Miami Open 2024. Victoria Azarenka i Elana Rybakina już w półfinale

Victoria Azarenka pokonała Yulię Putincewą w ćwierćfinale imprezy w Miami. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium

Poznaliśmy dwie pierwsze półfinalistki gry pojedynczej kobiet turnieju Miami Open 2024. To tenisistka z Białorusi Victoria Azarenka oraz reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina. Obie utytułowane tenisistki zmierzą się ze sobą w walce o finał tysięcznika na Florydzie.

Trzysetowe pojedynki

Yulia Putincewa. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium
Yulia Putincewa. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium

Jako pierwsze na korcie w Miami pojawiły się we wtorek Yulia Putincewa i Victoria Azarenka. Pojedynek zaczął się lepiej dla tenisistki z Kazachstanu, a przy prowadzeniu Putincewej 2:1 mecz został z powodu problemów technicznych przerwany. O wyniku seta otwarcia zadecydował dopiero tie-break. W rozstrzygającej rozgrywce lepsza była już Victoria Azarenka, która wygrała tie-break 7:4 i ona zapisała set otwarcia na swoje konto po zwycięstwie 7:6 (4).

W drugiej odsłonie meczu na korcie zdecydowanie dominowała Yulia Putincewa, która zwyciężyła 6:1, doprowadzając do rozstrzygającego seta trzeciego.

W decydującej trzeciej partii ponownie lepsza okazała się Victoria Azarenka, która wygrała 6:3 i po zwycięstwie 7:6 (4), 1:6, 6:3 zameldowała się w półfinale imprezy Miami Open 2024. Mecz trwał dokładnie trzy godziny.

W drugim wtorkowym ćwierćfinale gry pojedynczej kobiet inna tenisistka z Kazachstanu Elena Rybakina pokonała w trzech setach 7:5, 6:7 (4), 6:4 Greczynkę Marię Sakkari. Ten mecz trwał dwie godziny, 49 minut.

W secie otwarcia wyżej notowana w rankingu WTA Elena Rybakina po przełamaniu serwisu rywalki objęła prowadzenie 4;2, ale Maria Sakkari natychmiast odpowiedziała przełamaniem odwrotnym. Wydawało się, ze do rozstrzygnięcia seta otwarcia niezbędny będzie tie-break lecz Elena Rybakina zdobyła decydujący break w gemie 12., wygrywając  pierwszą partię ćwierćfinału 7:5.

Druga odsłona meczu okazała się bardzo dramatyczna. Maria Sakkari dwukrotnie (1:0 oraz 2:1) obejmowała prowadzenie z przewagą breaka, ale przewagi nie zdołała utrzymać. Elena Rybakina prowadząc 5:4 nie wykorzystała w gemie 10. dwóch piłek meczowych z w tie-breaku drugiej partii okazała się mniej skuteczna od przeciwniczki i ostatecznie to Maria Sakkari zwyciężyła w secie drugim 7:6 (4) doprowadzając w ćwierćfinale do remisu 1:1 w setach.

W zaistniałej sytuacji o zwycięstwie w meczu i awansie do półfinału zadecydował dopiero set trzeci. Jedyny break zdobyła w tej partii Elena Rybakina w gemie siódmym i ona ostatecznie zameldowała się w półfinale. Serwując po zwycięstwo (przy stanie 5:4) Elena Rybakina przegrała tylko wymianę na 15:15, zwyciężając w rozstrzygającym secie 6:4 i po pokonaniu w ćwierćfinale Marii Sakkari 7:5, 6:7 (4), 6:4  awansowała do półfinału imprezy Miami Open 2024.

Elena Rybakina pokonała Marię Sakkari. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium
Elena Rybakina pokonała Marię Sakkari. Fot. Miami Open/Hard Rock Stadium

Ćwierćfinały gry pojedynczej kobiet

Jekaterina AleksandrowaJessica Pegula 27 marca

Caroline GarciaDanielle Collins 27 marca

Elena Rybakina – Maria Sakkari 7:5, 6:7 (4), 6:4

Victoria Azarenka – Yulia Putincewa 7:6 (4), 1;6, 6:3

pary półfinałowe

xxxx – xxxx

Elena Rybakina – Victoria Azarenka

Ćwierćfinał, między Francuzką Caroline Garcię, a Amerykanką Daniele Rose Collins już w środę 27 marca o godzinie 18 czasu polskiego.  Ostatni ćwierćfinał, w którym przeciwniczką rosyjskiej tenisistki Jekateriny Aleksandrowej, pogromczyni Igi Świątek (czytaj też: Iga Świątek przegrała na Florydzie z Jekateriną Aleksandrową), będzie Amerykanka Jessica Pegula – w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego.

Mistrzynię Miami Open 2024 w grze pojedynczej kobiet poznamy w sobotę 30 marca.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat