Magdalena Fręch bez deblowego tytułu w Charleston

Magdalena Fręch na swój pierwszy w karierze tytuł deblowy w imprezie głównego cyklu WTA Tour jeszcze musi poczekać. Fot. Archiwum

Magdalena Fręch, druga obecnie polska tenisistka w singlowym rankingu WTA, na swój pierwszy w karierze tytuł deblowy w imprezie głównego cyklu WTA Tour jeszcze musi poczekać. W niedzielę, 5 kwietnia 2026, węgiersko-polska para deblowa Anna Bondar/Magdalena Fręch wystąpiła w finale gry podwójnej turnieju WTA 500 Charleston Open 2026, ale przegrała po godzinie i 12 minutach w dwóch setach 3:6, 2:6 z parą amerykańską Desirae Krawczyk/Catherine Caty McNally.

Anna Bindar i Magdalena Fręch świetnie zaczęły finał od breaka i chociaż w dwóch pierwszych własnych gemach serwisowych z trudem utrzymywały podanie, dopiero po obronie break-pointa zachowywały wciąż wypracowaną na samym początku pierwszego seta przewagę.

Za trzecim podejściem Amerykanki dopięły już jednak swego, w gemie szóstym odpowiadając re-breakiem, więc rywalizacja w finale zaczęła się jakby od początku. Węgierka i Polka oczywiście walczyły, ale w dalszej fazie seta nie były już w stanie zatrzymać coraz pewniej czującej się na korcie pary amerykańskiej, która wygrała również trzy kolejne gemy i notując od stanu 1:3 serię pięciu gemów wygranych z rzędu, zwyciężyły w trwającym 38 minut secie otwarcia 6:3.

Anna Bondar i Magdalena Fręch po stracie serwisu w gemie ósmym, w kolejnym gemie broniąc się przed porażką w pierwszej partii finału, miały wprawdzie szanse, by natychmiast odpowiedzieć re-breakiem i co najmniej przedłużyć zmagania w pierwszym secie, lecz najpierw nie wykorzystały break-pointa, a za chwilę przegrały także akcję decydującą o wyniku gema dziewiątego, więc Desirae Krawczyk i Catherine Caty McNally zamknęły pierwszą partię meczu zwycięstwem 6:3, obejmując w finale prowadzenie 1:0 w setach.

Druga odsłona finału potoczyła się już zdecydowanie po myśli duetu amerykańskiego. Węgierka i Polka przy własnym podaniu wygrały wprawdzie gem rozpoczynający drugi set, lecz pięć następnych, w tym na 2:1 i 4:1 przy serwisie przeciwniczek, padło łupem Amerykanek, które wychodząc w drugiej partii finały na prowadzenie 5:1, znalazły się już tylko o jeden wygrany gem od triumfu w turnieju.

Anna Bondar i Magdalena Fręch zdołały jeszcze przy własnym serwisie poprawić wynik w secie drugiej partii meczu na 2:5, ale już za parę minut Desirae Krawczyk i Catherine Caty McNally przy własnym podaniu wygrały ósmy gem drugiego seta do 15, po 34 minutach zamykając drugi set wygraną 6:2 i po pokonaniu w finale pary Anna Bondar/Magdalena Fręch 6:3, 6:2 w pełni zasłużenie zostały mistrzyniami turnieju WTA 500 Charleston Open 2026 w grze podwójnej. Niedzielny mecz finałowy trwał godzinę i 12 minut.

Magdalena Fręch na swój pierwszy w karierze tytuł deblowy w imprezie głównego cyklu WTA Tour jeszcze musi poczekać.

Desirae Krawczyk, córka Polaka i Filipinki, m.in. czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa w grze mieszanej, zdobyła swój jubileuszowy 10 tytuł mistrzowski w grze podwójnej turnieju głównego cyklu WTA Tour.

Dodajmy jeszcze, że w turnieju ATP 1000 Rolex Monte-Carlo Masters wystąpił duet Jan Zieliński/Luke Johnson. Polsko-brytyjska para przegrała niestety w meczu pierwszej rundy z duetem Marcelo Melo (Brazylia)/Alexander Zverev (Niemcy) 3:6, 3:6.

Krzystof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Mirra Andriejewa w meczu drugiej rundy turnieju w Stuttgarcie zwyciężyła Amerykankę Alycię Parks. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkroczył rozgrywany na ziemnych kortach w hali Porsche Arena w Stuttgarcie tenisowy turniej kobiet WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026. W czwartek 16 …

Magda Linette przed wielkoszlemowym Roland Garros w Paryżu zamierza wystartować w dwóch turniejach WTA 1000 w Madrycie i Rzymie, oraz WTA 500 w Strasburgu. Fot. Waldemar Wylegalski

Magda Linette w 2026 roku, dziesiąty sezon z rzędu, będzie reprezentować barwy AZS-u Poznań. Reprezentantka Polski podczas spotkania z dziennikarzami mówiła o tym, że gra dużo bardziej …

Katarzyna Kliber przygodę z tenisem rozpoczęła się tak, jak bywa w wielu innych przypadkach. Pierwszy raz na kort zabrał ją tata. Miała wtedy 6 lat, ale jak …

- Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale już teraz mogę zadeklarować, że jestem chętny do gry w preeliminacjach - powiedział Jasza Szajrych. Fot. Karolina Kiraga-Rychter

Za dwa miesiące inauguracja tenisowego Challengera z cyklu ATP Tour Enea Poznań Open (14-20 czerwca). Organizator poinformował, że w sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. Emocje w Parku Tenisowym …