Hubert Hurkacz i Mate Pavić pokonali najlepszą parę deblową sezonu i są w ćwierćfinale Canadian Open 2023 w Toronto

Mate Pavić i Hubert Hurkacz pokonali w Toronto najlepszy duet obecnego sezonu. Fot. Archiwum H. Hurkacz/Twitter H. Hurkacz

Hubert Hurkacz miał bardzo pracowitą środę podczas odbywającego się na twardych kortach w Toronto turnieju Canadian Open – National Bank Open Presented By Rogers 2023 o randze ATP 1000. Po tym jak „Hubi” po pokonaniu Serba Miomira Kecmanovicia zameldował się w 1/8 finału gry pojedynczej, po niespełna dwugodzinnym odpoczynku w parze z Chorwatem Mate Paviciem rozgrywał spotkanie 1/8 finału gry podwójnej. Para Hubert Hurkacz/Mate Pavić odniosła duży sukces awansując do ćwierćfinału, po zwycięstwie 6:7 (2), 7:6 (2), 10-5 z duetem holendersko-brytyjskim Wesley Koolhof/Neal Skupski, najlepszą na razie parą deblową sezonu 2023 w męskim tenisie.

Zacięte sety

Mecz zakończony już po północy czasu polskiego, od początku był batalią na serwisy. Hubert Hurkacz i Mate Pavić mogą żałować siódmego gema seta otwarcia, gdyż wówczas wypracowali jedyne w całym secie z obu stron dwa break-pointy, ale ich nie wykorzystali. O wyniku seta otwarcia zadecydował w tej sytuacji tie-break, w którym zdecydowanie lepsi byli już Wesley Koolhof i Neal Skupski. Para holendersko-brytyjska zdobyła dwa mini-przełamania na 2:1 oraz 5:2 , wygrała tie break 7:2 i całą pierwszą odsłonę pojedynku zapisała na swoim koncie zwyciężając po 43 minutach 7;6 (2).

W drugim secie również mieliśmy na korcie bardzo wyrównaną rywalizację. Co prawda w gemie drugim jeden break-point wypracowała para Koolhof/Neal Skupski, zaś w gemie czwartym trzy break-pointy mieli Hubert Hurkacz i Mate Pavić, ale przez 10 gemów nie doszło do przełamania. Para polsko-chorwacka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji nie utrzymując serwisu w gemie 11 zdołała jednak odpowiedzieć re-brekiem na 6:6, kiedy rywale serwowali po zwycięstwo w meczu i o wyniku seta ponownie rozstrzygał tie-break.

Tym razem decydująca rozgrywka okazała się odwrotnością tej z seta otwarcia. Wprawdzie Hubert Hurkacz i Mate Pavić przegrali w niej pierwszą wymianę przy własnym serwisie, ale od tego momentu zdobyli cztery punkty z rzędu, w tym dwa przy serwisie przeciwników na 1;1 i 2:1, prowadzili następnie 4:1 i przewagi nie roztrwonili. Wesley Koolhof i Neal Skupski zdołali jeszcze tylko poprawić wynik na 2:4 lecz za moment po raz trzeci nie utrzymali podania, a będący na fali Polak i Chorwat wygrywając na moment obie akcje przy własnym serwisie przypieczętowali zwycięstwo w tie-breaku drugiego seta 7:2 i po wygranej w drugiej partii spotkania 7:6 (2), wyrównali w meczu na 1:1 w setach.

Decydował super tie-break

W takiej sytuacji do wyłonienia ćwierćfinalistów turnieju niezbędny byl set trzeci, rozgrywany w formule super tie-breaka do 10. zdobytych punktów. Hubert Hurkacz i Mate Pavić już się nie zatrzymali. Polsko- chorwacka para już w pierwszej akcji decydującego seta zdobyła mini-przełamanie, po drugim mini-breaku wygrywała 4:1, a następnie wygrywając dwie akcje rozpoczynane własnym serwisem już 6:1 i tej przewagi nie roztrwoniła. Od tego momentu punkty zdobywały już wyłącznie pary serwujące, a to oznaczało, że set trzeci 10:5 wygrali Hubert Hurkacz i Mate Pavić, ostatecznie po odwróceniu przebiegu zmagań pokonując najlepszy męski debel obecnego sezonu 6:7 (2), 7:6 (2), 10:5 i po godzinie i 47 minutach to Polak i Chorwat zameldowali się w ćwierćfinale gry podwójnej Canadian Open 2023 – National Bank Open Presented By Rogers 2023 .

O awans do półfinału Hubert Hurkacz i Mate Pavić zagrają ze zwycięzcami meczu Nicolas Mahut/Vasek Pospisil (Francja/Kanada) – Kevin Krawietz/Tim Puetz Niemcy, 6).

(MAC)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy