Nie żyje Tadeusz Krzyszkowski, 100-letni tenisista

Ukochaną dyscypliną sportu Tadeusza Krzyszkowskiego był tenis. Fot Zygmunt Gołąb

Tadeusz Krzyszkowski, mieszkaniec Gdyni, był prawdopodobnie najstarszym tenisistą w Polsce. W lutym obchodził setne urodziny na ukochanych kortach Arki Gdynia. W tenisa grał całe swoje życie i prawie codziennie uprawiał swój ukochany sport. W latach 1956-1964 był wychowawcą w internacie Państwowej Szkoły Morskiej (obecnie Uniwersytetu Morskiego) w Gdyni. Dzięki swoim zasługom został honorowym członkiem Klubu Tenisowego Arka. Pan Tadeusz zmarł 24 kwietnia.

Tadeusz Krzyszkowski urodził się 3 lutego 1923 roku w Toruniu. Studia ukończył we Wrocławiu, a następnie przeprowadził się do Gdyni, w której mieszkał do śmierci. To właśnie tenis był jego największą pasją w życiu, bo – jak sam przyznawał – grał nieprzerwanie 90 lat i pomimo swojego wieku, praktycznie codziennie można go było spotkać na korcie tenisowym. Wiele lat temu został trenerem, a miłością do „białego sportu” zaraził swoich synów.

– Tata w czasie szkoły podstawowej mieszkał w Bydgoszczy i to właśnie tam rozpoczęła się jego przygoda z tenisem. Nieopodal jego domu znajdowały się korty tenisowe, więc pewnego dnia zdecydował się spróbować swoich sił. Spodobało mu się na tyle, że ta pasja pozostała z nim do dziś – wspomina Tomasz Krzyszkowski, syn pana Tadeusza.

– Tata w czasie szkoły podstawowej mieszkał w Bydgoszczy i to właśnie tam rozpoczęła się jego przygoda z tenisem - mówi Tomasz Krzyszkowski.
– Tata w czasie szkoły podstawowej mieszkał w Bydgoszczy i to właśnie tam rozpoczęła się jego przygoda z tenisem – mówi Tomasz Krzyszkowski.

Pan Tadeusz był zmuszony zrobić sobie przerwę od tenisa. Wszystko przez wojnę, która wybuchła gdy miał 16 lat. Jak już wszystko wróciło do normy, to Krzyszkowski rozpoczął studia i zaczął ponownie grać. Jego synowie również byli zawodnikami i mają w swoim dorobku medale mistrzostw Polski.

– Mój tata przyprowadzał nas już w wózku na korty. Tak naprawdę nie mieliśmy wyjścia i zostaliśmy skazani na tenis! To było całe nasze życie – dodał Tomasz Krzyszkowski.

Tadeusz Krzyszkowski w latach 1956-1964 był wychowawcą w internacie Państwowej Szkoły Morskiej (obecnie Uniwersytetu Morskiego) w Gdyni. Dzięki swoim zasługom został honorowym członkiem Klubu Tenisowego Arka Gdynia. Właśnie na obiektach gdyńskiego klubu, oczywiście z rakietą w ręku, świętował 3 lutego 2023 roku swoje 100. urodziny.

Setne urodziny pan Tadeusz obchodził na kortach ukochanej Arki w Gdyni. Fot Zygmunt Gołąb
Setne urodziny pan Tadeusz obchodził na kortach ukochanej Arki w Gdyni. Fot Zygmunt Gołąb

Kilka miesięcy temu jubilat dał również popis swojej sprawności i umiejętności, bo nie odmówił sobie przyjemności rozegrania krótkiego meczu, w którym jego partnerem był syn Tomasz. Popisy seniora rodu na korcie oklaskiwali dwaj pozostali synowie – Wojciech i Andrzej.

– Dzień po urodzinach taty wynająłem kort na gdyńskiej Arce. Bez mojej wiedzy pojawili się reporterzy, prezydent miasta, prezes klubu oraz rektor Uniwersytetu Morskiego. Ojciec był przez pewien czas w zarządzie Arki i był bardzo związany z tym miejscem. Na stare lata kupiłem mu mieszkanie przy samym obiekcie, żeby mógł grać codziennie – wyjawił najmłodszy syn Tadeusza Krzyszkowskiego.

Tekst: Andrzej Podgórski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości