Internazionali BNL d’Italia 2026. Iga Świątek błyskawicznie pokonuje Jessicę Pegulę i melduje się w półfinale

Iga Świątek pokonała w Rzymie Jessicę Pegule po raz siódmy w karierze. Fot. Internazionali BNL d’Italia 2026/WTA Tour

Iga Świątek, rozstawiona z numerem czwartym w Rzymie, pokonała na Campo Centrale (główny obiekt kompleksu tenisowego na Foro Italico) turniejową „piątkę” – Amerykankę Jessicę Pegulę 6:1, 6:2. Reprezentantka Polski awansowała tym samym do półfinału turnieju WTA 1000 w stolicy Włoch w błyskawicznym tempie, ponieważ mecz trwał zaledwie 67 minut. W pojedynku o awans do finału Iga Świątek zagra ze z Eliną Switoliną z Ukrainy, która pokonała reprezentantkę Kazachstanu Elenę Rybakinę 2:6, 6:4, 6:4. Ten pojedynek w czwartek 14 maja nie przed godz. 20.30.

Iga Świątek po dwóch bardzo dobrych wcześniejszych meczach (wygrana z Włoszką Elisabettą Cocciaretto i Japonką Naomi Osaką) potwierdzała, że jej forma zwyżkuje, ale przede wszystkim stabilizuje się.

Podopieczna hiszpańskiego szkoleniowca Francisco Roiga (obserwuje pojedynki Polki z trybun mając nogę w specjalnej ortezie, ponieważ przeszedł w Warszawie operację po urazie ścięgna Achillesa) rozpoczęła ćwierćfinałowy mecz z tenisistką ze Stanów Zjednoczonych od pewnie wygranego gema serwisowego. Z kolei w drugim gemie wykorzystała drugiego break-pointa. Tak jak w poprzednich spotkaniach Polka dobrze wykorzystywała warunki panujące na korcie (niezbyt szybka nawierzchnia) grając topspinowy forhend, który sprawiał sporo problemów rywalce. Do tego Polka solidnie serwowała.

Trener Francisco Roig cieszy się razem z Igą Świątek z awansu do półfinału. Fot. Internazionali BNL d’Italia 2026/WTA Tour
Trener Francisco Roig cieszy się razem z Igą Świątek z awansu do półfinału. Fot. Internazionali BNL d’Italia 2026/WTA Tour

Po kwadransie było już… 4:0 dla Polki. Amerykanka otworzyła wynik dopiero przy stanie 0:5. Pegula mając do dyspozycji serwis – mimo małych kłopotów – zapisała na swoim koncie pierwszego gema. 24-letnia Raszynianka pewnie jednak wygrała inauguracyjną partię wykorzystując po 29 minutach drugą piłkę setową.

Początek drugiej partii wyglądał bardzo podobnie jak pierwszej. Świątek dominowała, a Pegula zdobywała pojedyncze punkty. Wprawdzie Mark Knowles, trener Amerykanki co chwila mobilizował swoją zawodniczkę, ale na niewiele się to zdało. Tym razem prowadzenie 4:0 zajęło Idze 16 minut. W następnym gemie, dwóch okazji do przełamania nie wykorzystała Świątek, Pegula zdobyła więc pierwszego gema w tym secie. Sześciokrotna triumfatorka turniejów Wielkiego Szlema nie zostawiała jednak rywalce złudzeń odnosząc finalnie pewną wygraną w drugiej partii 6:2 i tym samy w całym meczu.

Iga Świątek i Jesicca Pegula zmierzyły się ze sobą już po raz 12. Po środowym meczu w Rzymie bilans 7:5 dla Polki. Przypomnijmy, że dwa poprzednie pojedynki w ćwierćfinale US Open 2024 oraz w finale turnieju w Bad Homburg w sezonie 2025 w dwóch setach wygrała Amerykanka.

Jasmine Paolini z drobnym urazem

Jasmine Paolini nie obroni tytułu w Rzymie zarówno w grze pojedynczej jak i podwójnej. W singlu Włoszka odpadła w stolicy Włoch w trzeciej rundzie po porażce z Belgijką Elise Mertens, a w deblu (w parze z Sarą Errani) w ogólne nie wystąpiła. 30-latka zmuszona była wycofać się z dalszej rywalizacji z powodu problemów zdrowotnych.

– Niestety, z powodu drobnego urazu stopy muszę zrezygnować z debla. Szczególnie tutaj, u siebie, na tak wyjątkowym dla mnie turnieju, nigdy nie jest to łatwa decyzja — przekazała w mediach społecznościowych Jasmine Paolini.

(Ł)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) udanie rozpoczął okres gry na kortach trawiastych. W mijającym tygodniu osiągnął na tej nawierzchni półfinał dużego challengera ATP 125 w Birmingham, w którym był …

Alexander Zverev, który 29 kwietnia skończył 29 lat, zdobył Puchar Muszkieterów oraz nagrodę finansową w kwocie 2,8 mln euro.

Zakończył się rozgrywany przez 15 dni na ziemnych kortach kompleksu Stade de Roland Garros w Paryżu wielkoszlemowy turniej tenisowy French Open Roland Garros 2026. W grze pojedynczej …

Turniej ITF J60 – Gdańsk Open na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej był bardzo udany w wykonaniu dwóch stypendystek programu Młode Talenty BNP Paribas. Nadia …

Filip Pieczonka (SKT Sopot) w parze z Iwanem Ljutarewiczem wystąpił w finale challengera ATP 100 na kortach ziemnych w Prościejowie. Byli najwyżej rozstawienia w decydującym o tytule meczu ulegli …