Nitto ATP Finals 2023. Znamy skład niedzielnych finałów. Djoković lepszy od Alcaraza

W grze pojedynczej o tytuł zagrają Włoch Jannik Sinner oraz Serb Novak Djoković. Fot. @ATPTour

Już tylko niedzielne finały zostały do rozegrania zamykającego sezon 2023 w ramach ATP Tour w tenisie mężczyzn turnieju Nitto ATP Finals 2023. W grze pojedynczej o tytuł zagrają faworyt gospodarzy Włoch Jannik Sinner oraz lider rankingu ATP Serb Novak Djoković. Z kolei w grze podwójnej w finale zmierzą się hiszpańsko-argentyński duet Marcel Granollers/Horacio Zeballos oraz broniąca ntytułu para amerykańsko-brytyjska Rajeev Ram/ Joe Salisbury.

W hicie turnieju, w sobotni późny wieczór, o miejsce w finale gry pojedynczej rywalizowali dwaj najwyżej notowani obecnie tenisiści rankingu ATP: lider rankingu Serb Novak Djoković (1. ATP) oraz Hiszpan Carlos Alcaraz (2. ATP). Wyraźnie lepszy okazał się urodzony w Belgradzie 36-letni Novak Djokolvić, wygrywajac po godzinie i 30 minutach 6:3, 6:2.

Tak jednostronny, jak w sobotni wieczór, nie byl dotychczas żaden z pojedynków Carlosa Alcaraza z Novakiem Djokoviciem. W secie pierwszym jedyne dwie okazje na przełamanie serwisu rywala młody tenisista z Murcii miał w gemie rozpoczynającym rywalizację, ale ich nie wykorzystał. Kluczowy dla losów pierwszej partii półfinału Novak Djoković zdobyl w gemie ósmym, zamieniając na przełamanie drugiego w tym gemie break-pointa. Serb podwyższył w tym momencie prowadzenie na 5:3, po czym własny gem serwisowy wygrał na sucho zwyciężając w secie otwarcia 6:3 po 42 minutach zmagań.

W drugiej odsłonie meczu lider rankingu ATP wywalczył bereaki na 2:1 oraz 5:2, więc zmarnowany break-point przy prowadzeniu Novaka Djokovicia 3:1, okazał się być bez znaczenia.

Chyba decydujący dla całego spotkania był szósty gem drugiej partii, w którym Carlos Alcaraz od wyniku 40:15 na swoją korzyść zmarnował dwa z rzędu break-pointy, by odpowiedzieć re-breakiem i być może wrócć jeszcze do meczu.

Novak Djóković wówczas się wybronił, utrzymując ostatecznie podanie, a po dwóch następnych gemach już było po wszystkim.

Carlos Alcaraz robił co mógl, ale mając po przeciwnej stronie siatki kapitalnie grającego w sobotni wieczór Novaka Djokovicia, niewiele był w stanie zdziałać.

Obaj świetni tenisiści zmierzyli się ze sobą po raz piąty. Po raz trzeci zwyciężył Novak Djoković. W kończącym się sezonie 2023 Serb pokonał Hiszpana w półfinale wielkoszlemowego French Open Roland Garros 2023, w finale turnieju ATP w Cincinnati i teraz w Turynie, Carlos Alcaraz wygrał natomiast z Novakiem Djokoviciem w finale wielkoszlemowego turnieju wimbledońskiego.

Na swojego finałowego rywala czekał już faworyt gospodarzy Jannik Sinner (4. ATP), który w półfinale rozegranym wcześniej pokonał w trzech setach 6:3, 6:7 (4), 6:1 rosyjskiego tenisistę Daniiła Miedwiediewa (3. ATP).

Dodajmy, że Jannik Sinner, bez względu na wynik niedzielnego finału, już zapisał się w historii, jest bowiem pierwszym tenisistą włoskim, który dotarł do finału rozgrywanego od 1970 roku prestiżowego turnieju zamykającego formalnie międzynarodowy sezon w męskim tenisie.

Z broniącym tytułu Novakiem Djokoviciem, zmierzającym po rekordowy siódmy triumf w ATP Finals, w obecnym turnieju w Turynie Jannik Sinner już wygrał w meczu grupowym, ale w trzech wcześniejszych meczach obu zawodników górą był tenisista serbski. Jak będzie w niedzielnym finale?

Począterk meczu finalowego gry pojedynczej Nitto ATP Finals 2023 o godzinie 18.

W pełni zasłużyli na finał

W grze podwójnej w finale jak najbardziej zasłużenie zmierzą się dwie najlepsze pary turnieju, które jak dotychczas nie przegrały w Turynie ani jednego meczu: hiszpańsko-argentyński duet Marcel Granollers/Horacio Zeballos oraz broniąca tytułu para amerykańsko-brytyjska Rajeev Ram/ Joe Salisbury.

W sobotnim półfinale Marcel Granollers i Horacio Zeballos pokonali w dwóch setach 7:5, 6:4 parę hindusko-australijską Rohan Bopanna/Matthew Ebden.

Baredziej zacięty i wyrównany był drugi półfinał gry podwójnej, w którym Rajeev Ram i Joe Salisbury wygrali z weteranami światowych kortów, parą meksykańsko-francuską Santiago Gonzalez/Edouard Roger-Vasselin 7:6 (5), 3:6, 10-7.

Rajeev Ram i Joe Salisbury poprawili tym samym bilans spotkań z duetem Santiago Gonzalez/ Edouard Roger-Vasselin na 2:3, w 2023 roku zwyciężając meksykańsko-francuską parę po raz pierwszy (wcześniej ulegli tym urodzonym w 1983 roku rywalom w Londynie (ATP 500) oraz w Paryżu (ATP Rolex Paris Masters 1000).

W drodze do finału duet Marcel Granollers/Horacio Zeballos stracił tylko jednego seta. Rajeev Ram i Joe Salisbury również pozostają w Turynie niepokonani, przy czym obrońcy tytułu stracili jak dotąd w turnieju trzy sety.

Dodać można, że hala Pala Alpitour w Turynie najwyraźniej bardzo odpowiada triumfatorom trzech ostatnich edycji wielkoszlemowego US Open w grze podwójnej. Turniej ATP Finals, formalnie kończący sezon ATP Tour w męskim tenisie, odbywa się w Turynie po raz trzeci i po raz trzeci Rajeev Ram i Joe Salisbury wystąpią w wielkim finale (w sezonie 2022 triumfowali, rok wcześniej przegrali decydujący mecz).

Pokonane w sobotnich półfinałach duety Rohan Bopanna/Matthew Ebden oraz Santiago Gonzalez/Edouard Roger-Vasseolin straciły po tych porażkach szansę zostania najlepszą parą deblową sezonu 2023 w tenisie mężczyzn.

Mogą nią zostać Marcel Granollers i Horacio Zeballos, potrzebują jednak do tego triumfu w Nitto ATP Finals 2023 w Turynie.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

- Tenis jest moją pasją i dostarcza mi doznań od ekstazy nerwowej po euforię, lub odwrotnie. Fot. Archiwum prywatne M. Milowicz

Michał Milowicz. Chłopaki nie płacą

Kto to jest? Który z polskich artystów idealnie naśladuje Elvisa Presleya i podobnie jak Andy Murray ma sztuczne biodro? Odpowiedź jest prosta. Michał Milowicz. Człowiek orkiestra. Aktor, scenarzysta, producent filmowy,