Iga Świątek już w III rundzie w Rzymie

Iga Świątek

W środę Iga Świątek, liderka rankingu WTA tenisistek, udanie rozpoczęła prestiżowy turniej Italian Open 2022 rangi WTA 1000 na odkrytych kortach w Foro Italico w Rzymie. W II rundzie broniąca tytułu Polka w dwóch setach 6:3, 6:0 pokonała Rumunkę Elenę-Gabiielę Ruse (57. WTA) meldując się w 1/8 finału. Było to 24 z rzędu zwycięstwo Igi Świątek, 22 w imprezie WTA Tour. Kolejną przeciwniczką Polki będzie w czwartek Victoria Azarenka.

Iga Świątek była zdecydowaną faworytką meczu z Eleną Gabrielą Ruse, która do głównej drabinki turnieju dostała się jako lucky loser („szczęśliwa przegrana”), a w I rundzie niespodziewanie wyeliminowała Amerykankę Shelby Rogers, której trenerem jest były szkoleniowiec Świątek.

Liderka światowego rankingu tenisistek już w gemie otwarcia zdobyła break, od razu obejmując prowadzenie i go do końca seta nie oddała, wygrywając 6:3. Obie tenisistki miały w pierwszej partii duże problemy z utrzymaniem własnego serwisu. Rumunka straciła podanie aż cztery razy, a w gemie trzecim, jedynym, którego przy własnym serwisie nie przegrała, też musiała bronić break-pointa.

Iga Świątek od początku narzuciła rywalce swoje warunki gry, ale również nie ustrzegła się sporej liczby błędów i dwa razy została w secie otwarcia przełamana, po raz drugi, gdy popełniła podwójny błąd serwisowy. Nie odbiło się to na wyniku, gdyż Polka jest tenisistką znacznie lepszą od środowej rywalki.

Generalnie Polka imponowała sprytem i spokojem w przeprowadzaniu ataków, bardzo dobrze returnowała, solidnie się broniła i rywalka nie miała w zasadzie argumentów, aby polską tenisistkę zaskoczyć.

Błędy oczywiście Idze Świątek też się przytrafiały, pewnie nie powinna dwa razy stracić podania z przeciwniczką takiej klasy, nie ma jednak co narzekać, bo przecież nie da się nieustannie grać na najwyższym poziomie, a podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego nie jest robotem.

W drugiej odsłonie dominacja Igi Świątek była już absolutna. W tej partii liderka rankingu nie straciła ani jednego gema, przegrała zaledwie 10 akcji, wygrywając spotkanie 6:3, 6:0 po 69 minutach.

Zwycięstwo Polki ani przez moment nie było zagrożone. Nawet, kiedy Iga Świątek po raz drugi straciła serwis, o żadnym „zrywie” rywalki nie można było mówić.

W całym spotkaniu Iga Świątek dwa razy oddała podanie, a sama wykorzystała siedem z 12 break-pointów. Polka zanotowała 15 winnerów przy 16 niewymuszonych błędach. Ruse miała na koncie tylko trzy winnery oraz i 15 niewymuszonych błędów.

Obie tenisistki zmierzyły się ze sobą po raz drugi, ale po raz pierwszy w turnieju WTA Tour. W 2018 roku Iga Świątek wygrała z Eleną Ruse w turnieju ITF w Montreux (2:6, 6:2, 6:1)

Azarenka na drodze Świątek

W 1/8 finału przeciwniczką Igi Świątek będzie Victoria Azarenka (16. WTA), dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa w grze pojedynczej, była liderka światowego rankingu tenisistek, która w środę w dwóch setach pokonała 6:2, 6:4 Kolumbijkę Marię Camilę Osorio Serrano (58. WTA). W styczniu Polka wygrała z tenisistką białoruską w trzech setach podczas turnieju Adelaide International 1.

W połówce Igi Świątek awans uzyskały, oprócz Polki i Azarenki: Bianca Andreescu (Kanada), Petra Martić (Chorwacja), Amerykanki Jessica Pegula i Amanda Anisimova oraz Aryna Sabalenka.

