Dariusz Łukaszewski, prezes PZT: Chcemy pokazywać tenis na najwyższym poziomie w różnych częściach Polski

- Naszym celem jest awans do finałów Billie Jean King Cup, które odbędą się w Shenzhen 21–27 września - mówi Dariusz Łukaszewski, prezes PZT. Fot. Olga Pietrzak

Dariusz Łukaszewski, prezes Polskiego Związku Tenisowego mówi o meczu reprezentacji Polski w Gliwicach w ramach Billie Jean King Cup, cyklu LOTTO PZT Polish Tour 2026, turniejach młodzieżowych i kongresie Tennis Europe w Gdańsku.

Mecz kwalifikacyjny Billy Jean King Cup Polska – Ukraina to najważniejsze tenisowe wydarzenie w pierwszej części sezonu 2026. Biało-Czerwone ponownie zaprezentują się przed polską publicznością, choć gospodarzem miała być Ukraina. Tym razem pojedynek w ramach BJKC odbędzie się w Gliwicach, w PreZero Arena, gdzie na trybunach może zasiąść 12 tysięcy kibiców. Jak wyglądają przygotowania ze strony Polskiego Związku Tenisowego? I czy możemy już mówić o składzie reprezentacji – zwłaszcza w kontekście Igi Świątek?

– Jako Polski Związek Tenisowy zrobiliśmy wszystko, aby organizacja meczu była po naszej stronie, i to się udało, co uważam za sukces. Nawierzchnia (zostanie położony kort ceglany – przyp. red.), wystrój hali i wszystkie detale okołotenisowe będą na najwyższym, europejskim poziomie. Poprzednie mecze Billie Jean King Cup, które odbyły się w Radomiu i Gorzowie Wielkopolskim, ITF (Międzynarodowa Federacja Tenisowa – przyp. red.) ocenił wysoko. Wierzymy, że tym razem będzie podobnie.

To, że mecz odbędzie się w naszym kraju, jest efektem dobrych relacji między federacjami Ukrainy a naszą. Prawo organizacji spotkania, zgodnie z zasadami ITF, miała bowiem Ukraina. Już w dniu losowania rozpoczęliśmy rozmowy. Wszystko przebiegło sprawnie, za co jestem wdzięczny prezesowi Jewgienijowi Żukinowi. Szybko doszliśmy do porozumienia, a formalności po stronie ITF trwały kilka dni.

Naszym celem jest awans do finałów Billie Jean King Cup, które odbędą się w Shenzhen 21–27 września. Graliśmy w finałach już trzykrotnie, a w 2024 roku  dotarliśmy do półfinału i chcielibyśmy znów o to powalczyć. Jeśli chodzi o skład, to kapitan Dawid Celt prowadzi rozmowy z zawodniczkami. Sytuacja jest dynamiczna. Szanujemy tenisistki i ich zespoły – dlatego wszystko odbywa się w ramach dialogu. To one decydują, co w danym momencie jest najlepsze dla ich rozwoju i kariery.

Dlaczego tym razem wybrane zostały Gliwice?

– Chcemy pokazywać tenis na najwyższym poziomie w różnych częściach Polski. Widzieliśmy ogromne zainteresowanie w Radomiu, Gdyni, gdzie mieliśmy mecz Pucharu Davisa, i Gorzowie Wielkopolskim – nawet wtedy, gdy nie grały największe gwiazdy. Trybuny były pełne, a po autografy ustawiały się długie kolejki.

Teraz uznaliśmy, że czas na większą halę. Dostawałem sygnały od operatora hali w Gliwicach, że jest zainteresowany organizacją takiego wydarzenia. Rozpoczęliśmy rozmowy i udało się porozumieć. Warto dodać, że prezesem operatora PreZero Areny Gliwice jest Marcin Gawron, były zawodnik czołowej trzysetki światowego rankingu ATP, półfinalista juniorskiego Wimbledonu. To osoba, która doskonale rozumie tenis i bardzo chciał, by taka impreza odbyła się właśnie w Gliwicach.

Lato to tradycyjnie kolejna edycja cyklu LOTTO PZT Polish Tour. Czego możemy się spodziewać w tym roku?

– Jesteśmy na etapie zgłaszania turniejów do ITF. Chcemy zorganizować więcej imprez niż w rekordowym poprzednim sezonie – czy będzie to 16, czy 17 turniejów, pokażą najbliższe tygodnie.

Pewną niedogodnością jest koncentracja tak dużej liczby imprez w trakcie kilku miesięcy. Z jednej strony to ogrom pracy, z drugiej – zawodnicy przez większą część roku nie mają w Polsce możliwości startów z taką intensywnością. Staramy się to zmieniać i pracujemy, aby jesienią i zimą było więcej imprez międzynarodowych w naszym kraju. Warunki klimatyczne i koszty wynajmu hal zimą są jednak dużym wyzwaniem. Mimo tego od dwóch lat organizujemy Winter Polish Open w Lesznie dla kobiet, a w tym roku po raz pierwszy swoją imprezę mieli w Pszczynie mężczyźni.

