Charleston Open. Magda Linette wróciła z dalekiej podróży…

Magda Linette po raz pierwszy w obecnym sezonie wygrała drugi mecz rzędu. Fot. International Tennis Federation

Magda Linette (63. WTA) trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu światowym jest w trzeciej rundzie – 1/8 finału gry pojedynczej w rozgrywanym od poniedziałku turnieju WTA 500 Credit One Charleston Open. W pojedynku o awans do 1/8 finału gry pojedynczej imprezy, przeciwniczką poznanianki była rozstawiona z numerem 13. ukraińska tenisistka Dajana Jastremska (32. WTA), która w pierwszej rundzie miała wolny los i udział w imprezie rozpoczęła od rundy drugiej i meczu z Magdą Linette. Poznanianka w pierwszej partii meczu przegrała sromotnie 0:6, ale pokazała charakter, walczyła i po zupełnym odwróceniu przebiegu rywalizacji zwyciężyła wyżej notowaną obecnie przeciwniczkę w trzech setach 0:6, 6:4, 6:3! W walce o ćwierćfinał imprezy w Karolinie Południowej Linette zmierzy się z Amerykanką Jessicą Pegulą (5. WTA).

Set pierwszy bez historii

Set otwarcia był zupełnie bez historii, a Magda Linette zapewne chciałaby o nim jak najszybciej zapomnieć. Tenisistka AZS Poznań w pierwszej partii meczu ani przez moment nie była w stanie zagrozić Ukraince. Dajana Jastremska w pierwszej, odsłonie pojedynku bezdyskusyjnie dominowała na ziemnym korcie w Charleston, nie straciła ani jednego gema, w 27 minut wygrywając 6:0!

Odrodzenie Polki

Druga odsłona meczu była już zupełnie inna, przede wszystkim za sprawą zdecydowanie lepiej grającej Polki. W drugiej partii Magda Linette już na początek zdobyła break i chociaż Dajana Jastremska szybko, już w następnym gemie serwisowym poznanianki, odrobiła stratę – Polka nie ustępowała już przeciwniczce. Wprawdzie Magda Linette raz jeszcze w tej partii natychmiast straciła prowadzenie z przewagą breaka, po przełamaniu serwisu Ukrainki na 5:3 przegrywając własny gem serwisowy, gdy serwowała w gemie dziewiątym po zwycięstwo w secie, nie wyprowadziło jej to jednak z równowagi i po kolejnym breaku w gemie 10., zapewniła sobie zwycięstwo w drugiej partii meczu 6:4, doprowadzając w meczu do remisu 1:1 w setach i rozstrzygającego seta trzeciego.

W decydującej odsłonie meczu, coraz lepiej radząca sobie Magda Linette nie była już zagrożona stratą podania. Kluczowy dla losów seta i. zarazem całego meczu okazał się gem piąty. Polka zdobyła wówczas break obejmując prowadzenie 3:2 i bardzo pewnie utrzymała do końca  korzystny rezultat, po godzinie i 47 minutach tenisowej, batalii wygrywając 0:6, 6:4, 6:3.

Druga wygrana z rzędu

Warto zwrócić uwagę, że Magda Linette po raz pierwszy w obecnym sezonie wygrała drugi mecz rzędu (czytaj też: Dwa sety i awans Magdy Linette). A początek pojedynku z Dajaną Jastremską absolutnie tego nie zapowiadał.

Miejmy nadzieję, że turniej WTA 500 Credit One Charleston Open, do którego Magda Linette przystąpiła po serii czterech porażek z rzędu co przełożyło się na spadek poznanianki w rankingu WTA na 63. pozycję, będzie dla Magdy Linette przełomem w nieudanym dotychczas sezonie 2024.

Pegula rywalką Linette

W meczu o awans do ćwierćfinału przeciwniczką Magdy Linette będzie najwyżej rozstawiana w turnieju Ameerykanka Jessica Pegula (5. WTA), która, podobnie jak Polka odwróciła we wtorek przebieg meczu, w swoim pierwszym występie w Charleston (w pierwszej rundzie miała wolny los) pokonując z najwyższym trudem inną Amerykankę Amandę Anisimową 3:6, 6:4, 7:6 (3). Pegula nie grała w tym meczu dobrze, ale też trzeba pamiętać, że obecny ranking Anisimowej (264. WTA), to efekt jej problemów zdrowotnych, a nie możliwości.

Jesicca Pegula i Amanda Anisimowa dziękują sobie za grę. Fot. Credit One Charleston Open
Jesicca Pegula i Amanda Anisimowa dziękują sobie za grę. Fot. Credit One Charleston Open

Magda rywalizuje też w grze podwójnej

Dodajmy, że Magda Linette w Charleston zaprezentuje się również w rywalizacji w grze podwójnej. W pierwszej rundzie (1/8 finału) duet polsko-chiński Magda Linette/Zhang Shuai zmierzy się z brazylijsko-słowacka para Ingrid Gamarra Martins/Tereza Mihalikova. Na zwyciężczynie czeka już w ćwierćfinale najwyżej rozstawiona w turnieju para amerykańsko-australijska Nicole Melichar Martinez/Ellen Perez, która na początek wyeliminowała po zwycięstwie 6:2, 6:3 duet amerykański McCartney Kessler/Clervie Ngounoue. Deblowym mecz Magdy Linette w środę, nie wcześniej niż o godzinie 21.30 czasu polskiego.

Porażka Katarzyny Piter w deblu

Jeśli chodzi o grę podwójną, dodajmy, że w nocy z wtorku na środę czasu polskiego, w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 Copa Colsanitasna nawierzchni ceglanej w Bogocie, odpadła gruzińsko-polska para Oksana Kałasznikowa/Katarzyna Piter, po porażce 7:5, 5:7, 5-10 z duetem rumuńsko-ukraińskim Irina Bara/Yulia Starodubtseva.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę