China Open 2025. Iga Świątek wygrywa bez straty gema po 40 minutach i kreczu Kolumbijki

Iga Świątek wygrywa bez straty gema po 40 minutach przy stanie 6:0, 40:0 i kreczu Kolumbijki Marii Camila Osorio Serrano w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 China Open 2025. Fot. China Open 2025/WTA tour

Najwyżej rozstawiona w imprezie Iga Świątek jest już w 1/8 finału gry pojedynczej rozgrywanego na twardych kortach w Pekinie turnieju WTA 1000 China Open 2025. W poniedziałek 29 września 2025, wiceliderka rankingu światowego tenisistek, w swoim drugim meczu w turnieju, zmierzyła się z zajmującą w rankingu 83. lokatę Kolumbijka Maria Camila Osorio Serrano i po 40 minutach zameldowała się w gronie 16 najlepszych zawodniczek prestiżowego turnieju.  Jeszcze przed zakończeniem pierwszego gema drugiej odsłony meczu, Maria Camila Osorio Serrano skreczowała. W tym momencie Iga Świątek prowadziła w poniedziałkowym pojedynku 6:0, 40:0 po wygraniu seta otwarcia na sucho.

Problemy zdrowotne Kolumbijki i krecz

Mecz na Lotus Court w Pekinie od początku potoczył się po myśli Igi Świątek, która już w gemie rozpoczynającym rywalizację, choć od wyniku 40:15 nie wykorzystała dwóch z rzędu break-pointów, za chwilę trzeciej okazji na przełamanie serwisu rywalki nie zmarnowała rozpoczynając pojedynek od breaka. W drugim gemie Maria Camila Osorio Serrano była wprawdzie blisko re-breaka, ale Polka od stanu 0:40 obroniła trzy break-pointy z rzędu po wygraniu pięciu kolejnych akcji utrzymując podanie i obejmując prowadzenie 2:0 z przewagą breaka, po czym wszystko potoczyło się już błyskawicznie.

Po 29 minutach wiceliderka rankingu WTA wygrywała już 5:0 i wówczas Kolumbijka, przed gemem serwisowym Polki poprosiła z powodu problemów zdrowotnych o przerwę medyczną. Po powrocie  do gry (pomoc była udzielana Kolumbijce na korcie) Maria Camila Osorio Serrano wychodząc w gemie serwisowym Polki na prowadzenie 40:30 wypracowała nawet break-point, ale gema honorowego w pierwszej partii meczu nie zdobyła przegrywając set otwarcia 0:6.

W rozegranym secie  Kolumbijka robiła co mogła, raz nawet próbowała zaskoczyć Polkę serwując od dołu, ale Iga Świątek, choć też miała problemy z serwisem, była zdecydowanie lepsza, przede wszystkim grała dla rywalki… za szybko.

Drugą odsłonę meczu tenisistki co prawda rozpoczęły, ale przy podaniu rywalki Iga Świątek błyskawicznie wygrała trzy akcje wypracowując przy wyniku 40:0 trzy break-pointy z rzędu i w tym momencie Maria Camila Osorio Serrano poddała mecz rezygnując z kontynuowania pojedynku.

W sumie zawodniczki rywalizowały przez 40 minut.

Był to drugi mecz obu tenisistek. Podczas Australian Open 2023 także lepsza była Polka, która 18 stycznia 2023  wygrała w Melbourne  6:2, 6:3.

Emma Navarro kolejną rywalką Igi Świątek

W meczu o awans do ćwierćfinału Iga Świątek zmierzy się w środę 1 października z Amerykanką Emmą Navarro (17. WTA), jeszcze niedawno tenisistką TOP 10  światowego rankingu tenisistek najwyżej klasyfikowaną na ósmej pozycji, która w poniedziałek wyeliminowała Francuzkę Lois Boisson. Francuzka, sensacyjna półfinalistka Roland Garros 2025, skreczowała na początku drugiego seta przegrywając w momencie rezygnacji z dalszej gry 2:6, 0:1.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Krzysztof Cegielski, mówi, że od czasu koszmarnego wypadku na żużlu w 2003 roku, który na zawsze zmienił jego życie, wydarzyło się tyle miłych rzeczy, że nie ma prawa narzekać. I że doświadczył czegoś, …

Najlepsza obecnie polska deblistka Katarzyna Piter, nie zagra niestety o tytuł mistrzowski w grze podwójnej podczas turnieju WTA 250 Vanda Pharmaceuticals Athens Open 2026 na kortach …

Tenisowy „klasyk”, czyli pojedynek Tadeusza Kruszelnickiego (Ziębicki Klub Tenisowy) z Piotrem Jaroszewskim (SIKT Płock) zakończył 33. Indywidualne Mistrzostwa Polski w tenisie na wózkach. Na głównym korcie …

Rozstawiona z numerem drugim Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom) pokonała turniejowa „jedynkę” Weronikę Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) 7:5, 7:6 (7-2) i zdobyła tytuł w 100. …