Niespodziankę sprawiła Petra Martić, wygrywajac 6:2, 6:3 z Estonką  Anett Kontaveit. W turnieju nie ma już finalistki z 2021 roku Czeszki  Karoliny Pliskovej, która przegrała ze Szwajcarką Jil Belen Teichman 2:6, 6:4, 4:6. Dalej grają natomiast Greczynka Maria Sakkari, Tunezyjka Ons Jabeur, Amerykanki: Cori Gauff, Amanda Anisimova, Danielle Rose Collins, Julia Putincewa (Kazachstan), Elena Rybakina (Kazachstan), Paula Badosa Gibert (Hiszpania) i Daria Kasatkina.

Niesamowita seria trwa

Wygrywając środowe spotkanie Iga Świątek odniosła już 24 z rzędu zwycięstwo, w tym 22 w imprezie WTA Tour (dwa pozostałe to wygrane dwa mecze w spotkaniu Polska – Rumunia w Billie Jean King Cup w Radomiu). W sezonie 2022 bilans Polski to obecnie 33 zwycięstwa i tylko trzy porażki. Po raz ostatni obecna liderka rankingu WTA przegrała w połowie lutego podczas Dubai Duty Free Tennis Championships 2022 z Łotyszką Jeleną Ostapenko.

Mecz Igi Świątek z Victorią Azarenką powinien rozpocząć się około godziny 13. Będzie to trzeci w historii mecz obu tenisistek. Na razie bilans jest remisowy. W 2020 roku podczas US Open w dwóch setach zwyciężyła Azarenka, w styczniu 2022 podczas turnieju w Adelajdzie, po trzysetowej batalii górą była Świątek.

Wyniki gry pojedynczej ze środy 11 maja 2022

1/16 finału

Iga Świątek – Elena Gabriela Ruse (Rumunia) 6:3, 6:0

Victoria Azarenka – Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia) 6:2, 6:4

Bianca Andreescu (Kanada) – Nuria Parrizas–Diaz (Hiszpania) 6:3, 7:6,(4)

Petra Martić (Chorwacja) – Anett Kontaveit (Estonia) 6:2, 6:3

Aryna Sabalenka – Shuai Zhang (Chiny) 6:2, 6:0

Jessica Pegula (USA) – Anhelina Kalinina (Ukraina) walkower

Amanda Anisimova (USA) – Belinda Bencić (Szwajcaria) 7:6 (5), 6:1

Danielle Rose Collins (USA) – Simona Halep (Rumunia) 7:6 (1), 6:3

Julia Putincewa (Kazachstan) – Garbine Muguruza (Hiszpania) 3:6, 7:6 (4), 6:1

Ons Jabeur (Tunezja) – Ajla Tomljanović (Australia) 7:5. 6:2

Cori Gauff (USA) – Madison Brengle (USA) 6:2, 6:4

Maria Sakkari (Grecja) – Jekaterina Aleksandrowa 6:3, 6:2

Jil Belen Teichman (Szwajcaria) – Karolina Pliskova (Czechy) 6:2, 4:6, 6:4

Elena Rybakina (Kazachstan) – Lauren Davis (USA) 6:4, 6:3

Daria Kasatkina – Leylah Annie Fernandez (Kanada) 4:6. 6:3, 7:6 (2)

Paula Badosa Gibert (Hiszpania) – Aliaksandra Sasnowicz 6:2, 6:1

Pary 1/8 finału

Iga Świątek – Victoria Azarenka

Bianca Andreescu – Petra Martić (Chorwacja)

Aryna Sabalenka – Jessica Pegula (USA)

Amanda Anisimova (USA) – Danielle Rose Collins (USA)

Julia Putincewa (Kazachstan) – Ons Jabeur (Tunezja)

Cori Gauff (USA) – Maria Sakkari (Grecja)

Jil Belen Teichman (Szwajcaria) – Elena Rybakina (Kazachstan)

Daria Kasatkina – Paula Badosa Gibert (Hiszpania)

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

- Tenis jest moją pasją i dostarcza mi doznań od ekstazy nerwowej po euforię, lub odwrotnie. Fot. Archiwum prywatne M. Milowicz

Michał Milowicz. Chłopaki nie płacą

Kto to jest? Który z polskich artystów idealnie naśladuje Elvisa Presleya i podobnie jak Andy Murray ma sztuczne biodro? Odpowiedź jest prosta. Michał Milowicz. Człowiek orkiestra. Aktor, scenarzysta, producent filmowy,