Smak Wielkiego Szlema w Puszczykowie

Były problemy, ale się udało. Puchar, który Angelique Kerber wywalczyła podczas tegorocznego Australian Open można od piątku podziwiać w Puszczykowie.

Waży około 9 kilogramów, jest ze srebra, ma kilka pozłacanych elementów – to miniaturowe rakiety, jego wartość materialna to 100 tysięcy złotych. Dla tenisistów ma jednak przede wszystkim znaczenie symboliczne. Niewielu zwyciężyło bowiem w turnieju Wielkiego Szlema. Dokonała tego Angelique Kerber. Niemka polskiego pochodzenia, która ma swoją bazę treningową w Puszczykowie koło Poznania, zgarnęła pierwszą tegoroczną “lewę” wygrywając w Melbourne turniej Australian Open.
Okazały puchar dotarł do Polski w lutym, ale nie od razu mógł zostać przewieziony do Puszczykowa. Trofeum nazywane Daphne Akhurst Memorial Cup utknęło na lotnisku w Warszawie. Przedstawiciele firmy kurierskiej poinformowali, że aby trafił do adresata, musi zostać uiszczona opłata. A ta wynosiła przeszło 18 tys. zł.
– Na szczęście pomogły polskie służby celne i wszystko dobrze się zakończyło. Od piątku możemy oficjalnie prezentować ten wspaniały puchar w naszym obiekcie – mówi Henryk Gawlak, prezes Akademii Tenisowej Angelique Kerber.
Trofeum wywalczone na kortach w Melbourne na stałe ma być eksponowane w jednej z gablot tenisowego ośrodka w Puszczykowie.
– Mam nadzieję, że na tym się nie skończy – podkreśla z uśmiechem Angie. – Liczę, że moja kolekcja się powiększy. Najbliższą ku temu okazją będzie start w Paryżu, potem trawiaste korty Wimbledonu, a na zakończenie Nowy Jork. To właśnie w Stanach Zjednoczonych w 2011 roku odniosłam pierwszy znaczący sukces w imprezie Wielkiego Szlema, docierając do półfinału.
W tym roku Angelique Kerber czeka jeszcze jedna wyjątkowa impreza – Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Niestety, mimo że posiada ona polskie i niemieckie obywatelstwo od początku swojej profesjonalnej kariery broni barw naszych zachodnich sąsiadów.
Znajdująca się obecnie na pozycji nr 3 światowego rankingu tenisistek WTA zawodniczka do najważniejszych startów przygotowuje się w Puszczykowie, gdzie od kilku lat działa akademia nazwana jej imieniem. To właśnie dla Angie jej dziadkowie Maria i Janusz Rzeźnikowie wybudowali centrum tenisowe.
– Po zakończeniu kariery chciałabym jeszcze bardziej rozwinąć w Puszczykowie akademię. Mogliby tutaj trenować młodzi ludzie z całego świata – zaznacza Angelique Kerber.
LGD_0550-1000

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Czeski finał: Karolina Muchova i Linda Noskova. Fot. Wimbledon

W decydującą fazę wkroczył rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club w londyńskiej dzielnicy Wimbledon wielkoszlemowy turniej tenisowy The Championships Wimbledon …

Jakub Jędrzejczak błyszczy podczas turnieju w Łodzi. Fot. LOTTO PZT Polish Tour

Jakub Jędrzejczak jest zawodnikiem BKT Advantage Bielsko-Biała, ale w Łodzi czuje się jak w domu. 20-latek w ciągu tygodnia wygrał pięć meczów i awansował do ćwierćfinału turnieju rangi …

Późnym popołudniem decyzję o wsparciu finansowym Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki przekazał na korcie centralnym obiektu przy ulicy Warmińskiej 1. Fot. Park Tenisowy Olimpia

Trzy podmioty w stolicy Wielkopolski – AZS, Park Tenisowy Olimpia, Warta mający swoje obiekty na terenach Miasta Poznania oraz Pobiedziski Klub Tenisowy są kolejnymi beneficjantami Programu …

Nie żyje Karol Stopa

W czwartek rano, w wieku 78 lat, zmarł Karol Stopa, jeden z najbardziej znanych komentatorów tenisa i dziennikarzy sportowych. Przez długie lata na antenie Eurosportu relacjonował turnieje Wielkiego …