Rolex Shanghai Masters 2023. Hubert Hurkacz w trzeciej rundzie!

Hubert Hurkacz. Fot. TV

Podczas przedostatniego w obecnym sezonie 2023 męskiego turnieju tenisowego rangi ATP 1000 – Rolex Shanghai Masters 2023, w piątek rozgrywane były spotkania drugiej rundy gry pojedynczej w dolnej połówce turniejowej drabinki. Hubert Hurkacz (17. ATP) udanie rozpoczął rywalizację, wygrywając w dwóch setach 7:6 (5), 6:4 z Australijczykiem Thanasi Kokkinakisem. Najlepszy polski tenisista zameldował się w 1/16 finału, a jego następnym przeciwnikiem będzie niespodziewanie tenisista Chińskiego Tajpej (Tajwanu) Yu Hsiou Hsu (91. ATP).

Hubert Hurkacz i Thanasi Kokkinakis zmierzyli się w piątek po raz czwarty. Wszystkie poprzednie ich pojedynki były bardzo wyrównane, a większość setów rozstrzygał tie-break. Nie inaczej było tym razem w Szanghaju, przynajmniej w secie pierwszym.

W secie otwarcia od początku do końca mieliśmy rywalizację na serwisy. Przez 12 gemów jedyną okazję na przełamanie miał w gemie trzecim Thanasi Kokkinakis, ale Hubi zdołał się wybronić. Nic dziwnego, że o wyniku tego seta rozstrzygnął dopiero tie-break. W decydującej rozgrywce obaj tenisiści wciąż bardzo dobrze radzili sobie przy własnym serwisie. Jedyny minibreak uzyskał już na początku Hubert Hurkacz i było to miniprzełamanie na wagę zwycięstwa w całym secie. Wychodząc na prowadzenie 6:3, Polak wypracował trzy z rzędu piłki setowe i chociaż Australijczyk dwa pierwsze setbole przy własnym serwisie obronił, trzeci setbol, już przy podaniu Hurkacza, okazał się zamykającym pierwszą partię piątkowego meczu. Hubert Hurkacz wygrał trwającego 54 minuty seta otwarcia 7:6 (5).

W secie drugim Polakowi poszło trochę łatwiej, a to dlatego, że w gemie piątym zdołał wygrać gema serwisowego rywala. Więcej okazji na break już w drugiej odsłonie meczu nie było, Hubert Hurkacz do końca utrzymał więc przewagę i – wygrywając seta drugiego po 49 minutach 6:4 – zapewnił sobie awans do następnej rundy (1/16 finału) turnieju ATP 1000 Rolex Shanghai Masters 2023, pokonując Thanasi Kokkinakisa 7:6 (5), 6:4.

Piątkowy mecz trwał godzinę i 43 minuty, a Polak w ich czwartej konfrontacji po raz trzeci okazał się lepszy od Australijczyka. Hubertowi Hurkaczowi w odniesieniu zwycięstwa z pewnością bardzo pomógł świetnie funkcjonujący serwis. Polski tenisista, choć pojedynek był tylko dwusetowy, zaserwował aż 17 asów, popełniając zaledwie jeden podwójny błąd serwisowy.

To na pewno okazało się bardzo pomocne (rywal miał sześć asów i nie zaliczył żadnego podwójnego błędu serwisowego), gdyż mecz był bardzo wyrównany. Dobitnie świadczy o tym fakt, że Hubert Hurkacz wygrał w meczu 69 wymian, natomiast Thanasi Kokkinakis tylko o cztery mniej.

Polak miał sporo więcej winnerów – 37, wobec 23 wygrywających uderzeń Australijczyka, popełnił za to więcej niewymuszonych błędów – 12, przy zaledwie trzech ze strony rywala.

W trzeciej rundzie przeciwnikiem Huberta Hurkacza będzie nieoczekiwanie tenisista Chińskiego Tajpej (Tajwanu) Yu Hsiou Hsu (91. ATP), który w piątek sprawił sporą niespodziankę, pokonując w dwóch setach 6:3, 6:4 dużo wyżej klasyfikowanego w rankingu ATP Włocha Lorenzo Musettiego (18. ATP). Ten mecz odbędzie się zapewne w niedzielę 8 października.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Amerykanin Alex Michelsen (97. ATP, 4) przegrał w pięciu setach 2:4, 3:4 (3), 4:3 (3), 4:3 (5), 3:4 (4) z Hamadem Medjedoviciem (110. ATP Serbia, 6)

Next Gen 2023 rozpoczęty

We wtorek rozpoczął się w krytym kompleksie King Abdullah Sports City w mieście Dżudda w Arabii Saudyjskiej ostatni w sezonie 2023 istotny turniej w męskim

Maria Szarapowa wraca na kort?

To już prawie trzy lata jak Maria Szarapowa zakończyła swoją karierę tenisową po ostatnim meczu na Australian Open 2020, gdzie uległa Donnie Vekic w pierwszej