Nowości

Grand Prix Wojciecha Fibaka w międzynarodowej obsadzie

przez

dnia

Po raz 41., a po raz drugi w obsadzie międzynarodowej w najbliższy poniedziałek rozpocznie się Grand Prix Wojciecha Fibaka. W imprezie, która rozgrywana będzie na kortach AZS w Poznaniu przy ul. Noskowskiego rywalizować będą dziewczęta i chłopcy w kategorii juniorów (do lat 18). W poniedziałek i wtorek będą się odbywać mecze eliminacyjne, turniej główny rozpocznie się w środę.

– Po raz drugi w zawodach, którym patronuję będzie można zobaczyć najbardziej utalentowanych juniorów nie tylko z polskiej czołówki, ale także obiecujących tenisistów z zagranicy – podkreśla Wojciech Fibak. I dodaje, że w tym roku – podobnie jak to było w ubiegłym – w bardzo mocnym składzie przyjadą Włosi.

– Młodym graczom z Italii tak spodobał się nasz turniej, że zdecydowali się przejechać także tego lata – zaznacza Jacek Muzolf, dyrektor  zawodów i szef sekcji tenisowej AZS.

Z wstępnej listy wynika, że z numerem „jeden” wśród chłopców zagra Riccardo di Nocera (Włochy), a w rywalizacji dziewcząt Valeriva Oljanowska (Rosja). Z biało-czerwonych najwyżej, bo z „dwójką” rozstawiony będzie Paweł Jankowiak (AZS Poznań).

– Dzięki temu, że Polska ma więcej miejsc w ITF (Międzynarodowa Federacja Tenisowa – przyp. red.) możemy w naszym kraju zorganizować cztery turnieje dla juniorów. Cieszę się, że jeden z nich od ubiegłego roku odbywa się w stolicy Wielkopolski – dodał Jacek Muzolf.

W sierpniu 2016 wygrali: Riccardo Perina z Włoch i 13-letnia wówczas Oksana Selechmietiewa z Rosji. Warto przypomnieć, że pomysłodawcą turnieju był prof. Jan Fibak. Pierwsza edycja miała miejsce w 1976 roku, kiedy Wojciech, syn profesora odnosił największe sukcesy w zawodowej karierze: finał Masters, Toronto, Hamburg czy Monte Carlo.

– Dla mnie to wyjątkowa sprawa być obserwatorem zawodów, którym patronuję – podkreśla W. Fibak. – Wiele czołowych polskich zawodniczek i zawodników wygrywało tę imprezę. Pamiętam, że w jednej z pierwszych edycji brała nawet udział moja córka. – Oczywiście będę na kortach AZS w Poznaniu i kibicuję wszystkim uczestnikom.

 

 

 

 

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *