Igi Świątek pokonała Belgijkę Elise Mertens (30. WTA) 6:3, 6:4 w meczu drugiej rundy turnieju WTA 500 Porsche Grand Prix w Stuttgarcie. Liderka światowego rankingu potrzebowała godzinę i 34 minuty, by zwyciężyć na głównym korcie w Porsche Arena 28-letnią rywalkę urodzoną w Leuven. Choć trzeba przyznać, że Belgijka szczególnie w secie drugim zaprezentowała solidny tenis i – przy stanie 5:4 dla Polki – obroniła nawet trzy piłki meczowe. W ćwierćfinale Iga Świątek zagra z Emmą Raducanu (Wielka Brytania, 303. WTA), która pokonała Lindę Noskovą (Czechy, 31. WTA) 6:0, 7:5.
– Wychodząc na kort nie myślałem o tym, że jeszcze nie przegrałam meczu w Stuttgarcie. To było moje pierwsze spotkanie na mączce o stawkę w tym sezonie. Muszę się przyzwyczaić do gry na tej nawierzchni. Kluczowe było utrzymanie intensywności. Musiałam być cierpliwa – powiedziała Iga Świątek po meczu z Mertens.
Iga Świątek walczy o jubileuszowy 20. w karierze tytuł mistrzowski w grze pojedynczej w imprezach głównego cyklu WTA Tour i trzeci z rzędu tytuł w imprezie w Stuttgarcie (czytaj też: Iga Świątek powalczy o trzeci triumf). Na trybunach Porsche Arena zasiedli (a jakże!) polscy kibice, którzy wywiesili transparent nawiązujący do możliwego trzeciego triumfu naszej tenisistki z napisem – Iga hat-trick queen.
Iga's fans read the match notes 😉#PorscheTennis pic.twitter.com/0TeXauBzbA
— wta (@WTA) April 18, 2024
Już w gemie otwarcia, przy serwisie podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego (nie jest obecny podczas turnieju w Niemczech, zastępuje go Maciej Ryszczuk) Mertens miała dwie szanse na break-pointa. Świątek nie tylko wygrała cztery punkty z rzędu (objęła prowadzenie 1:0), ale jej znakomita seria trwała dłużej i po 13 minutach było już 3:0, a następnie 5:1. Ostatecznie pierwsza partia po 39 minutach zakończyła się wygraną faworytki 6:3, gdyż tenisistka z Belgii podkręciła tempo, a u Polki spadła nieco koncentracja.
One down 🔱
— wta (@WTA) April 18, 2024
A few nerves towards the end but Swiatek stays the course, taking the first set 6-3 against Mertens#PorscheTennis pic.twitter.com/TnFJzzFgbo
Set drugi czwartkowego starcia rozpoczął się od utrzymania serwisu przez obie tenisistki – po 12 minutach było po 1. Kilka minut później Świątek wykorzystała pierwszy break-point i objęła prowadzenie 2:1. Nie potwierdziła jednak tego przełamania, bo za chwilę było 2:2. Decydujący był wygrany przez reprezentantkę Polski gem siódmy na 4:3, w którym podanie należało do Belgijki. Mertens przy stanie 5:4 dla Igi niesamowicie grała w defensywie (obroniła trzy piłki meczowe). Jednak to ostatecznie Świątek pokonała rywalkę 6:3, 6:4.
.@iga_swiatek is through to the quarters! 👏🏼#porschetennis #PTGP24 pic.twitter.com/aNrTSh5eia
— Porsche Tennis (@PorscheTennis) April 18, 2024
Mertens – mistrzyni gry podwójnej
Elise Mertens jest wysoko klasyfikowana w rankingu WTA wśród singlistek (30. pozycja), ale największe sukcesy odnosi w grze podwójnej (obecnie jest wiceliderką listy WTA w deblu). Belgijka jest triumfatorką US Open 2019, Australian Open 2021 i 2024 oraz Wimbledonu 2021.
Przypomnijmy, że Belgijka w pierwszej rundzie imprezy w Stuttgarcie pokonała reprezentantkę gospodarzy Tatjanę Marię (66. WTA) 6:1, 4:6, 6:0. Z kolei Polka, jako jedna z czterech najwyżej rozstawionych zawodniczek, miała wolny los.
Świątek i Mertens zmierzyły się ze sobą po raz pierwszy w karierze.
W ćwierćfinale Iga Świątek zagra z Emmą Raducanu (Wielka Brytania, 303. WTA, czytaj też: Piękna i fenomenalna, ale…), która pokonała Lindę Noskovą (Czechy, 31. WTA) 6:0, 7:5.
(ŁOS)

