LOTOS PZT Polish Tour. Maks Kaśnikowski najlepszy we Wrocławiu!

- To wspaniałe uczucie, moje pierwsze zwycięstwo w zawodowym Tourze. Jestem szczęśliwy, bo to kolejny ważny krok w mojej karierze - powiedział po wygranej Maks Kaśnikowski. Fot. Kinga Szynklarz

Pierwszy tytuł w karierze zdobył Maks Kaśnikowski (LOTOS PZT Team), zwyciężając w turnieju ITF M15 Betard Cup (z pulą nagród 15 tys. dol.). W finale imprezy z cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski zawodnik Centralnego Klubu Tenisowego Grodzisk Mazowiecki pokonał Czecha Petra Nouzę 6:4, 3:6, 6:4.

Kamień milowy

– To wspaniałe uczucie, moje pierwsze zwycięstwo w zawodowym Tourze. Jestem szczęśliwy, bo to kolejny ważny krok w mojej karierze. Na jesieni po raz pierwszy przekroczyłem granicę TOP 1000 w rankingu ATP, to był naprawdę kamień milowy, bo dokonałem tego jeszcze jako junior. Teraz gram już tylko turnieje zawodowe i nie jest to łatwa droga. Cieszę się, że udało mi się to przed polską publicznością. To ważne, że dzięki LOTOS PZT Polish Tour możemy grać i walczyć o punkty do rankingu w kraju – powiedział Kaśnikowski.

Decydujący mecz we wrocławskiej imprezie dostarczył kibicom wiele emocji i był bardzo zacięty. Od początku obaj zawodnicy bardzo pilnowali swoich serwisów, a mieli tylko po jednej sposobności do przełamania podania rywala. Ale to Polak z niej skorzystał przy pierwszym setbolu i po blisko godzinnej walce wygrał pierwsza partię 6:4.

Petr Nouza. Fot. Kinga Szynklarz
Petr Nouza. Fot. Kinga Szynklarz

Jednak na otwarcie drugiego seta przegrał nieoczekiwanie swój serwis i nie zdołał odrobić straty „breaka”. Decydująca partia przypominała pierwszą, bowiem długo szala zwycięstwa nie przechylała się na żadną ze stron. Dopiero w końcówce, w dziewiątym gemie, Polak zdołał przełamać rywala i po chwili utrzymał swoje podanie nie oddając rywalowi punktu. Wykorzystał pierwszego meczbola po dwóch godzinach i 22 minutach.

– To był ciężki i wyczerpujący mecz, od pierwszej do ostatniej piłki. Czech nieprzypadkowo znalazł się w finale, bo gra bardzo dobrze, często chodzi do siatki. Gra była cały czas równa z obydwu stron, dlatego cały czas miałem świadomość, że nie mogę sobie pozwolić na chwilę dekoncentracji. Udało mi się wytrzymać presję, szczególnie w końcówce i odniosłem pierwsze zwycięstwo w karierze – powiedział zawodnik LOTOS PZT Team. 

Dobry turnieju w wykonaniu Polaków

Na kortach ziemnych Olimpijskiego Clubu świetnie spisywali się w tym roku polscy tenisiści. Po części dzięki losowaniu, ale też dobrej grze, już w czwartek stało się jasne, że jeden z nich na pewno osiągnie finał. W ćwierćfinałach w dolnej połówce drabinki trafili na siebie Kaśnikowski i Yann Wójcik (CKT Grodzisk Maz.) oraz rozstawiony z numerem czwartym Maciej Rajski (BKT Advantage Bielsko-Biała) i turniejowa „szóstka” Szymon Kielan (Legia Warszawa).

Betard Cup był kolejnym turniejem, w którym o punkty do rankingu ATP walczył Jerzy Janowicz, były numer 14. na świecie. Półfinalista Wimbledonu 2013 wrócił w tym sezonie na korty po długiej przerwie spowodowanej kontuzją i pandemią. Po wznowieniu kariery możemy go oglądać w cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski.

Skorzystał z „dzikich kart” przyznawanych przez Polski Związek Tenisowy do challengera ATP Poznań Open (odpadł w 1. rundzie) oraz w turniejach ITF M15 Bytom Cup (doszedł do 1/8 finału) i teraz we Wrocławiu (także 1/8 finału).

Komplet wyników: https://www.itftennis.com/en/tournament/m15-wroclaw/pol/2022/m-itf-pol-02a-2022/draws-and-results/

Teraz Bytom

Kolejnym przystankiem w planach startowych 31-letniego Janowicza będą Esvelo 96. Narodowe Mistrzostwa Polski w Bytomiu (9-16 lipca). W jednej z dwóch najważniejszych imprez Polskiego Związku Tenisowego w ramach 4. edycji LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski pula nagród po raz pierwszy przekroczy sumę miliona złotych. Złoci medaliści w singlu wrócą do domów nowoczesnymi Mercedesami Klasy CLA od gdyńskiej firmy BMG Goworowski. Wicemistrzowie odbiorą czeki na sumę 55 tysięcy złotych, a zwycięskie deble zarobią po 38 tys. do podziału na parę.

Również efektowny samochód, tym razem Range Rover Evoque, będzie nagrodą dodatkową dla zwyciężczyni Memoriału Pary Prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich – Polish Open 2022. Pierwszy w kraju turniej rangi ITF W100 odbędzie się w dniach 1-7 sierpnia na twardych kortach Centrum Szkoleniowego Polskiego Związku Tenisowego w Kozerkach. Tenisistki będą w Grodzisku Mazowieckim rywalizować o sumę nagród w wysokości 100 tys. dolarów. 

Tegoroczny LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski, sponsorowany przez Grupę LOTOS oraz PZT, składa się z 12 turniejów, w tym 10 międzynarodowych, rozgrywanych w dziewięciu miastach. Cykl dwukrotnie odwiedzi Poznań, Bytom i Grodzisk Mazowiecki.

Tomasz Dobiecki

Fot. Kinga Szynklarz

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Martyna Kubka w pierwszym finale w ITF W50

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) ma za sobą pierwszy singlowy występ w finale turnieju ITF W50 w tunezyjskiej miejscowości La Marsa. W decydującym meczu zawodniczka LOTTO PZT Team uległa w trzech setach

Na inaugurację rywalizacji w Złotoryi reprezentantka Polski w Billie Jean King Cup Maja Chwalińska ograła bez problemów Ewę Czapulak z ZTT. Fot. LOTTO SuperLIGA

Porażki gospodarzy na inaugurację LOTTO SuperLIGI

BKT Advantage Bielsko-Biała i Calisia Tennis Team Kalisz, czyli zwycięzca oraz finalista zeszłorocznych rozgrywek, rozpoczęli tegoroczną edycję LOTTO SuperLIGI od zwycięstw. W pojedynku debiutantów górą był PTP Łódź, a w spotkaniu