Rywalizacja w grze pojedynczej mężczyzn podczas prestiżowego turnieju Internazionali BNL d’Italia Open 2024, odbywającego się na ziemnych kortach na Foro Italico w Rzymie, toczyć się już będzie bez lidera światowego rankingu tenisistów Serba Novaka Djokovicia. Słynny Serb pożegnał się z turniejem już po drugim swoim meczu, w 1/16 finału sensacyjnie przegrywając z Chilijczykiem Alejandro Tabilo 2:6, 3:6!
Lider światowego rankingu tenisistów niedzielny mecz rozpoczął fatalnie, w dwóch pierwszych własnych gemach serwisowych (gemy pierwszy i trzeci) tracąc podanie i już w tym momencie przegrywał 0:3. Klasyfikowany w rankingu ATP na 32. pozycji Alejandro Tablio przewagi z dwoma brekami na koncie już nie roztrwonił. Chilijczyk prowadził już w secie otwarcia 4:0 oraz 5:1 , bez problemów wygrywając po 31 minutach 6:2.
Wydawało się, że tak słabo lider rankingu ATP grać już nie może, ale szybko okazało się, że to nie był dzień Novaka Djokovicia. Alejandro Tabilo nie sparaliżowała możliwość pokonania jednego z najwybitniejszych zawodników w historii tenisa. W secie drugim 26-letni Chilijczyk już w pierwszym gemie po raz trzeci w meczu zdobył break i ani przez moment niezagrożony utrzymał prowadzenie do końca, swoją wyższość w niedzielnym pojedynku pieczętując ostatecznie w gemie dziewiątym drugiej partii jeszcze jednym breakiem, gdy Novak Djoković serwował, by jeszcze przedłużyć rywalizację.
Nieco dłuższy niż set otwarcia set drugi Alejandro Tabilo wygrał po 37 minutach 6:3 i po jednostronnym meczu, po zaledwie godzinie i ośmiu minutach, zameldował się w 1/8 finału gry pojedynczej mężczyzn imprezy Internazionali BNL d’Italia 2024, po pokonaniu Novaka Djokovicia jak najbardziej zasłużenie 6:2, 6:3.
To wręcz trudne do zrozumienia, ale bezradny Nole Djoković nie był w stanie wypracować sobie w niedzielne popołudnie żadnej okazji na przełamanie serwisu rywala! Serb próbował różnych rozwiązań, ale kapitalnie dysponowany Chilijczyk na wszystko znajdował receptę. Trudno też sobie przypomnieć, kto i kiedy z taką łatwością pokonał słynnego Serba, m.in. triumfatora 24. turniejów wielkoszlemowych.
Czyżby tak słaba dyspozycja Novaka Djokovicia była związana z niefortunnym przypadkiem po meczu z Francuzem Corentinem Moutetem, kiedy rozdając autografy został trafiony butelką w głowę?
Novak Djoković po raz pierwszy w karierze, uczestnicząc w turnieju w Rzymie, nie dotarł przynajmniej do ćwierćfinału. Na swój siódmy w karierze triumf w Rzymie i pierwszy swój tytuł w sezonie 2024 obecnie 36-letni tenisista serbski jeszcze musi poczekać.
Przeciwnikiem Alejandro Tabilo w meczu o awans do ćwierćfinału będzie rosyjski tenisista Karen Chaczanow, aktualny wicemistrz olimpijski w grze pojedynczej, który w niedzielę pewnie w dwóch setach pokonał 6:2, 6:4 Argentyńczyka Francisco Cerundolo.

