Open 13 Provence. Pewny awans Huberta Hurkacza w Marsylii

HUbert Hurkacz wygrała drugi w karierze pojedynek z Alexandrem Szewczenką. Fot. Open 13 Provence 2024

Hubert Hurkacz (8. ATP) udanie rozpoczął występ w turnieju Open 13 Provence 2024 rangi ATP 250, rozgrywanym na kortach twardych w Marsylii. Broniący tytułu Polak, dla którego mecz drugiej rundy (1/8 finału) był pierwszym w imprezie, bardzo pewnie pokonał w czwartek w dwóch setach Alexandra Shevchenkę z Kazachstanu (56. ATP) 6:1, 6:4. Spotkanie trwało godzinę i siedem minut.

Set otwarcia bez historii

Mecz o ćwierćfinał imprezy w Marsylii od początku potoczył się po myśli Huberta Hurkacza, który już po czterech gemach prowadził w secie otwarcia z przewagą dwóch breaków zdobytych w gemach drugim i czwartym 4:0. Wysokie prowadzenie zdekoncentrowało chyba Polaka, który w gemie piątym niespodziewanie przegrał własny gem serwisowy, ale Hubi natychmiast wrócił na właściwe tory i wygrywając dwa następne gemy, po 44 minutach zwyciężył w secie otwarcia 6:1.

Więcej walki w secie drugim

Dopiero druga odsłona czwartkowego meczu była dość wyrównana. Po czterech gemach, w których tenisiści pewnie utrzymywali podanie, Hubert Hurkacz zdobył wprawdzie break na 3:2, ale Alexander Szewczenko natychmiast odpowiedział re-breakiem. Tenisista z Kazachstanu nie zdołał jednak pójść za ciosem. W kolejnym gemie po raz drugi w secie nie utrzymał podania i tej straty już nie odrobił. W gemie ósmym Polak utrzymał serwis wygrywając przy własnym serwisie na sucho i obejmując w secie drugim prowadzenie 5:3, znalazł się już tylko o jeden wygranych gem od zwycięstwa w meczu.

Hubert Hurkacz mógł zamknąć pojedynek już w kolejnym gemie, przy serwisie rywala, ale nie wykorzystał wówczas dwóch piłek meczowych. Alexander Szewczenko poprawiając wynik drugiej partii meczu na 4:5 na kilka minut przedłużył jeszcze zmagania, na nic więcej nie było już jednak stać kazachskiego tenisisty. Serwując po zwycięstwo Hubert Hurkacz przy własnym podaniu przegrał tylko jedna wymianę i wykorzystując pierwszą z dwóch wypracowanych w tym gemie meczboli z rzędu zapewnił sobie awans do ćwierćfinału gry pojedynczej imprezy 2024 Open 13 Provence rangi ATP 250, rozgrywanym na kortach twardych w Marsylii, pokonując Alexandra Szewczenkę 6:1, 6:4.

13 asów Polaka

W trwającym 67 minut pojedynku, Hubert Hurkacz zaserwował 13 asów popełniając jeden podwójny błąd serwisowy. Alexander Szewczenko miał na koncie trzy asy i nie popełnił żadnego podwójnego błędu serwisowego. Polak wykorzystał pięć z ośmiu wypracowanych break-pointów (63 procent), Kazach dwa z pięciu (40 procent).

Tenisiści rozegrali w sumie 105 akcji, z których Hubert Hurkacz wygrał  66 (63. procent), natomiast Alexander Szewczenko 39 (37. procent).

Było to drugie spotkanie obu tenisistów. W ich pierwszej potyczce, w 1/16 finału imprezy w Dubaju w 2023 roku Hubert Hurkacz zwyciężył 3:6, 6:3, 7:6 (7). W Marsylii Polak wygrał znacznie pewniej.

Hurkacz kontra Machac o półfinał

Tomas Machac. Fot. Open 13 Provence 2024
Tomas Machac. Fot. Open 13 Provence 2024

W piątkowym ćwierćfinale najwyżej rozstawiony w turnieju broniący tytułu 26-letni Hubert Hurkacz (8. ATP) zmierzy się z 23-letnim czeskim tenisistą Tomasem Machacem (66.ATP), który w Marsylii wyeliminował już dwóch rywali w pierwszej rundzie wygrywając 7:5, 6:4 z Brytyjczykiem Andy’m Murray’em, a w drugiej 6:3, 6:2 z rozstawionym z numerem szóstym Włochem Lorenzo Musettim.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak. Fot. Archiwum

Kamil Majchrzak finalistą Challengera w Rwandzie

Kamil Majchrzak jest już w półfinale Challengera w Kigali w Rwandzie, do którego awansował w piątek, po odwróceniu przebiegu rywalizacji i zwycięstwie w trzech setach z tenisistą holenderskim Maksem Houkesem (357. ATP) 4:6, 6:4, 6:3.