wstawione plastikowe rurki przypominały makaron.
Za autora pomysłu uważa się Austriaka Wernera Fischera z zawodu ogrodnik z zamiłowania tenisista, który opatentował ten unikalny system naciągu. Wieść o „cudownej” rakiecie szybko zaczęła się rozchodzić między innymi dzięki dość niespodziewanym wynikom. Czołowi tenisiści zaczęli przegrywać z mniej znanymi wcześnie tenisistami grający właśnie „spaghetti”. Szybko rakiety Fischera zyskały tylu zwolenników co i przeciwników.
Wojciech Fibak o „spaghetti” w 1977 roku: Potrawę tą nawet lubię ale rakiety które określa się w ten sposób nie akceptuje. Podwójne struny, jakieś plastikowe dodatki sprawiają że piłka uderzona ową rakietą wyczynia rożne cuda a gra jest wypaczona. Rakieta Fischera „spaghetti” pozwala nadawać piłce niesamowitych spinów i w poważnym stopniu zuboża technikę i taktykę gry eliminując atak.”
Burza wokół rakiety z naciągiem „spaghetti” ucichła z dnia dzień po decyzji Międzynarodowej Federacji Tenisowej która ogłosiła zakaz używania nowego typu naciągów z dniem 1 października 1977.

Trwa ostatni w sezonie 2026 turniej wielkoszlemowy – US Open, rozgrywany na twardych kortach w Nowym Jorku. W poniedziałek, podobnie jak w niedzielę, rozgrywano mecze pierwszej rundy …


