Hubert Hurkacz gra pierwszy, już o 11

Podczas rozgrywanego w paryskiej hali Bercy turnieju Rolex Paris Masters 2021 rangi ATP Masters 1000 czwartek 4. listopada 2021 upłynie przede wszystkim pod znakiem spotkań 1/8 finału. Już o godzinie 11 na kort wyjdzie Hubert Hurkacz. Mecz Polaka z Niemcem Dominikiem Koepferem będzie pierwszym w sesji rozpoczynającej się w Paryżu właśnie o godzinie 11.

Bardzo istotne spotkanie

Ponieważ w rywalizacji o dwa pozostałe wolne miejsca w Nitto ATP Finals 2921 w Turynie (14-21 listopada) pozostało czterech tenisistów (Norweg Casper Ruud, Włoch Jannik Sinner, Hubert Hurkacz oraz Brytyjczyk Cameron Norrie) teraz już każde zwycięstwo w stolicy Francji jest niezwykle istotne. Jako, że z turniejem pożegnał się już Jannik Sinner wiadomo, że wygrana w czwartkowym meczu pozwoli Hubertowi Hurkaczowi wyprzedzić Włocha w rankingu Race to Turin stanowiącego podstawę kwalifikacji do turnieju w Turynie, zachować nieznaczną przewagę nad Brytyjczykiem oraz nie stracić dystansu do wyprzedzającego go Norwega. Czwartkowe spotkanie Hubi musi jednak bezwzględnie wygrać.

Hubert Hurkacz (10. ATP), rozstawiony w Rolex Paris Masters 2021 z numerem siódmym, wydaje się być faworytem konfrontacji z niżej notowanym leworęcznym Niemcem (58. ATP), ale rywala na pewno nie można lekceważyć. Dominik Koepfer, który do głównej drabinki turnieju dostał się jako lucky loser, jest w bardzo dobrej dyspozycji o czym przekonali się, też będący faworytami spotkań z Niemcem Andy Murray oraz Felix Auger-Aliassime.

Kto jeszcze gra

Z punktu widzenia Polaka bardzo istotne będą oczywiście mecze jego konkurentów w rywalizacji o bilet do Turynu. Przeciwnikiem tracącego do naszego tenisisty tylko 35 punktów Brytykczyka Camerona Norrie’ego (13. ATP)  będzie Amerykanin Taylor Harry  Fritz ( 26. ATP). Norweg Casper Ruud (8. ATP), który –  z pozostałej w rywalizacji o awans do ATP Finals 2021 czwórki – jest najbliżej zapewnienia sobie przepustki do turyńskiej imprezy (Hurkacza wyprzedza o 140 punktów) zmierzy się z Amerykaninem Marcosem Gironem (57. ATP),

Dla Huberta Hurkacza, ważne będzie również, rozgrywane równolegle z meczem Polaka, spotkanie Australijczyków: Alexei’a Popyrina (71. ATP) z James’em Duckworth’en (55. ATP), bo właśnie zwycięzca tego meczu będzie ewentualnym rywalem Huberta Hurkacza w piątkowym ćwierćfinale.

Pozostałe pary 1/8 finału:

Novak Djoković (Serbia, 1. ATP) – Gael Monfils (Francja, 22. ATP), Grigor Dimitrow (Bułgaria, 30. ATP) – Alexander Zverev (Niemcy, 4. ATP), Sebastian Korda (USA, 39. ATP) – Daniił Miedwiewiew (Rosja, 2. ATP, obrońca tytułu), Carlos Alcaraz (Hiszpania, 35. ATP) – Hugo Gaston (Francja, 103. ATP).

To ostatnie spotkanie (nie wcześniej jak o 21 czasu polskiego), zakończy tenisowy czwartek w hali Bercy.

Ponieważ, w ewentualnym ćwierćfinale, Cameron Norrie najprawdopodobniej trafi na Novaka Djokovicia, to też okoliczność korzystna dla Hubiego, przy czym oczywiście to Polak musi przede wszystkim wygrywać. Emocji na pewno nie będzie brakowało. Transmisje na sportowych kanałach Polsatu

Grają też Katarzyna Kawa i Urszula Radwańska

Rzecz jasna w cieniu wydarzeń w Paryżu kolejne spotkania rozegrają dzisiaj Katarzyna Kawa w amerykańskim Midland oraz Urszula Radwańska we francuskim Nantes.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

US Open 2023 był ostatnim w karierze Johna Isnera, doświadczonego amerykańskiego tenisisty. Fot. www.depositphotos.com

John Isner. 14 470 asów i ani jednego więcej

Po niespodziewanym zakończeniu kariery przez Andy’ego Roddicka w 2012 roku, to John Isner wyrósł na lidera amerykańskiego tenisa. Nigdy nie sięgnął po wielkoszlemowy tytuł, ale wygrał 16 turniejów ATP w singlu, przez ponad 10 lat