Magda Linette nie zagra w ćwierćfinale debla Australian Open

Magda Linette nie zagra niestety w ćwierćfinale gry podwójnej wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2022. W niedzielę w meczu 1/8 finału rozgrywanej w Melbourne imprezy, polsko-amerykański duet Magda Linette/Bernarda Pera uległ duetowi szwedzko-rosyjskiemu Rebecca Peterson/Anastazja Potapova 3:6, 6:7 (6) odpadając z rywalizacji.

Miały piłkę setową w drugiej partii

Po wyeliminowaniu w II rundzie mistrzyń Wimbledonu Australijki Samanthy Stosur i Chinki Shuai Zhang (czytaj też: https://tenismagazyn.pl/austrlian-open-magda-linette-i-bernarda-pera-wyeliminowaly-mistrzynie-wimbledonu/), Magda Linette i Bernarda Pera, półfinalistki French Open 2021, były faworytkami meczu z Peterson i Potapovą, ale pojedynek potoczył się zupełnie nie po ich myśli. Spotkanie było wyrównane, Polka i Amerykanka miały wiele okazji, żeby pojedynek miał inny przebieg, ale solidnie grające Szwedka i Rosjanka za każdym razem potrafiły wyjść z opresji i to one po 108 minutach opuszczały kort w roli triumfatorek.

O losach pierwszej partii rozstrzygnęły dwa przełamania, które zaliczyły Szwedka i Rosjanka. Najpierw w gemie piątym Paterson i Potapova przełamały podanie pary polsko-amerykańskiej, a zakończyły seta zwycięstwem 6:3 po wygraniu gema serwisowego Magdy Linette. Trzy piłki setowe Linette i Pera zdołały obronić, czwartej już nie.

W drugim secie Magda Linette i Bernarda Pera dwukrotnie obejmowały prowadzenie po odebraniu serwisu rywalkom (3:2 oraz 6:5), ale nie potrafiły utrzymać przewagi. Szwedka i Rosjanka natychmiast odpowiadały re-breakiem, za pierwszym razem wyrównując od razu na 3:3, za drugim na 6:6.

Set drugi został rozstrzygnięty w tie-breaku, w którym polsko-amerykański duet też miał szanse, żeby doprowadzić do remisu 1:1 w setach, a co za tym idzie do decydującej trzeciej partii. Linette i Pera prowadziły w tie-breaku 4:2 i chociaż przegrały trzy kolejne akcje, przy własnym prowadzeniu 6:5 wypracowały piłkę setową. Peterson i Potapova obroniły jednak setbola, a następnie uzyskały piłkę meczową, którą od razu wykorzystały. Błąd popełniony przez duet polsko-amerykański sprawił, że mecz dobiegł końca, a Magda Linette i Bernarda Pera pożegnały się z turniejem.

To zdjęcie Magdy Linette i Bernardy Pery zostało zrobione po wygranej z duetem Samantha Stosur i Shuai Zhang.

Szkoda straconej szansy

Szkoda straconej szansy, gdyż wydawało się, że po “przejściu” mistrzyń Wimbledonu Magda Linette i Bernarda Pera, mają otwartą drogę do osiągnięcia w Melbourne świetnego rezultatu, awansu przynajmniej do półfinału. W ich ćwiartce turniejowej drabinki nie było już duetów rozstawionych i to właśnie debel polsko-amerykański był teoretycznie najsilniejszy.

Magda Linette zakończyła tym samym udział w wielkoszlemowym Australian Open 2022. Już wcześniej poznanianka odpadła z rywalizacji w grze pojedynczej, przegrywając w II rundzie z Rosjanką Darią Kasatkiną. Bernarda Pera ma jeszcze szanse na sukces w grze mieszanej, w której jej partnerem jest Holender Wesley Koolhof, w sezonie 2021 przez pewien czas deblowy partner Łukasza Kubota (duet Pera/Koolhof na razie dotarł w Melbourne do 1/8 finału miksta).

O półfinał pogromczynie Magdy Linette i Bernardy Pery zagrają z duetem kazachsko-brazylijskim Anna Danilina/Beatriz Haddad Maia. Druga wyłoniona w niedzielę para ćwierćfinałowa debla kobiet: Veronika Kudeermetowa/Elise Mertens (Rosja/Belgia) – Kirsten Flipkens/Sara Sorribes Tormo (Belgia/Hiszpania).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy