Pierwszy w karierze triumf Weroniki Ewald. Deblowy tytuł Martyny Kubki

Weronika Ewald zdobyła pierwszy w karierze zawodowy tytuł. Fot. Facebook/Archiwum W Ewald

Kończący się tydzień okazał się udany dla polskich tenisistek i tenisistów uczestniczących w różnych częściach świata w challengerach WTA i ATP oraz turniejach ITF. Tytuł mistrzowski w imprezie ITF W15 Sharm El Sheikh 20 na twardych kortach w Egipcie zdobyła w grze pojedynczej Weronika Ewald. Z kolei w grze podwójnej w turnieju ITF W25 na twardych we włoskiej miejscowości Selva Gardena triumfowała polsko-holenderska para Martyna Kubka/Jasmijn Gimbrere. W finałach wystąpili Martyna Kubka oraz brazylijsko-polska para Fernando Romboli Szymon Walków, a do półfinału i w singlu i w deblu dotarła Gina Feistel. Finał gry podwójnej w prestiżowym turnieju juniorek Eddie Herr na Florydzie osiągnęła Oliwia Sybicka.

Życiowy sukces Weroniki Ewald

Największy sukces w karierze odniosła w niedzielę Weronika Ewald triumfując w grze pojedynczej podczas imprezy ITF W15 Sharm El Sheikh 20 na twardych kortach w Egipcie. To pierwszy tytuł mistrzowski w zawodowej karierze 17-letniej polskiej tenisistki. W finale Weronika Ewald (914. WTA), rozstawiona z numerem trzecim, zmierzyła się w niedzielę z pozostającą bez rankingu rosyjską tenisistką Marią Goloviną wygrywając w trzech setach 7:5, 6:7 (5), 6:1.

Weronika Ewald – druga z prawej. Fot. Facebook/Archiwum W. Ewald

Finałowy mecz trwał dwie godziny, 19 minut. Polka mogła zwyciężyć szybciej, lecz w drugim secie dwukrotnie nie zakończyła meczu, serwując po zwycięstwo, a następnie przegrała wyrównany tie-break.

Młoda, 17-letnia tenisistka GAT Gdańsk w całej imprezie straciła tylko jednego seta. W drodze do finału w 1/16 finału wyeliminowała reprezentantkę gospodarzy Egipcjankę Mariam Aztię wygrywając 6:3, 7:6 (1), w 1/8 finału pokonała 6:4, 6:2 Czeszkę Sarah Melany Fajmonovą, w ćwierćfinale wygrała zdecydowanie 6:2, 6:1 z inną polską tenisistką Olivią Bergler (1227. WTA), a w półfinale 6:1, 6:3 z tenisistką z Rosji Mariią Tkachevą, turniejową piątką.

Dodać jeszcze można, ze oprócz Weroniki Ewald i Olivii Bergler występowały w turnieju także dwie inne Polki/ Alicja Formella i Zuzanna Pawlikowska, lecz odpadły w pierwszej rundzie (1/16 finału).

Triumf w deblu, finał w singlu

Krok od zdobycia tytułu była w halowym turnieju ITF W25 na twardych  we włoskiej miejscowości Selva Gardena Martyna Kubka (699. WTA), lecz w finale przegrała w sobotę 2:6, 2:6 z czeską tenisistką Julie Struplovą (333. WTA). Czeszka została w imprezie rozstawiona z numerem trzecim, Polka była turniejową ósemką.

Martyna Kubka z trofeami. Fot. Facebook/Archiwum M. Kubka

Martyna Kubka nie zdołała sięgnąć po końcowy sukces w singlu, zdobyła natomiast we Włoszech tytuł mistrzowski w grze podwójnej w parze z Holenderką Jasmijn Gimbrere. Najwyżej rozstawiona polsko-holenderska para w drodze do finału wygrała bez straty seta trzy mecze, a w decydującym spotkaniu też bez straty seta pokonała 6:1, 6:4 duet serbsko-luksemburski Bojana Marinković/Marie Weckerle.

W innej imprezie IFF W 15, na nawierzchni ziemnej w Walencji, w półfinale wystąpiła Gina Feistel (613. WTA), przegrywając na tym etapie turnieju 3:6, 6:7 (3), ze sporo niżej klasyfikowaną w rankingu światowym tenisistek Francuzką Tiantsoą Sarah Rakotomangą Rajaonah (835. WTA).

W tej imprezie Gina Feistel w parze z Niemką Laurą Boehner dotarła również do półfinału gry podwójnej. Gina Feistel zdobyła w Hiszpanii punkty rankingowe, podobnie jak Marcelina Podlińska, która w grze pojedynczej dopiero w ćwierćfinale nie sprostała Rumunce Marii Tomie.

W Portugalii Walków zagrał o tytuł

W grze podwójnej przed szansą sięgnięcia po tytuł podczas Challengera ATP na nawierzchni ziemnej w portugalskiej miejscowości Maia stanęła w sobotę brazylijsko-polska para Fernando Romboli/Szymon Walków, ale po trzysetowej batalii przegrała w finale z włoskim duetem Fernando Romboli/Szymon Walków 4:6, 6;3, 10-12. W rozstrzygającym secie trzecim rozgrywanym w formule super tie-breaka, Fernando Romboli i Szymon Walków w połowie zmagań wygrywali 5:2, a następnie jeszcze 8:6, lecz rywale stopniowo odrabiali straty. Obejmując prowadzenie 9:8 Włosi wypracowali sobie pierwszą piłkę meczową, lecz Brazylijczyk i Polak nie tylko tę piłkę meczową obronili, ale za moment, po zdobyciu jeszcze jednego punktu przy własnym serwisie, sami wypracowali meczbola na swoją korzyść. Niestety Fernando Romboli i Szymon Walków więcej punktów już nie zdobyli. Trzy następne akcje rozstrzygnęli po swojej mysli Marco Bortolotti i Andrea Vavassori i to Włosi wygrywając po godzinie, 36 minutach sobotni finał 6:4, 3:6, 12-10 zostali mistrzami challengera ATP w Maia w grze podwójnej.

Oliwia Sybicka o krok od wygranej na Florydzie

Oliwia Sybicka i Sabrina Balderrama. Fot. Facebook/A. Wilk-Sybicka

Również finał gry podwójnej w prestiżowym turnieju juniorek Eddie Herr (U14) na kortach IMG Academy w Bradenton dotarła Oliwia Sybicka (MKT Stalowa Wola) w parze z Wenezuelką Sabriną Balderramą. W nim uległy Kanadyjkom rozstawionym z numerem pięć Charlie Celebrini i Elicii Lin 3:6, 5:7. Teraz Oliwię czeka start w nieoficjalnych mistrzostwach świata juniorów – Orange Bowl, gdzie zobaczymy liczną grupę młodych polskich tenisistów: Basia Kostecka (UKT Winner Kraków), Aleksandra Zapława (Gdańska Akademia Tenisowa), Jan Skrzyński (KKT Olsza Kraków) i Maksymilian Kwiatkowski (KS DeSki Warszawa).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Roger Rasheed i jego moc sprawcza

Tenisowa Australia. Geograficznie i historycznie daleka, tradycyjna, hołubiąca dawnych mistrzów i z utęsknieniem wyczekująca kolejnych. W żadnym innym, odwiedzanym przeze mnie tenisowym kraju, dawne gwiazdy kortów nie są traktowane z taką estymą,