W Waszyngtonie trwa tenisowy turniej Mubadala City DC Washington Open 2026 o randze zawodów WTA 500 uraz ATP 500. Już po północy z wtorku na środę 28/29 lipca 2026 w drugiej rundzie gry pojedynczej kobiet zameldowała się Magdalena Fręch (48. WTA), która w dobrym stylu, w godzinę i 22 minuty pokonała w dwóch setach 6:4, 6:3 wyżej klasyfikowaną w światowym rankingu tenisistek Amerykankę Ann Li (31. WTA).
Magdalena Fręch, trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu singlowym WTA nie byłą faworytką konfrontacji z wyżej notowaną w rankingu Ann Li i początek meczu na twardym korcie w stolicy USA potwierdzał przewidywania, bowiem w secie otwarcia Amerykanka szybko objęła prowadzenie 4:0 z przewagą dwóch breaków zdobytych w gemach drugim i trzecim.

Polka nie zamierzała jednak rezygnować i od tego momentu przejęła na korcie inicjatywę. Przełomowy okazał się gen piąty, w którym Ann Li po tym jak obroniła trzy break-pointy, w tym dwa z rzędu od wyniku 15:40, nie wykorzystała w dalszej fazie gema trzech okazji na jego zamknięcie. Ostatecznie gem padł łupem Magdaleny Fręch, która wykorzystaniu piątego w genie break-pointa i po przełamaniu podania rywalki odrobiła część strat, a co najważniejsze już się w tym meczu nie zatrzymała.
W secie otwarcia bardzo zacięte były jeszcze gemy szósty, siódmy oraz dziesiąty (gemy ósmy oraz przy serwisie rywalki gem dziewiąty Magdalena Fręch wygrała na sucho), ale wszystkie najważniejsze wymiany, w tym przy break-pointach dla przeciwniczki w gemach szóstym i dziesiątym, wgrywała już wyłącznie urodzona w łodzi tenisistka polska.
Pierwszą partię meczu Magdalena Fręch rozstrzygnęła na swoją korzyść zwyciężając po trzech kwadransach 6:4. Od wyniku 0:4 Polka zaliczyła w tym secie serię sześciu gemów wygranych z rzędu.
Druga odsłona meczu byłą już zupełnie inna, a obie tenisistki znacznie skuteczniej niż wcześniej pilnowały własnego serwisu. Przez cztery gemy nie mieliśmy w tym secie żadnego break-pointa, aż w reszcie w gemie piątym, mimo że przegrywała 15:30, trzy akcje z rzędu wygrała Polka przełamując serwis rywalki i obejmując w secie drugim prowadzenie 3:2 z przewagą przełamania serwisu Amerykanki.
Ann Li walczyła, lecz tak naprawdę nie była już w stanie zagrozić podopiecznej trenera Andrzeja Kobierskiego. Magdalena Fręch podwyższyła prowadzenie na 4:2 wygrywając własny gem serwisowy na sucho, w gemie siódmym nie wykorzystała wprawdzie break-pointa na 5:2, ale następnie, choć przegrywała przy własnym podaniu 15:30 utrzymała serwis doprowadzając do wyniku 5:3, po czym, po wykorzystaniu w gemie dziewiątym drugiego break-pointa będącymi zarazem drugą piłką meczową raz jeszcze przełamała podanie przeciwniczki i po pokonaniu Ann Li 6:4, 6:3 znalazła się w drugiej rundzie gry pojedynczej kobiet waszyngtońskiego turnieju.
W meczu o awans do ćwierćfinału Magdalena Fręch zmierzy się w czwartek 30 lipca 2026 ( wstępnie o godzinie 16 czasu polskiego) z najwyżej rozstawioną w turnieju kobiet Amerykanką Jessicą Pegulą (3. WTA).
Tym samym z trojga przedstawicieli polskiego tenisa (do drugiej rundy awansował też Kamil Majchrzak) w pierwszej rundzie odpadłą tylko Magda Linette po porażce z broniącą tytułu Kanadyjką Leylah Fernandez.
Dodać jeszcze możemy, że w pierwszej rundzie odpadłą również Venus Williams. Starsza z sióstr Williams (17 czerwca skończyła 46 lat) przegrała w 1/16 finału gry pojedynczej kobiet 3:6, 3:6 z 27. w singlowym rankingu WTA reprezentującą obecnie Austrię Anastazją Potapową.
Krzysztof Maciejewski






