Qatar TotalEnergies Open. Magdalena Fręch bliżej turnieju głównego

Magdalena Fręch potrzebuje jeszcze jedenj wygranej, by awansować do turnieju głównego WTA 1000 Qatar TotalEnergies Open 2024. Fot. International Tennis Federation

Rozpoczęły się dwustopniowe kwalifikacje turnieju WTA 1000 Qatar TotalEnergies Open 2024. W eliminacjach z jedynką rozstawiona została Magdalena Fręch. Polka w pierwszej rundzie zmierzyła się w piątek z rosyjską tenisistką Marią Timofiejewą (100. ATP). Polka po pełnym zwrotów meczu wygrała 2:6, 6:0, 7:6 (5). Impreza odbywać się będzie do 17 lutego na twardych kortach Khalifa International Tennis and Squash Complex w Doha, stolicy Kataru, gdzie numerem jeden jest Iga Świątek.

Nieustępliwa Fręch

Set otwarcia nie ułożył się po myśli Polki. Magdalena Fręch już w gemie czwartym nie utrzymała serwisu i w dalszej fazie seta nie tylko nie zdołała tej straty odrobić, ale raz jeszcze w gemie ósmym straciła podanie przegrywając seta 2:6. Urodzona w Łodzi tenisistka KS Górnik Bytom, ani przez moment nie zagroziła w pierwszej partii meczu rywalce.

Znana z nieustępliwości Magdalena Fręch nie zamierzała jednak rezygnować z odwrócenia przebiegu rywalizacji i  w secie drugim nie dala szans przeciwniczce wygrywając drugi set meczu do zera! Kluczowe były w tym secie dwa pierwsze gemy. Na początek Magdalena Fręch zdobyła break w bardzo długim gemie, w którym nie wykorzystała sześciu break-pointów, ale wreszcie dopięła swego przy siódmej o/okazji obejmując prowadzenie 1:0, a w gemie drugim utrzymała podanie, broniąc wcześniej dwa break-pointy.

Co bardzo ważne, Polka już się w tej partii meczu nie zatrzymała, do końca seta dominując na korcie.

O awansie do finału kwalifikacji decydował set trzeci. Rozstrzygająca partia meczu była bardzo wyrównana i zakończyła się tie-breakiem Polka szybko wyszła w nim na prowadzenie 4:1 z przewagą dwóch mini-przełamań, lecz tenisistka rosyjska natychmiast odpowiedziała zdobywając dwa punkty przy serwisie Magdaleny Fręch i sytuacja wróciła do punktu wyjścia. Kolejną wymianę przy serwisie Rosjanki wygrała Polka i ponownie znalazła się bliżej zwycięstwa, od którego dzieliły ją już tylko dwie wygrane wymiany rozpoczynane swoim podaniem. Pierwszą część zadania Polka wykonała przy prowadzeniu 6:4 wypracowując dwie z rzędu piłki meczowe (w sumie drugą i trzecią), w tym pierwszą z nich mając do dyspozycji serwis. W kluczowym momencie Magdalena Fręch nie wytrzymała wprawdzie nerwowo piłki meczowej przy swoim podaniu nie wykorzystując, ale natychmiast się poprawiła kończąc mecz zwycięstwem po wykorzystaniu meczbola przy podaniu Rosjanki.

Ostatecznie Magdalena Fręch zameldowała się w finale kwalifikacji wygrywając z Maria Timofiejewą 2;6, 6:0, 7:6 (5). Pełen zwrotów sytuacji mecz trwał dwie godziny, 31 minut.

Kolejna Rosjanka na drodze Polki

W spotkaniu decydującym o awansie do głównego turnieju WTA 1000 Qatar TotalEnergies Open 2024 Magdalena Fręch zmierzy się z inną tenisistką rosyjską Kamillą Rachimową (86. WTA), w kwalifikacjach rozstawiona z numerem 15. Kamilla Rachimowa w piątek zameldowała się w finale kwalifikacji, po godzinie i 48 minutach pokonując w dwóch setach 7:5, 6:4 Amerykankę Alycię Parks (110. WTA).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak Fot Rwanda Tennis Federation (1)

Kamil Majchrzak triumfatorem Challengera w Rwandzie

Kamil Majchrzak, który w styczniu powrócił do rywalizacji w Tourze po trzynastomiesięcznej dyskwalifikacji, wygrał Challenger ATP, rozgrywany na twardych kortach w Kigali w Rwandzie. Szumi, zajmujący przed turniejem w rankingu ATP 652 miejsce, zwyciężył w finale

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć