Czworo reprezentantów Polski: Iga Świątek (1. WTA), Magda Linette (46. WTA) i Magdalena Fręch (56. WTA) oraz Hubert Hurkacz (7. ATP) będzie od poniedziałku rywalizować w singlu na trawiastych kortach The All England Lawn Tennis and Croquet Club. The Championships 2024, to najstarszy i najbardziej prestiżowy turnieju tenisowego na świecie, rozgrywany od 1877 roku w Wimbledonie. W piątek poznaliśmy układ drabinek w trzeciej w tym sezonie imprezie Wielkiego Szlema.
czytaj też: O Wimbledonie i nie tylko, ale bez truskawek
Oczywiście najwyżej rozstawiona w turnieju kobiet jest Iga Świątek, bezsprzeczna liderka rankingu WTA. W pierwszej rundzie zmierzy się z Amerykanką Sofią Kenin, zawodniczką, którą pokonała m.in. w finale Roland Garros 2020 sięgając po swój pierwszy w karierze tytuł wielkoszlemowy. W razie awansu Polka w drugiej rundzie zmierzyć się może z dobrze znaną w Polsce Chorwatką Petrą Martić, bądź obdarowaną przez organizatorów „dziką kartą” Brytyjką Francescą Jones. W ewentualnej trzeciej możliwe przeciwniczki tenisistki z Raszyna to między innymi Niemka polskiego pochodzenia Angelique Kerber, reprezentantka Kazachstanu Julia Putincewa czy Czeszka Katerina Siniakova, była numer jeden w deblowej klasyfikacji.
The Championships 2024.
— Wimbledon (@Wimbledon) June 10, 2024
One thing is for certain – it will be Always Like Never Before ✨#Wimbledon
W 1/8 finału podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego trafić może m. in. na Łotyszkę Jelenę Ostapenko, której nigdy jeszcze nie pokonała, albo Francuzkę Caroline Garcię, a w ewentualnym ćwierćfinale zmierzyć się może m. im. z broniącą tytułu Czeszką Marketą Vondrousovą czy bardzo dobrze radzącą sobie o obecnym sezonie Amerykanką Danielle Collins.
Ewentualny półfinał to z kolei możliwy mecz Igi Świątek z reprezentującą Kazachstan Eleną Rybakiną, Amerykanką Jessicą Pegulą czy Tunezyjką Ons Jabeur.
Generalnie Świątek, której najlepszy wynik w Wimbledonie to ćwierćfinał osiągnięty w 2023 roku, za bardzo zadowolona z wyników losowania raczej nie jest. Przede wszystkim dlatego, że w połówce Polki znalazła się być może najgroźniejsza rywalka – Rybakina (4. WTA), mistrzyni The Championships 2022 w grze pojedynczej kobiet, z którą ma niekorzystny bilans bezpośrednich meczów. Ale również dlatego, że w tej samej części turniejowej drabinki są również inne tenisistki, a którymi Iga miała już problemy (Ostapenko, Collins).
W tej samej co Świątek górnej połówce, a nawet tej samej ćwiartce turniejowej drabinki jest także Magdalena Fręch, która na początek zmierzy się z solidną i niebezpieczna Brazylijką Beatriz Haddad-Maią.
Również Magda Linette trafiła do górnej połówki , a poznaniankę już w pierwszej rundzie czeka poważne wyzwanie. Tenisistka AZS Poznań zmierzy się bowiem w 1/64 finału z bardzo wymagającą przeciwniczką – Ukrainką Eliną Switoliną.
Za to w turnieju mężczyzn Hubert Hurkacz został rozstawiony z numerem siódmym, zgodnym z jego aktualnym rankingiem, najwyższym w dotychczasowej karierze. Polak, który w niedzielę wystąpił w finale turnieju ATP 500 na trawie w Halle, znalazł się w dolnej połówce wimbledońskiej drabinki, tej z rozstawionym z numerem drugim Serbem Novakiem Djokoviciem oraz turniejową czwórką Niemcem Alexandrem Zverevem.
Pierwszym przeciwnikiem Polaka będzie tenisista mołdawski Radu Abot. W ewentualnej drugiej rundzie rywalem najlepszego obecnie polskiego tenisisty będzie Francuz Arthur Fils lub Szwajcar Dawid Stricker, a w ewentualnej rundzie trzeciej trafić może na słynnego Brytyjczyka Andy’ego Murray’a, oczywiście jeśli Szkot wytrwa tak długo w turnieju.
W ćwiartce 27-letniego podopiecznego amerykańskiego trenera Craiga Boytona są też m.in. tak znani tenisiści jak Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime i Duńczyk Holger Rune.

Novak Djoković w pierwszej rundzie zmierzy się z Czechem Vitem Coprivą, a Alexander Zverev z Roberto Carballesem-Baeną.
Na poniedziałek 1 lipca 2024 zaplanowane zostały mecze w dolnej połówce turnieju singlowego kobiet oraz górnej gry pojedynczej mężczyzn. Oznacza to, że czworo reprezentantów Polski swoje pierwsze mecze w The Championships 2024 rozegrają dopiero we wtorek 2 lipca.
W grze pojedynczej pań tytułu bronić będzie Czeszka Marketa Vondrousova (obecnie 6. WTA), natomiast u mężczyzn trzeci w rankingu ATP Hiszpan Carlos Alcaraz. Vondrousova rozpocznie występ od pojedynku z Hiszpanką Jessicą Bouzas-Maneiro, natomiast pierwszym przeciwnikiem Alcaraza będzie Estończyk Mark Lajal.
Turniejowe jedynki to liderzy światowych rankingów: Iga Świątek w rywalizacji kobiet oraz Włoch Jannik Sinner w rywalizacji mężczyzn. Włoch na początek zmierzy się z niemieckim tenisistą Yannickiem Hanfmannem. Mistrzowie turniejów singla wygrają po 2,7 mln funtów czyli aż 13,85 mln złotych!
W deblu kobiet w 2023 roku triumfowała para Su-wei Hsieh/Barbora Strycova (Tajwan/Czechy), a w deblu mężczyzn para holendersko-brytyjska Wesley Koolhof/Neal Skupski.
Dodajmy jeszcze na koniec, że Biało-Czerwonych nie zabraknie w rywalizacji w grze podwójnej. W zmaganiach deblowych kobiet zaprezentują się polsko-amerykańska para Magda Linette/Peyton Stearns oraz polski duet Magdalena Fręch/Katarzyna Kawa. W deblu mężczyzn rozstawiony będzie monakijsko-polski duet Hugo Nys/ Jan Zieliński, ma również wystąpić Hubert Hurkacz.
Krzysztof Maciejewski


