Magda Linette: Powiedzieć Victorii Azarence, że nie ma racji to jest wyzwanie

Magda Linette podpisała w środę umowę na kolejny sezon z AZS-em Poznań. Z prawej Tomasz Szponder, prezes AZS Poznań. Z lewej Jacek Muzolf, szef sekcji tenisowej akademickiego klubu. Fot. Waldemar Wylegalski

Magda Linette, reprezentantka Polski, tenisistka AZS Poznań, zakończyła sezon 2022 na 49. miejscu rankingu WTA. Teraz czeka ją krótka przerwa i odpoczynek, a po nim przygotowania no nowych wyzwań. Wigilię i święta poznanianka spędzi w samolocie w drodze do Australii, gdzie pierwszym startem na przełomie roku będzie udział w drużynowych rozgrywkach United Cup. Polka, która jest cenioną i szanowaną tenisistką w Tourze, działa w Radzie Zawodniczek WTA i zdarzało się jej przekonywać do swoich racji Victorię Azarenkę.

Jak pod kątem sportowym rok 2022 ocenia Magda Linette? – To był równy sezon w moim wykonaniu. Zabrakło jedynie zwycięstwa, choć w dwóch turniejach byłam o krok od zdobycia tytułu: w indyjskim Chennai w turnieju WTA 250 i w Kozerkach w imprezie Polish Open rangi ITF 100. Druga połowa roku była dla mnie dużo bardziej udana. Na twardych nawierzchniach, po turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu, osiągnęłam znacznie lepsze wyniki. Ale jeszcze w pierwszej części sezonu podczas turnieju Rolanda Garrosa w Paryżu pokonałam w I rundzie Ons Jabeur. Ta wygrana jest dla mnie bardzo cenna, podobnie zresztą jak na sam koniec tegorocznych startów pokonanie Karoliny Pliskovej i Madison Keys w finałowych rozgrywkach Billie Jean King Cup. W Glasgow naszej reprezentacji nie udało się awansować do dalszej fazy, ale cieszę się, że z moich wyników w grze pojedynczej – mówi tenisistka AZS Poznań, która w środę podpisała nową umowę z klubem ze stoicy Wielkopolski na kolejny rok i dodaje: – Bardzo dobrze układa się również współpraca z kapitanem reprezentacji Dawidem Celtem. Jest chemia na linii trener – zawodnik (więcej o występie Polek w Glasgow na: https://tenismagazyn.pl/bjkc-finals-miedzy-walka-o-punkty-a-wakacjami/).

Magda Linette podpisała w środę umowę na kolejny sezon z AZS-em Poznań. Z prawej Tomasz Szponder, prezes AZS Poznań. Z lewej Jacek Muzolf szef sekcji tenisowej akademickiego klubu. Fot. Waldemar Wylegalski
Magda Linette podpisała w środę umowę na kolejny sezon z AZS-em Poznań. Z prawej Tomasz Szponder, prezes AZS Poznań. Z lewej Jacek Muzolf, szef sekcji tenisowej akademickiego klubu. Fot. Waldemar Wylegalski

Najbliższe plany startowe Magdy Linette to udział w rozgrywkach United Cup. Pierwsza edycja odbędzie się w dniach 29 grudnia – 8 stycznia w trzech miastach Australii: Brisbane, Perth, Sydney (Final Four w dniach 6-8 stycznia 2023 w Sydney). W gronie 18 rywalizujących reprezentacji państw, nie zabraknie Polski, która trafiła do grupy B razem z ekipą Szwajcarii. Trzeci zespół tej grupy, poznamy po 21 listopada, kiedy zakończy się sezon w ATP Tour. Drużyny grupy B będą rywalizowały w Brisbane.

Jako, że formuła nowego turnieju przewiduje występ w jednej drużynie reprezentacyjnej, zarówno tenisistek jak i tenisistów. Poszczególne spotkania składać się będą z dwóch meczów gry pojedynczej kobiet, dwóch meczów gry pojedynczej mężczyzn oraz spotkania w grze mieszanej. W zgłoszonej do rywalizacji reprezentacji Polski znaleźli się m. in. liderka rankingu WTA Iga Świątek, 11 obecnie w rankingu ATP Hubert Hurkacz oraz Magda Linette.

– Udział w tych rozgrywkach to będzie dla mnie zupełnie nowe wyzwanie. Jestem podekscytowana. Nie ukrywam, że lubię rywalizację drużynową. Zagrać razem z chłopakami to będzie ciekawe doświadczenie. Sam format turnieju jest również interesujący. Minusem jest termin. Wylot na Antypody będzie zapewne w Wigilię, święta spędzę więc w samolocie – tłumaczy druga polska „rakieta”, która chce się zaaklimatyzować w Australii przed kolejnymi startami w turniejach w Hobart i w Melbourne podczas AO.

Magda Linette, która w ubiegłym roku otrzymała dyplom ukończenia uczelni Indiana University East jest bardzo ceniona w kobiecym Tourze. Polka prężnie działa w Radzie Zawodniczek WTA. To ośmioosobowe gremium, które pośredniczy między tenisistkami a szefostwem WTA, czy też dyrektorami turniejów konsultując sprawy ważne dla środowiska. – To bardzo absorbujące, odpowiedzialne, a zarazem pochłaniające sporo czasu zajęcie. Rozmawiamy w sprawach dotyczących spornych kwestii, pomocy tenisistkom, czy bardzo codziennych dotyczących np. rozpiski meczów. Często potrzebna jest w tym wszystkim odwaga wypowiadania się. A niektóre zadania wcale nie są łatwe jakby się mogło zdawać, bo przekonać Victorię Azarenkę do swoich racji to jest spore wyzwanie – kończy z uśmiechem Magda Linette, która w tym roku w rodzinnym Poznaniu spędziła zaledwie około pięciu tygodni.

Maciej Łosiak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy