Już 25. deblowe zwycięstwo w karierze odniosła Martyna Kubka (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa), triumfując ze Szwedką Lisą Zaar w halowej imprezie rangi ITF W50 w Nantes. Martyna z Francji uda się od razu do Radomia, gdzie wystąpi w turnieju kwalifikacyjnym grupy E Billie Jean King Cup z udziałem reprezentacji Polski, Szwajcarii i Ukraina. Bliskie tytuły w turnieju ITF W15 w Szarm el-Szejk była para Weronika Ewald (LOTTO PZT Team/Gdańska Akademia Tenisowa) i Daria Górska (CKT Grodzisk Maz.).
ITF W50 w Nantes
Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) zdobyła 25. deblowy tytuł w karierze, a pierwszy w sezonie. Zawodniczka LOTTO PZT Team wygrała w sobotę halowy turniej rangi ITF W50 w Nantes razem ze Szwedką Lisą Zaar. To ich trzecie wspólne zwycięstwo w międzynarodowym Tourze.
Pierwszy triumf w tym roku Kubka odnotowała w czwartym występie w finale od otwarcia sezonu. W najbliższym tygodniu zobaczymy ją w Radomskim Centrum Sportu podczas turnieju kwalifikacyjnego grupy E Billie Jean King Cup, w którym wystąpią też drużyny Szwajcarii i Ukrainy. Oprócz niej w reprezentacji Polski znalazły się też zawodniczki LOTTO PZT Team: Magda Linette (AZS Poznań), Maja Chwalińska i Katarzyna Kawa (obie BKT Advantage Bielsko-Biała).
Obecny sezon Martyna rozpoczęła w pierwszym tygodniu lutego, osiągając finał w turnieju ITF W75 Winter Polish Open w hali Akwawit w Lesznie, współorganizowanym przez Leszno Tenis Klub i Polski Związek Tenisowy. Jej partnerką tam była Weronika Falkowska (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom).
Dwa tygodnie później, również z Weroniką, otarła się o tytuł także w imprezie ITF W35 w Manchesterze. Marzec otworzyła powtórką tego wyniki w turnieju tej samej rangi w Helsinkach, tym razem z Turczynką Aylą Aksu. Czwarty finał osiągnęła w tym tygodniu w Nantes u boku dobrze znanej sobie Saar.
W 2024 roku Kubka zdobyła dziesięć tytułów, w tym jeden właśnie z Saar, na jesieni w halowym turnieju ITF W50 w Selva Gardena. Wcześniej triumfowały razem w ITF W25 w Reims, w 2023 r. Tym razem, znowu zjednoczyły siły w Nantes, gdzie zostały rozstawione z numerem drugim.
W pierwszej rundzie miały dzięki temu „wolny los”, więc występ miały rozpocząć od ćwierćfinału, ale otrzymały walkowera od Julii Awdiejewej i Poliny Bachmutkiny. Awans do finału wywalczyły pokonując Ukrainkę Nadiję Kolb i Kolumbijkę Yulianę Lizarazo 6:2, 6:7 (3-7), 10-8. Wreszcie w sobotnim pojedynku o tytuł okazały się lepsze od Belgijki Sofii Costoulas i Australijki Talii Gibson 6:3, 6:2.
Wcześniej w grze pojedynczej zawodniczka LOTTO PZT Team wyeliminowała Julię Awdiejewą (nr 8.) 6:1, 6:4, ale w 1/8 finału Polka uległa Francuzce Harmony Tan 2:6, 1:6.

