Już bez Polek w Hua Hin

Katarzyna Kawa. Fot. Piotr Kucza

Nie ma już przedstawicielek polskiego tenisa w rozgrywanym w Hua Hin turnieju WTA 250 Thailand Open 2024 (korty twarde, 267 tys. dol. w puli nagród). W czwartek z imprezą pożegnała się gruzinsko-polska para deblowa Natela Dzalamidze/Katarzyna Kawa, w ćwierćfinale gry podwójnej przegrywając z duetem rosyjskim Kamilla Rachimowa/Jana Sizikowa w dwóch setach 1:6, 5:7.

Set otwarcia był zupełnie bez historii i trwał tylko 25 minut. Para Natela Dzalamidze/Katarzyna Kawa już po trzech gemach przegrywała 0:3 z podwójną stratą serwisu i chociaż w gemie czwartym Gruzinka i Polka niespodziewanie połowę strat odrobiły, przełamując serwis rywalek, był to jedyny gem wygrany przez duet gruzinsko-polski w pierwszej odsłonie meczu.

Set drugi rozpoczął się od serii trzech breaków, z których dwa uzyskały Natela Dzalamidze i Katarzyna Kawa, które w gemie czwartym, jako pierwsze w drugiej partii meczu utrzymały serwis, obejmując prowadzenie 3:1.

Wypracowanej przewagi Gruzinka i Polka jednak nie zdołały utrzymać, przegrywając czwartkowy ćwierćfinał w dwóch partiach. Natela Dzalamidze i Katarzyna Kawa miały czego żałować, bo wprawdzie nie utrzymały serwisu w gemie szóstym i Rosjanki doprowadziły do remisu 3:3, ale w dalszej fazie seta to para gruzinsko-polska była bliżej przechylenia szali zwycięstwa w secie drugim na swoją stronę. Natela Dzalamidze i Katarzyna Kawa nie wykorzystały, niestety, dla siebie break-pointa, ani w gemie siódmym, ani w dziewiątym, by ponownie wyjść na prowadzenie z przewagą breaka, a w gemie 12., gdy broniły się przed porażką w meczu, nie utrzymały serwisu. To oznaczało, że w półfinale gry podwójnej turnieju WTA 250 Thailand Open 2024 zameldowała się rosyjska para Kamilla Rachimowa/Jana Sizikowa, w ćwierćfinale pokonując w godzinę i 18 minut parę gruzinsko-polską Natela Dzalamidze/Katarzyna Kawa 6:1, 7:5.

Pary półfinałowe: Miyu Kato/Aldila Sutjiadi (Japonia/Indonezja, 1) – Arina Rodionowa/Yuan Yue (Australia/Chiny); Kamilla Rachimowa/Jana Szikowa – Guo Hanyu/Jiang Xinyu (Chiny, 2)

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Krzysztof Cegielski, mówi, że od czasu koszmarnego wypadku na żużlu w 2003 roku, który na zawsze zmienił jego życie, wydarzyło się tyle miłych rzeczy, że nie ma prawa narzekać. I że doświadczył czegoś, …

Najlepsza obecnie polska deblistka Katarzyna Piter, nie zagra niestety o tytuł mistrzowski w grze podwójnej podczas turnieju WTA 250 Vanda Pharmaceuticals Athens Open 2026 na kortach …

Tenisowy „klasyk”, czyli pojedynek Tadeusza Kruszelnickiego (Ziębicki Klub Tenisowy) z Piotrem Jaroszewskim (SIKT Płock) zakończył 33. Indywidualne Mistrzostwa Polski w tenisie na wózkach. Na głównym korcie …

Rozstawiona z numerem drugim Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) pokonała turniejowa „jedynkę” Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 7:5, 7:6 (7-2) i zdobyła tytuł w 100. …