Patrick Mouratoglou: „Czuję się odpowiedzialny […] w zasadzie to ja podałem Simonie Halep zanieczyszczony suplement”

Simona Halep: „Przysięgam, że nigdy świadomie ani celowo nie użyłam żadnej zabronionej substancji".

To dość sensacyjne oświadczenie francuskiego szkoleniowca rzuca nowe światło na aferę dopingową, jaka rozpętała się wokół Simony Halep. Przypomnijmy: rumuńska tenisistka została zdyskwalifikowana na 4 lata przez Międzynarodową Agencję ds. Uczciwości Tenisa (ITIA) za stosowanie roksadustatu, środka wspierającego wytwarzanie erytropoetyny (EPO).

Oświadczenie jest o tyle sensacyjne, że dotychczas The Coach choć stawał w obronie Simony, nie zabierał głosu w sprawie faktycznych zdarzeń związanych z oskarżeniem.


O tym, jak doszło do złamania przepisów dopingowych, informuje dopiero teraz, w nowym filmie opublikowanym na Instagramie:

Fancuski trener twierdzi, że to jego zespół dostarczył Simonie Halep suplement kolagenu, który miał być rzekomo skażony roksadustatem. Do supelentacji miało dojść w sierpniu 2022 roku, tuż po US Open.

Mouratoglou wyznaje: – Udało nam się ustalić, skąd pochodzi zanieczyszczenie. Gdy współpracowaliśmy z Simoną, zasugerowaliśmy jej przyjmowanie kolagenu. Przywieźliśmy jej kolagen od pewnej firmy z Chin i okazało się, że ten kolagen był zanieczyszczony.

Patrick Mouratoglou
Patrick Mouratoglou.

Słynny trener dodaje: – Czuję się odpowiedzialny za to, co się stało, ponieważ to mój zespół, a więc w zasadzie ja, przyniosłem jej ten zanieczyszczony kolagen.

Przypomnijmy, że Halep została wykluczona z rozgrywek tuż po otrzymaniu wyniku pozytywnego testu w sierpniu 2022 roku. Kolejna kara spłynęła w maju 2023, gdy odkryto nieprawidłowości w jej biologicznym paszporcie sportowca. We wrześniu zaś Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa (ITIA) nałożyła na nią czteroletni zakaz gry, od którego Rumunka właśnie się odwołuje.

W swoim oświadczeniu Patrick Mouratoglu pragnie jednak podkreślić, że jego zespół również nie wiedział o skażeniu i próbuje dowieść, że ilości zakazanej substancji podane w suplemencie, były nieznaczne i nie mogły wpłynąć na uzyskanie przewagi sportowej przez jego podopieczną: „Mówimy tutaj o wyjątkowo niskim poziomie tej substancji. Kiedy ja mówię: „bardzo niski”, to jest to „BARDZO NISKI” poziom. Zatem efekt był zerowy”.

Mouratoglou przy okazji wyraża przestrogę: – W zasadzie każdy sportowiec może zostać oskarżony o doping, to zdarza się coraz częściej. Jesteś całkowicie niewinny, a mimo to twoja reputacja jest nadszarpnięta z powodu związku z dopingiem, mimo że tak naprawdę nie stosowałeś dopingu. Tak jest w przypadku Simony. Ona jest ofiarą i musi jak najszybciej wrócić na kort i móc rywalizować.

Trener kwituje oświadczenie: „Jestem pewien, że niezależny trybunał uzna, że nigdy nie stosowała dopingu”.

Odwołanie Simony, jakie złożyła do Sportowego Sądu Arbitrażowego w Lozannie w Szwajcarii, nie jest jeszcze procedowane. Halep jednak trenuje, aby być gotową na ewentualny powrót do gry. Jak pisze w swoim ostatnim, emocjonalnym oświadczeniu: „Moja walka trwa. Poświęciłam swoje życie pięknej grze w tenisa. Bardzo poważnie traktuję zasady, rządzące naszym sportem i przysięgam, że nigdy świadomie ani celowo nie użyłam żadnej zabronionej substancji.”

Marcin Uszyński
Fot. (2x) www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości