Hubert Hurkacz walczy o ATP Finals. Od poniedziałku turniej w Wiedniu

W decydującą fazę weszła już rywalizacja o udział w kończących i wieńczących w zasadzie sezon turniejach WTA Finals 2021 i ATP Finals 2021. Wiemy już, że w WTA Finals kobiet w meksykańskiej Guadalajarze (10-17 listopada) wystąpi Iga Świątek. Realne szanse na udział w ATP Finals w Turynie ma natomiast Hubert Hurkacz. O tym, czy wrocławianin po raz pierwszy w karierze zagra w finałowym turnieju ATP Tour Finals, przekonamy się jednak w najbliższych dwóch tygodniach, po silnie obsadzonych i wysoko punktowanych turniejach ATP 500 w Wiedniu (25-31 października) oraz ATP 1000 w Paryżu (1-7 listopada). W obu wystąpi Hubert Hurkacz, który w zmaganiach o występ w Turynie wszystko ma w swoich własnych rękach.

Na razie pięciu pewnych

Turniej Nitto ATP World Tour Finals 2021 odbędzie się w dniach 14-21 listopada w Turynie. Na razie pewnych udziału w imprezie w stolicy prowincji Piemont jest pięciu tenisistów: Serb Novak Djoković, Rosjanin Daniił Miedwiediew, który będzie bronił tytułu zdobytego w 2020 roku w Londynie, Grek Stefanos Tsitsipas, Rosjanin Andriej Rublow oraz Niemiec Alexander Zverev. Niemal pewny występu w Turynie może już być Włoch Matteo Berrettini. O pozostałe dwa wolne miejsca wciąż toczyć się jeszcze natomiast będzie rywalizacja, a kandydatów jest przynajmniej kilku. Na ten moment dwa ostatnie miejsca gwarantujące udział w imprezie w Turynie zajmują Norweg Casper Ruud i Hubert Hurkacz (plasujący się na premiowanym miejscu przed Polakiem Hiszpan Rafael Nadal z powodu kontuzji zakończył już sezon, w Turynie na pewno nie zagra więc można go pominąć). Realnie o  grze w ATP Finals mogą myśleć jeszcze również, chociażby Włoch Jannik Sinner, który w mijającym tygodniu zmniejszył straty do rywali po dobrym występie w turnieju ATP 250 w Antwerpii (wygrał w finale z Diego Schwartzmanem z Argentyny 6:2, 6:2), sensacyjny triumfator 2021 Paribas Open w Indian Wells Brytyjczyk Cameron Norrie, Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime, czy Rosjanin Asłan Karacew, który, podobnie jaj Sinner, zmniejszył w mijającym tygodniu straty do konkurentów dzięki udanemu występowi w turnieju ATP w Moskwie (w finale pokonał Chorwata Marina Cilica 6:2, 6:4).

Silna obsada w Wiedniu

Rozpoczynający się w poniedziałek halowy turniej ATP 500 (nawierzchnia twarda) w Wiedniu ma bardzo silną obsadę. Wystarczy podać, że Hubert Hurkacz, w rankingu ATP plasujący się przecież obecnie w TOP 10 (na dziesiątej pozycji) w stolicy Austrii rozstawiony jest z numerem piątym (turniejowa “jedynka” to trzeci w rankingu ATP Stefanos Tsitsipas), a wyżej od Polaka notowani są jeszcze Alexander Zverev, (4. ATP), Matteo Berrettini (7. ATP) i Casper Ruud (9. ATP).

Andy Murray pierwszym rywalem Hubiego

Odbyło się już losowanie drabinki turnieju Erste Bank Open w Wiedniu, wiadomo więc już na kogo może trafić najlepszy obecnie polski tenisista. A łatwo mieć wrocławianin nie będzie.

Już w pierwszej rundzie przeciwnikiem Huberta Hurkacza będzie trzykrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych, były lider rankingu ATP Brytyjczyk Andy Murray. Hurkacz wprawdzie w bieżącym roku dwukrotnie wygrał już z Brytyjczykiem, który po problemach zdrowotnych nie prezentuje już tej klasy co w najlepszych latach kariery (w Wiedniu grać będzie dzięki “dzikiej karcie”) lecz nie jest to łatwy rywal. Zwłaszcza, że Szkot stopniowo wraca do coraz lepszej dyspozycji. W Cincinnati oraz zupełnie niedawno w Metz, gdzie Hubi wygrał cały turniej, lepszy w konfrontacji obu tenisistów był Polak, ale podobnie jak we wspomnianych meczach, także i tym razem Hubert Hurkacz musi się liczyć z trudną przeprawą.

