Beskidzki Klub Tenisowy Advantage Bielsko-Biała po raz trzeci z rzędu triumfował w Final Four LOTTO SuperLIGI. W niedzielę, w łódzkiej Atlas Arenie, pokonał w finale WKT Mera Warszawa 3:0. W trzecim sezonie tych rozgrywek miejsca na najniższym stopniu podium zajęły zespoły Calisia Tennis Team Kalisz i PTP Łódź.
W niedzielne przedpołudnie jako pierwsze na kort wyszły panie. W barwach beskidzkiego teamu wystąpiła Victoria Hruncakova, która w listopadzie dotarła z reprezentacją Słowacji do finału w Billie Jean King Cup Finals w Maladze. Natomiast w szeregach stołecznej ekipy zagrała Martyna Kubka, która 2024 roku wygrała dziesięć turniejów deblowych.

Słowacko-polski pojedynek był wyrównany, a najwięcej emocji wzbudziła końcówka drugiego seta, w której doszło do tie-breaka. W nim Martyna prowadziła 4-2, ale potem musiała bronić trzech piłek meczowych, co skutecznie uczyniła przy dwóch pierwszych. Ostatecznie punkt dla BKT zdobyła Hruncakowa, zwyciężając 6:3, 7:6 (9-7).
Mistrzowski kurs BKT Team
W drugim meczu singlowym w niedzielę również byliśmy świadkami słowacko-polskiej rywalizacji, także zakończonej sukcesem zagranicznej gwiazdy grającej w barach bielskiej ekipy. Jozef Kovalik pokonał w nim Kamila Majchrzaka, ale dopiero w decydującym super tie-breaku 7:5, 3:6, 10-8.

Końcówka tego meczu miała dziwny przebieg, ponieważ to Majchrzak lepiej rozpoczął decydującą „dogrywkę”. Zdobył pierwsze pięć punktów i wydawało się, że uda mu się doprowadzić do wyrównania Jednak rywalowi udało się odwrócić losy super tie-breaka i na tablicy pojawił się wynik 5-5.
Kovalik odskoczył potem na 9-6, ale nie wykorzystał dwóch kolejnych piłek meczowych. Zakończył mecz dopiero przy trzeciej okazji podwyższając prowadzenie BKT Advantage na 2:0.
W tej sytuacji doszło do pojedynku kobiecych debli, w którym ekipa z Bielska-Białej wystawiła do gry Maję Chwalińską i Katarzynę Kawę, a w barwach Mery wystąpiły Martyna Kubka i Alicja Rosolska. Mecz lepiej rozpoczęły te drugie, wygrywając seta 6:4 i dając nadzieje Merze na pierwszy punkt w finale.
Jednak w drugiej partii lepsze 6:3 okazały się Maja i Kasia, więc doszło do decydującego super tie-breaka, który dostarczył wiele emocji. Ostatecznie lepsze w nim okazały się Chwalińska i Kawa, zwyciężając 11-9. W ten sposób trzeci tytuł w trzecim sezonie LOTTO SuperLIGI trafił w ręce BKT Advantage Bielsko-Biała.

Pewna wygrana faworytów
Sobotnie półfinały rozgrywano na kortach AZS Łódź, a obydwa spotkania – rozgrywane równolegle -miały całkowicie odmienny przebieg. Zwycięzcy dwóch pierwszych edycji LOTTO SuperLIGI pewnie uporali się 4:0 z ubiegłorocznymi srebrnymi medalistami – Calisią Tennis Team z Kalisza.
Pierwszy punkt dla ekipy z Bielska-Białej zdobyła Hruncakova oddając tylko jednego gema (w pierwszym secie) Ivanie Sobostovej, a prowadzenie na 2:0 podwyższył Kovalik, który pokonał Czecha Jiriego Barnata 7:6, 6:3.
Zwycięstwo i zarazem awans do finału zapewnił ekipie BKT Advantage kobiecy debel, w którym Kawa i Chwalińska pewnie wygrały z Karoliną Kubanovą i Vanessą Sulcovą 6:3, 6:1. Potem rozegrano jeszcze mecz gry podwójnej mężczyzn, w którym Łukasz Kubot i David Polijak okazali się lepsi 6:4, 6:1 od Barnata i Michała Matuszewskiego, ustalając końcowy wynik na 4:0.

