BNP Paribas Business Cup, edycja 2024, będzie wydarzeniem wyjątkowym przynajmniej z jednego powodu. Tenisowe zmagania odbywać się będą bowiem w aż dziesięciu miastach Polski: Krakowie, Toruniu, Katowicach, Częstochowie, Wrocławiu, Szczecinie, Poznaniu, Bydgoszczy, Gdyni oraz Piasecznie koło Warszawy.

Cykl Business Cup rozgrywany jest od 13 lat. Łącznie we wszystkich edycjach rywalizowało ponad… 900 osób.
– Do udziału w turniejach BNP Paribas Business Cup zapraszamy pasjonatów tenisa z określonych grup zawodowych. Są to właściciele i członkowie managementu firm oraz przedstawiciele wolnych zawodów. Staramy się zadbać o najdrobniejsze szczegóły. To jest taki nasz znak firmowy – zaznacza Marek Durski z M-Active, organizator wydarzenia.
Wszystkie regionalne edycje turniejów rozgrywane są w systemie grupowych gier deblowych. Od dwóch lat ważną, rozwijającą się kategorią jest Pro-Am z udziałem byłych polskich zawodowych tenisistów, a także młodych obiecujących juniorów.

Jednym ze stałych uczestników cyklu turniejów Business Cup, który odbywa się w Katowicach, jest Arkadiusz Wilusz.
– Business Cup kojarzy się z pozytywną energią, bardzo dobrą organizacją i świetnym, tenisowym towarzystwem. Można poznać ciekawych ludzi, nawiązać również kontakty sportowe, jak i biznesowe. Dodatkowo z mojej strony są sportowe sukcesy – mówi z uśmiechem Arkadiusz Wilusz, prezes firmy Maxcom, i dodaje: – Żałuję, że w ubiegłym roku turniej się nie odbył, ale już szykuję się na start w tegorocznej edycji. Od lat gram w duecie z architektem Wojciechem Sokalskim. Partner deblowy jest nieco młodszy i startowaliśmy razem przede wszystkim w kategorii do lat 50, stając prawie zawsze na podium. Od tego roku będzie możliwa gra w kategorii plus 50, która wydaje się nie mniej konkurencyjna. A muszę przyznać, że poziom sportowy, prezentowany przez tenisistów amatorów, jest wysoki.
Jednym z „weteranów”, startujących na obiekcie Kortowo Tennis Club w Poznaniu, jest Arnold Kokulewski. – Szkoda, że Zielona Góra, skąd pochodzę i z której dojeżdżam do Poznania na kolejne turnieje Business Cup, nie doczekała się swojej edycji – mówi Arnold Kokulewski i zaznacza: – Brałem udział już w ośmiu edycjach i z niecierpliwością czekam na tegoroczną. O klasie tego wydarzenia świadczy fakt, że każdy z uczestników chętnie do niego wraca, ba, nie może się doczekać kolejnej imprezy. To taka coroczna celebracja wspólnej pasji w tenisowo-biznesowej rodzinie.
Kolejnym uczestnikiem jest Sebastian Henkiel. Pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego, obecnie mieszka w Poznaniu, i jest dwukrotnym złotym medalistą Drużynowych Mistrzostw Polski w… piłce wodnej.
– Wyczynowo uprawiałem piłkę wodną i wywalczyłem dwa tytuły mistrza kraju, reprezentując Stilon Gorzów. Jednak już podczas studiów stałem się fanem tenisa i Andre Agassiego. W latach 90., gdy Amerykanin odnosił wielkie zwycięstwa, czekałem na każdy jego mecz. Na uczelni zdobyłem także uprawnienia instruktorskie – wspomina Sebastian Henkiel, który tak mówi o turniejach Business Cup: – Świetna otoczka i organizacja. Wchodząc do recepcji wiesz już wszystko, np. jak będzie wyglądał plan dnia. Do tego fajni sponsorzy, jak choćby Lexus, czy BNP Paribas. To wydarzenie jest „dopieszczone” pod każdym względem i tego turnieju nie może zabraknąć w kalendarzu moich startów, a jest ich sporo.
Patronat medialny nad wydarzeniem objął „Tenis Magazyn”.
Rejestracja uczestników możliwa wyłącznie za pośrednictwem formularza na stronie:
www.businesscup.pl/
Maciej Łosiak