Kulminacją cyklu LOTTO PZT Team 2026 będzie warszawski turniej WTA 125. Zawody tej rangi organizujemy po raz czwarty – wcześniej była jeszcze edycja WTA 100 w Kozerkach, a potem dwie 125 na kortach Legii. W tegorocznym wydarzeniu liczymy na współpracę z miastem stołecznym Warszawa, Ministerstwem Sportu i Turystyki oraz partnerami, którzy byli z nami w poprzednich latach.

Do listy LOTTO PZT Team dopisywane są kolejne nazwiska. Czy projekt będzie rozbudowywany?

– Polski Związek Tenisowy chciałby wspierać większą liczbę zawodników większymi środkami, ale ograniczeniem jest budżet. Wyróżniający się tenisiści i tenisistki, których wskazuje nasz Dział Sportu, otrzymują regularnie dofinansowanie. Będziemy ten program kontynuować. Dostajemy sygnały, że dla wielu ta pomoc jest kluczowa i bez niej nie byliby w stanie rozwijać kariery. Podkreślę raz jeszcze – naszym zadaniem jest zwiększanie budżetu, aby skala wsparcia rosła.

Ważny jest także rozwój tenisa zawodniczego w kategoriach młodzieżowych, również na poziomie międzynarodowym. Zawody ITF Juniors, Tennis Europe i turnieje polsko-czeskie, to możliwość konfrontacji z dobrymi, zagranicznymi graczami…

– Turnieje polsko-czeskie do lat 12 już ruszyły – w marcu odbywają się w Polsce, w maju będą w Czechach. Liczba imprez Tennis Europe i ITF Juniors pozostaje na podobnym poziomie, jak w poprzednich sezonach, i uważamy ją za wystarczającą dla rozwoju naszej młodzieży.

Od lat staramy się o organizację turnieju rangi J200 w Polsce, by wypełnić lukę między J300 w Bytomiu, a zawodami J100. Rozmawiamy z ITF. Jeśli teraz jeszcze się nie uda, to wierzę, że w już kolejnym sezonie negocjacje zakończą się dla nas pozytywnie.

W marcu w Gdańsku odbędzie się bardzo ważne wydarzenie: Walne Zgromadzenie Delegatów Tennis Europe (AGM – przyp. red.). Jakie są oczekiwania związane z kongresem?

– Organizacyjnie jesteśmy dobrze przygotowani. Odwiedzą nas przedstawiciele ponad 50 federacji. Mamy zaplanowane spotkania indywidualne m.in. z Niemcami i Włochami, by zacieśniać współpracę i wymieniać doświadczenia.

Celem PZT przy okazji AGM będzie m. in. zwrócenie uwagi na rosnące potrzeby rozwoju infrastruktury tenisowej w centralnej Europie, wzmocnienie znaczenia Polski jako organizatora międzynarodowych wydarzeń, promocja polskiego tenisa i warsztatu szkoleniowego naszych trenerów oraz dalsza budowa pozycji PZT w strukturach Tennis Europe.

Jak prezentuje się infrastruktura tenisowa w Polsce. Czy są nowe projekty, czy będą nowe hale?

– Czekamy na wyniki Programu Rozwoju Infrastruktury Tenisowej ogłoszonego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. To przełomowa inicjatywa z budżetem ok. 80 mln zł. Ośrodki zaopiniowane przez komisję PZT i zaakceptowane przez resort otrzymają dzięki niemu środki na rozwój infrastruktury, a my – jako związek – dostęp do tych obiektów, co pozwoli nam na szerszą realizację celów szkoleniowych. Ten projekt wzmocni całą tenisową bazę szkoleniową w Polsce.

Rozmawiał Maciej Łosiak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda Linette przed wielkoszlemowym Roland Garros w Paryżu zamierza wystartować w dwóch turniejach WTA 1000 w Madrycie i Rzymie, oraz WTA 500 w Strasburgu. Fot. Waldemar Wylegalski

Magda Linette w 2026 roku, dziesiąty sezon z rzędu, będzie reprezentować barwy AZS-u Poznań. Reprezentantka Polski podczas spotkania z dziennikarzami mówiła o tym, że gra dużo bardziej …

Katarzyna Kliber przygodę z tenisem rozpoczęła się tak, jak bywa w wielu innych przypadkach. Pierwszy raz na kort zabrał ją tata. Miała wtedy 6 lat, ale jak …

- Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale już teraz mogę zadeklarować, że jestem chętny do gry w preeliminacjach - powiedział Jasza Szajrych. Fot. Karolina Kiraga-Rychter

Za dwa miesiące inauguracja tenisowego Challengera z cyklu ATP Tour Enea Poznań Open (14-20 czerwca). Organizator poinformował, że w sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. Emocje w Parku Tenisowym …

W ćwierćfinale turnieju w Stuttgarcie jest już rozstawiona w turnieju z numerem czwartym Ukrainka Elina Switolina. Fot. Porsche Tennis Grand Prix 2026/WTA Tour

W decydującą fazę wkracza rozgrywany na ziemnych kortach w hali Porsche Arena w Stuttgarcie tenisowy turniej kobiet WTA 500 Porsche Tennis Grand Prix 2026. Już w środę …