Decydujący mikst
Natomiast w drugim półfinale losy zwycięstwa ważyły się do samego końca, a o nim zadecydował pojedynek mikstów, który dał drużynie WKT Mera Warszawa punkt na 3:2 w rywalizacji z PTP Łódź i awans do finału.
W mikście stołeczna ekipa wystawia do gry Kubkę oraz 25. deblistę w rankingu ATP – Jana Zielińskiego (wypożyczony z CKT Grodzisk Maz.), który w 2024 roku triumfował w grze mieszanej w dwóch wielkoszlemowych imprezach (Australian Open i Wimbledon). Po drugiej stronie siatki stanęli Aliona Bolsova i Karol Drzewiecki (wypożyczony z WKS Grunwald Poznań). Zdecydowanie lepszy okazał się duet Kubka-Zieliński, wygrywając 6:2, 6:4.

Był to trzeci punkt zdobyty przez Martynę tego dnia. Najpierw otworzyła półfinał zwycięstwem nad Alioną Bolsovą 6:4, 6:1. Potem, przy stanie 1:1 ponownie wyszła na kort w deblu u boku Alicji Rosolskiej, a pokonały 6:4, 6:3 Bolsovą i Walerię Olianowską.
O ile punkty dla Mery zdobywały panie, o tyle w męskiej rywalizacji lepiej spisywał się łódzki zespół, dwukrotnie doprowadzając do wyrównania. Najpierw Maks Kaśnikowski (wypożyczony z CKT Grodzisk Maz.)wygrał z Majchrzakiem 5:7, 7:5, 10-2, a następnie Drzewiecki i Szymon Walków (wypożyczony z Redeco Wrocław) nie bez trudu uporali się z Majchrzakiem i Zielińskim 3:6, 6:3, 10-8.

Wyniki Final Four SuperLIGI 2024 (Łódź):
finał –
BKT Advantage Bielsko-Biała – WKT Mera Warszawa 3:0
gra pojedyncza
Victoria Hruncakova – Martyna Kubka 6:3, 7:6 (9-7)
Jozef Kovalik – Kamil Majchrzak 7:5, 3:6, 10-8
gra podwójna
Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa – Martyna Kubka, Alicja Rosolska 4:6, 6:3, 11-9
półfinały –
BKT Advantage Bielsko-Biała – Calisia Tennis Team Kalisz 4:0
gra pojedyncza
Viktoria Hruncakova – Ivana Sebestova 6:1, 6:0
Jozef Kovalik – Jiri Barnat 7:6, 6:3
gra podwójna
Katarzyna Kawa, Maja Chwalińska – Karolina Kubanova, Vanessa Sulcova 6:3, 6:1
Łukasz Kubot, David Polijak – Jiri Barnat, Michał Matuszewski 6:4, 6:1
WKT Mera Warszawa – PTP Łódź 3:2
gra pojedyncza
Martyna Kubka – Aliona Bolsova 6:4, 6:1
Kamil Majchrzak – Maks Kaśnikowski 7:5, 5:7, 2-10
gra podwójna
Martyna Kubka, Alicja Rosolska – Aliona Bolsova, Waleria Olianowska 6:4, 6:3
Kamil Majchrzak, Jan Zieliński – Karol Drzewiecki, Szymon Walków 6:3, 3:6, 8-10
gra mieszana
Martyna Kubka, Jan Zieliński – Aliona Bolsova, Karol Drzewiecki 6:2, 6:4



