Jedną z dwóch imprez głównego cyklu WTA Tour rozgrywaną od 14 kwietnia 2025 jest turniej WTA 250 Open Capfinances Rouen Métropole na ziemnej nawierzchni w hali we francuskim Rouen. W drabince turnieju znalazły się natomiast dwie pary deblowe z polskimi tenisistkami: duet holendersko-polski Isabelle Haverlag/Alicja Rosolska oraz rozstawiona z numerem drugim para japońsko-polska Makoto Ninomiya/Katarzyna Piter. Z tych dwóch duetów jako pierwszy do rywalizacji przystąpił duet Ninomiya/Piter, który we wtorek 15 kwietnia zmierzył się w pierwszej rundzie z uczestniczącą w imprezie dzięki otrzymanej od organizatorów dzikiej karcie parą francuską Elsa Jacquemot/Jessika Ponchet i przegrywając wyraźnie po godzinie i ośmiu minutach 2:6, 2:6 – już po pierwszym meczu odpadł z turnieju. Oba sety trwały po 34 minuty, a przewaga Francuzek, zwłaszcza w secie otwarcia, nie była tak duża jak wskazuje suchy wynik.
Rozstawiona z numerem drugim para japońsko-polska rozpoczęła mecz od breaka, ale jak się okazało, były to dla pary Makoto Ninomiya/Katarzyna Piter jedynie miłe złego początki. Para francuska już w drugim gemie odrobiła stratę i więcej już we wtorkowym meczu nie przegrywała.
Makoto Ninom,iya i Katarzyna Piter wyrównały jeszcze w pierwszej partii meczu na 2:2, ale był to już ostatni gem wygrany przez Japonkę i Polkę w tym secie. Przełomowy był chyba gem piaty , w którym Japonka i Polka nie wykorzystały break-pointa, by objąć prowadzenie 3:2. Francuzki break-pointa wówczas obroniły, po czym rozstrzygnęły na swoją korzyść również trzy następne gemy, w tym gem szósty i ósmy przy serwisie pary Makoto Ninomiya/Katarzyna Piter – zapisując set otwarcia na swoim koncie.
W secie drugim wyrównanej rywalizacji było jeszcze mniej, a duet francuski z przewaga dwóch breaków prowadził już 5:0. Elsa Jacquemot i Jessika Ponchet mogły nawet wygrać drugą partię meczu 6:0, ale broniąc się przed porażką w secie drugim do zera Japonka i Polka utrzymały serwis, broniąc wcześniej piłkę meczową. Makoto Ninomiya i Katarzyna Piter zdołały jeszcze trochę przedłużyć mecz, w gemie siódmym drugiego seta niespodziewanie przełamując serwis rywalek, ale po kilku minutach po raz kolejny nie utrzymały podania i chociaż przegrywając w ostatnim jak się okazało gemie meczu 0:40 obroniły piłkę meczową, przy kolejnym meczbolu dla Francuzek, w sumie już trzecim, nie dały rady i po porażce 2:6, 2:6 pożegnały się z turniejem.
Para Isabelle Haverlag/Alicja Rosolska w swoim pierwszym meczu w Rouen zmierzy się w środę 16 kwietnia z parą gruzińsko-belgijską Oksana Kałasznikowa/Lara Salden. Planowany początek o godzinie 11.30.
Sander Gille i Jan Zieliński poznali rywali
Dodajmy jeszcze, że we wtorek swoich rywali w ćwierćfinale gry podwójnej turnieju ATP 500 BMW Open na ziemnych kortach w Monachium poznała belgijsko-polska para deblowa Sander Gille/Jan Zieliński. W meczu o awans do półfinału duet belgijsko-polski zmierzy się z parą hindusko-amerykańską Rohan Bopanna/Ben Shelton, która w pierwszej rundzie pokonała 6:4, 6:3 parę brytyjsko-amerykańską Jamie Murray/Rajeev Ram.
Krzysztof Maciejewski


