Kozerki Open: Weronika Baszak przegrała z Dalmą Galfi

Weronika Baszak, startująca z „dziką kartą”, odpadła w pierwszej rundzie turnieju ITF W60 – Kozerki Open (z pulą nagród 60 tys. dol.). Zawodniczka LOTOS PZT Team przegrała we wtorek z najwyżej rozstawioną Węgierką Dalmą Galfi 3:6, 0:6.

Kozerki Open to największy kobiecy turniej w tegorocznym cyklu LOTOS PZT Polish Tour, składającym się z 13 imprez, w tym 11 międzynarodowych. Początkowo miał mieć rangę ITF W25, ale udało się podnieść pulę nagród dzięki finansowemu wsparciu Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), która zaproponowała organizatorom podniesienie jej wysokości.

22-letnia Węgierka jest sklasyfikowana na 154. miejscu w rankingu WTA Tour. Baszak, finalista wielkoszlemowego Australian Open 2020 juniorek w singlu, ma już na koncie pierwsze punkty zdobyte wśród seniorek – zajmuje 1146. pozycję na świecie,

– Zaczęłam dzisiaj bardzo dobrze. Tak naprawdę grałam na 100 procent swoich umiejętności, wszystko mi wychodziło i postawiłam jej wysokie warunki na początku. Ale widać, że to jest bardzo doświadczona zawodniczka, zresztą mistrzyni juniorskiego US Open. A przede wszystkim w zawodowym Tourze ma więcej meczów rozegranych ode mnie. Ale w miarę trwania meczu to ona narzuciła mi swoje warunki. Zaczęła przyspieszać grę i skracać wymiany, a ja miałam coraz większy problem – oceniła występ Baszak.

– W drugim secie było widać, że zepchnęła mnie do defensywy, a mnie się nie udawało skonstruować akcji, w której mogłabym ją „rozrzucić” po korcie. No i troszkę pierwszy serwis mi uciekł, więc ułatwiłam przeciwniczce grę, bo dysponowałam już tylko drugim serwisem tak
naprawdę. Ale jestem zadowolona z tego meczu, choć przeciwniczka była zdecydowanie lepsza – dodała.

Od pierwszych wymian walka toczyła się o każdy punkt, a gemy rozstrzygały się w grze na przewagi. Polka objęła prowadzenie 1:0, a potem wybroniła się ze stanu 1:2 i wyszła 3:2. Jednak ostatnie dziesięć gemów zdobyła Galfi.

– Od drugiego seta widać było, że serwis jej zaczął bardzo „siedzieć”. Zagrała chyba koło ośmiu asów i to na same linie, więc widać u niej siłę i do świadczenie, które ja dopiero zdobywam. Rzadko mam okazję grać z tak wysoko notowanymi zawodniczkami w rankingu WTA. To cenne dla mnie doświadczenie, z którego wyciągnę na pewno wnioski – uważa 18-letnia Baszak.

Ten mecz obserwował na trybunach Akademii Tenisowej „Tenis Kozerki” m.in. Tomasz Świątek, ojciec triumfatorki wielkoszlemowego Roland Garros 2020 – Igi, która występuje obecnie na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Po południu, po regulaminowej przerwie na odpoczynek, Baszak czeka jeszcze występ w pierwszej rundzie gry podwójnej. Wystartuje w niej dzięki „dzikiej karcie” przyznanej przez organizatorów, w parze z Rosjanką Walerią Olianowską. Ich rywalkami będą Chilijka Barbara Gatica i Brazylijka Rebeca Pereira.

W pierwszym dniu turnieju głównego zobaczymy późnym popołudniem także dwa polskie deble. Anna Hertel i Martyna Kubka (LOTOS PZT Team) zagrają przeciwko duetowi z Meksyku – Fernanda Contreras-Gomez i Ana Sofia Sanchez. Natomiast posiadaczki „dzikiej karty” Weronika Foryś i Rozalia Gruszczyńska spotkają się ze Słowenką Dalilą Jakupovic i Łotyszką Dianą Marcinkevicą, rozstawionymi z numerem drugim.

Przed południem, z blisko godzinnym opóźnieniem spowodowanym przez ulewny deszcz, rozgrywano mecze trzeciej i decydującej rundy eliminacji. Z głównej drabinki singlowej wyznaczone zostały tylko dwa pojedynki: Baszak z Galfi, a także rozstawionej z „czwórką” Rumunki Gabrieli Talaby z Ya-Hsuan Lee z Tajwanu, zakończony zwycięstwem Talaby 6:7 (5-7), 6:2, 6:4.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Hubert Hurkacz w IV rundzie French Open!

Hubert Hurkacz odniósł kolejne ważne zwycięstwo w swojej karierze. W III rundzie tegorocznych zmagań w paryskim wielkoszlemowym Roland Garros reprezentant Polski pokonał Davida Goffina 7:5,