Grand Prix Fibaka. Zgoła i Patty wygrywają w Poznaniu

Borys Zgoła w zmaganiach chłopców i Patty Pimrada Jattavapornvanit w rywalizacji dziewcząt zostali triumfatorami 45. edycji Grand Prix Wojciecha Fibaka.

W finale Zgoła pokonał Patryka Stokowskiego 6:3, 4:6, 6:2, a Tajka Jattavapornvanit zwyciężyła Amerykankę Sonyę Macavei 6:3, 4:6, 7:5. Finał z udziałem Polaków stał na dobrym, a długimi okresami nawet bardzo dobrym poziomie. Zgoła, który reprezentuje klub AZS Poznań z meczu na mecz grał w turnieju coraz lepiej. Z kolei Stokowski (Mera Warszawa) w ostatnim czasie odniósł zwycięstwo w imprezie ITF (Grade 5), która rozgrywana była na kortach trawiastych w Michałówku. Obaj otrzymali po zakończonym spotkaniu duże brawa.

Borys Zgoła i Patryk Stokowski, którym gratuluje Wojciech Fibak.

– Wygrana w Grand Prix Wojciecha Fibaka to najcenniejszy tytuł w mojej dotychczasowej karierze. Na dodatek wygrałem na kortach, na których codziennie trenuję. Półfinał i finał były bardzo wyczerpujące, grałem trzysetowe pojedynki, ale najważniejsze, że pokonałem rywali. Cieszę się też z punktów, które dopiszę do rankingu ITF do lat 18 i dziękuję kibicom i rodzinie, która mnie wspierała na trybunach – podsumował swój występ podopieczny Andrieja Kapasia.

Przez tydzień na kortach AZS w Poznaniu o zwycięstwo walczyło 119 uczestników z 12 krajów. Od sześciu lat GP Fibaka odbywa się w międzynarodowej obsadzie w ramach ITF Juniors.  

– Od tego roku ranga naszego turnieju wzrosła i otrzymała tzw. Grade 3. Tym samym przyjeżdżają coraz lepsi tenisiści. Poziom sportowy był wysoki i wyrównany. Cieszy także fakt, że wśród chłopców wygrał reprezentant AZS-u Poznań Borys Zgoła. Bez wątpienia wydarzeniem całej tegorocznej edycji była czwartkowa wizyta na naszym obiekcie rodziny Borgów, z którą pojawiał się oczywiście Wojtek Fibak. Szwed podpisał nawet rakietę Donnay, taką jaką grał w latach sportowej kariery – mówi Jacek Muzolf, dyrektor turnieju. (Syn Bjoerna Borga – Leo wziął udział w rozgrywanym równolegle turnieju Poznań Open – przyp. red.).

W zmaganiach dziewcząt tytuł wywalczyła rozstawiona z „jedynką” Patty Pimrada Jattavapornvanit. Młoda Tajka startuje w Polsce pod opieką Roberta Godlewskiego, wielokrotnego mistrza Polski. – Klub, który prowadzę w Gorzowie Wielkopolskim Top Tennis Player nawiązał współpracę z tajskim odpowiednikiem działającym w Bangkoku Smash it Academy. Zajmuję się młodymi tenisistami z Azji rywalizującymi w Europie, a główny trener w Tajlandii Kongpop Talala jest odpowiedzialny za zawodników ze Starego Kontynentu chcących grać w Azji – mówi Robert Godlewski. I dodaje, że Patty imponuje dużym opanowaniem i jest bardzo pracowita. 18-letnia Tajka za kilka dni wystartuje w kolejnym turnieju ITF, który odbywać się będzie w Centrum Tenisowym Sobota.

Patty Pimrada Jattavapornvanit i patron turnieju z wnuczką.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Hubert Hurkacz w IV rundzie French Open!

Hubert Hurkacz odniósł kolejne ważne zwycięstwo w swojej karierze. W III rundzie tegorocznych zmagań w paryskim wielkoszlemowym Roland Garros reprezentant Polski pokonał Davida Goffina 7:5,