ITF W15 w Szarm el-Szejk
Duet Weronika Ewald (LOTTO PZT Team/Gdańska Akademia Tenisowa) i Daria Górska (CKT Grodzisk Maz.) zagrał w finale turnieju ITF W15 w Szarm el-Szejk. W singlu Ewald była tam w półfinale.
Ewald i Górska były rozstawione w imprezie z numerem czwartym, a w drodze do finału wygrały łatwo na otwarcie z Michelle Dżjachangirową z Azerbejdżanu i Holenderką Chanel Janssen 6:2, 6:2. W zaciętym ćwierćfinale były lepsze od Amerykanek Brandelyn Fulgenzi i Lauren Fulgenzi 6:1, 2:6, 10-8, a następnie pokonały Rumunkę Karolę Patrycję Bejenaru i Anne Kubariewą 6:1, 6:2.
Ten zwycięski marsz zatrzymały dopiero w meczu o tytuł Holenderka Madelief Hegeman i Amerykanka Dasha Ivanova (nr 3.), którym uległy w sobotę 4:6, 5:7.
Obie Polki wystąpiły w Szarm el-Szejk również w singlu. W nim Ewald startowała jako rozstawiona z numerem czwartym w drabince i dotarła do ćwierćfinału. Na początku uporała się błyskawicznie z Finką Ellą Haavisto 6:0, 6:1. Również bez straty seta okazała się lepsza od Ukrainki Kateryny Lazarenko 6:4, 6:4.
Następnie wyeliminowała Yasmin Ezzat z Egiptu (nr 8.) 6:2, 6:, zanim w półfinale uległa nieoczekiwanie Amerykance Dashy Ivanovej (nr 7.) 3:6, 2:6. Natomiast Górska w pierwszej rundzie przegrała nieznacznie z Gruzinką Sofią Szapatawą (nr 2.) 7:6 (8-6), 2:6, 6:7 (11-13).

ITF M25 w Antalyi
Daniel Michalski (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa), jako rozstawiony z numerem drugim, dotarł do półfinału turnieju ITF W25 w Antalyi. W nim przegrał z Ukraińcem Oleksiejem Krutychem 3:6, 0:6.
W wyniku opadów deszczu Polak rozpoczął występ w imprezie dopiero w czwartek i wtedy odniósł dwa zwycięstwa, kolejno nad Bechanem Atlangeriewem 6:2, 6:2 oraz Finem Eero Vasą 7:6 (7-5), 4:6, 6:2. Dzień później uporał się bez straty seta z Holendrem Stijnem Slumpem 6:4, 6:2.

ITF M15 w Heraklionie
Bliski finału w turnieju ITF M15 w Heraklionie był Olaf Pieczkowski (LOTTO PZT Team/KT Jakubowo Olsztyn), rozstawiony w drabince z numerem siódmym.
Na krecie Olaf wygrał kolejno z Amerykaninem Dominikiem Mosejczukiem 6:2, 7:5 oraz Norwegiem Leytonem Riverą 4:6, 6:3, 6:4, a w ćwierćfinale Włoch Leonardo Rossim skreczował z powodu kontuzji przy stanie 4:4 w pierwszym secie. W sobotę uległ turniejowej dwójce Brytyjczykowi Stuartowi Parkerowi 6:3, 3:6, 2:6.
ITF W50 w Bużumburze
W ćwierćfinale gry pojedynczej Monika Stankiewicz (LOTTO PZT Team/BKT Advantage Bielsko-Biała) zakończyła występ w turnieju ITF W50 w Bużumburze, W Burundi wystąpiła też Weronika Falkowska (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom).
W pierwszym meczu Stankiewicz wyeliminowała rozstawioną z numerem siódmym Holenderkę Stephanie Judith Vissscher 6:2, 6:3. Następnie wygrała z Serbką Darią Suvirdjonkovą 6:4, 6:3, zanim w walce o miejsce w półfinale uległa zawodniczce gospodarzy Sadzie Nahimanie (nr 2.) 3:6, 1:6. W grze podwójnej Monika i Francuzka Alyssa Reguer nie sprostały Suvirdjonkovej i Gruzince Jekaterinie Gorgodze 4:6, 6:7 (5-7).
Za to Falkowska, rozstawiona w imprezie z piątką, przegrała w pierwszej rundzie w singlu z Holenderką Jasmijn Gimbere 0:6, 6:3, 4:6. W deblu, startując u boku innej Holenderki Merel Hoedt (nr 4), osiągnęła ćwierćfinał po zwycięstwie nad duetem z Indii Priyanshi Bhandari i Diva Bhatia 6:1, 6:4. Ale w nim uległy Amerykance Julii Adams i Rosjance Annie Ureke 3:6, 6:7 (2-7).
(D.T.)