Co dalej?

Jeżeli Hubert Hukacz, który w imprezie w Wedniu wystąpi po raz trzeci (w 2019 roku odpadł w I rundzie, natomiast w sezonie 2020 wygrał jeden mecz) przejdzie pierwszą rundę, dalej też nie będzie miał łatwo, gdyż na jego drodze stanie ćwierćfinalista US Open 2021, rewelacyjny Hiszpan Carlos Alcaraz albo Brytyjczyk Daniel Evans. Z kolei w ewentualnym ćwierćfinale rywalem wrocławianina może być między innymi rozstawiony z “trójką”, wyżej notowany w rankingu ATP (ATP 7) Włoch Matteo Berrettini.

W ewentualnych kolejnych rundach również czekają na najlepszego obecnie polskiego tenisistę wymagający przeciwnicy. Gdyby Hurkacz znalazł się w półfinale, możliwy jest mecz z mistrzem olimpijskim z Tokio, Niemcem Alexandrem Zverevem. Rywalami Polaka na tym etapie mogą być także Brytyjczyk Cameron Norrie i Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime, konkurenci w rywalizacji o przepustkę do ATP Finals 2021 w Turynie.

W wiedeńskim turnieju wystąpią także inni pretendenci do występu w Turynie, którzy znaleźli się w drugiej połówce drabinki: Casper Ruud i Jannik Sinner. Oni na siebie mogą trafić w ćwierćfinale. W ćwiartce najwyżej rozstawionego Stefanosa Tsitsipasa, który już na początek zmierzy się z pogromcą Huberta Hurkacza w Indian Wells Bułgarem Grigorem Dimitrowem, są turniejowa “ósemka” Argentyńczyk Diego Sebastian Schwartzman i młody utalentowany Włoch Lorenzo Musetti. W półfinale Grek może się spotkać z Ruudem bądź Sinnerem.

Emocji na pewno w stolicy Austrii nie zabraknie, a skoro wystąpią w Wiedniu praktycznie wszyscy tenisiści liczący się jeszcze w rywalizacji o udział w ATP Finals, niektórzy po turnieju w Wiedniu będą bliżej Turynu, niektórzy dalej. A rozstrzygnięcia i tak zapadną dopiero w Paryżu, gdyż na liście kwalifikacyjnej do ATP Finals różnice punktowe między rywalizującymi tenisistami nie są duże, zaś punktów do zdobycia w Wiedniu i Paryżu sporo.

Drabinka turnieju w Wiedniu

Podajemy jeszcze wyniki losowania drabinki turnieju Erste Bank Open,  w Wiedniu (ATP 500, kort twardy w hali, pula nagród 1,837 mln euro)

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 1) – Grigor Dimitrow (Bułgaria)

Dusan Lajović (Serbia) – Q

Gael Monfils (Francja) – Lorenzo Musetti (Włochy, WC)

Fabio Fognini (Włochy) – Diego Schwartzman (Argentyna, 8)

Casper Ruud (Norwegia, 4) – Lloyd Harris (RPA)

Lorenzo Sonego (Włochy) – Cristian Garin (Chile)

Dennis Novak (Austria, WC) – Q

Reilly Opelka (USA) – Jannik Sinner (Włochy, 7)

Hubert Hurkacz (Polska, 5) – Andy Murray (Wielka Brytania, WC)

Carlos Alcaraz (Hiszpania) – Daniel Evans (Wielka Brytania)

Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) – Pablo Carreno Busta (Hiszpania)

Q – Matteo Berrettini (Włochy, 3)

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 6) – Ricardas Berankis (Litwa)

Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Marton Fucsovics (Węgry)

Alex de Minaur (Australia) – Q

Filip Krajinović (Serbia) – Alexander Zverev (Niemcy, 2)

Kwalifikacje zakończą się w niedzielę 24 października, spotkania I rundy zaplanowano na poniedziałek i wtorek 25/26 października. W kwalifikacjach nie bierze udziału żaden polski tenisista.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Podobne wiadomości