W czwartek podczas turnieju Miami Open na twardych kortach Hard Rock Stadium w Miami Gardens (USA, Floryda) w akcji zobaczymy aż troje przedstawicieli Biało-Czerwonych. W drugiej rundzie gry pojedynczej kobiet – 1/32 finału – zagrają Magdalena Fręch oraz Magda Linette, a w pierwszej rundzie gry podwójnej mężczyzn – 1/16 finału – belgijsko-polska para deblowa Sander Gille/Jan Zieliński.
Z polskiej trójki jako pierwsza na kort w Miami wyjedzie Magdalena Fręch, której przeciwniczką będzie Rumunka Elena Gabriela Ruse. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16 czasu polskiego. Dla rozstawionej z numerem 27 Magdaleny Fręch będzie to pierwszy występ w prestiżowej imprezie w Miami. Rumunka najpierw przebrnęła na Florydzie dwustopniowe kwalifikacje, a w pierwszej rundzie pokonała w trzech setach rosyjską tenisistkę Polinę Kudermetovą. Jeżeli Magdalena Fręch upora się z Eleną Gabriela Ruse, w 1/16 finału może
mierzyć się z obecną liderką rankingu WTA Aryna Sabalenką, oczywiście jeśli tenisistka z Białurusi wygra z Wiktoriją Tomową.
Około godziny 19 czasu polskiego powinien rozpocząć się mecz Magdy Linette z rozstawioną z numerem 18 rosyjską tenisistka Jekateriną Aleksandrową. Poznanianka ma już za sobą w Miami mecz 1/64 finału, w którym zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, eliminując po zwycięstwie 7:6 (3), 6:2 znacznie bardziej utytułowaną rosyjską tenisistkę Anastazję Pawluczenkową. Dla rozstawionej Jekateriny Aleksandrowej będzie to pierwszy mecz w turnieju. Magda Linette, w przypadku awansu do 1/16 finału, spotka się na tym etapie turnieju ze zwyciężczynią meczu Linda Fruhvirtova (Czechy) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia).
Na godzinę 20.30 planowany jest początek meczu deblowego mężczyzn, w którym przeciwnikami belgijsko-polskiej pary Sander Gille/Jan Zieliński będą Chilijczyk Alejandro Tabillo i Meksykanin Santiago Gonzalez. W razie zwycięstwa i awansu, w meczu o miejsce w ćwierćfinale, Sander Gille i Jan Zieliński zmierzą się z duetem lepszym w pojedynku 1/16 finału Alexander Erler/Constantin Frantzen (Austria/Niemcy) – Maximo Gonzalez/Andres Molteni (Argentyna).
czytaj też: Co warto wiedzieć o turnieju Miami Open 2025?
Krzysztof Maciejewski


