Iga Świątek, wiceliderka światowego rankingu WTA pokonała w 1/8 finału turnieju Australian Open Maddison Inglis (168. WTA) 6:0, 6:3. Mecz trwał godzinę i 13 minut. W pojedynku ćwierćfinałowym rywalką reprezentantki Polski będzie Elena Rybakina (5. WTA) z Kazachstanu, która kilka godzin wcześniej pokonała na korcie kompleksu Melbourne Park Belgijkę Elisę Mertens (21. WTA) 6:1, 6:3.

Polka była zdecydowaną faworytką w meczu z reprezentantką gospodarzy. Początek tego pojedynku to potwierdził. Iga Świątek bardzo pewnie rozpoczęła poniedziałkowe starcie z Australijką wygrywając gema otwarcia bez straty punktu przy swoim podaniu. Kolejne dwa gemy również padły łupem raszynianki, która po kwadransie objęła prowadzenie 3:0.
Mierząca 171 cm Inglis starała się odpowiadać na mocne i precyzyjne uderzenia podopiecznej Wima Fissette’a, ale na niewiele się to zdało. Różnorodny serwis, dobre, solidne, kątowo posyłane piłki przez Świątek sprawiały ogromne problemy urodzonej w Perth tenisistce.
W pierwszym secie Inglis nie zdobyła gema przegrywając tę partię 0:6 po 31 minutach.
Gem nr 1. drugiego seta rozpoczął się dość nieoczekiwanie. Australijka wygrała go przy podaniu Polki, wykorzystując drugiego break-pointa. Była ogromna radość Maddison oraz zgromadzonej na trybunach publiczności.
Maddison Inglis breaks Iga, Maddison Inglis REJOICES – honestly, be like Maddi 😂😍 pic.twitter.com/nPfeY2jPOC
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 26, 2026
Mały kryzys w grze sześciokrotnej triumfatorki turniejów Wielkiego Szlema został jednak błyskawicznie zażegnany. Kolejny gem, który trwał 11 minut był jednym z najdłuższych w meczu. Wygrała go Iga wykorzystując pierwszy break-point, mimo że przegrywała 30:40.
W kolejnych fragmentach meczu forhend w wykonaniu Polki przynosił jej sporo punktów, która zdecydowała się nawet na skuteczny i efektowanie zagrany skrót.
Australijka wywalczyła jeszcze dwa gemy (2:4 i 3:5), ale ostatecznie to Iga Świątek zwyciężyła w drugiej partii 6:3 i po 73 minutach schodziła z kortu jako triumfatorka.
And the Career Slam quest for Iga continues 👌
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 26, 2026
6-0 6-3 and into the quarterfinal! @wwos • @espn • @tntsports • @wowowtennis • #AO26 pic.twitter.com/muiJurkqMi
Przypomnijmy, że reprezentantka Polski do czwartej rundy pierwszego w tym roku turnieju wielkoszlemowego awansowała po zwycięstwie z rosyjską tenisistką Anną Kalinskają pokonując rywalkę w trzech setach 6:1, 1:6, 6:1. Natomiast Maddison Inglis do tej fazy imprezy w Melbourne dostała się walkowerem, po tym jak z powodu kontuzji mięśni brzucha wycofała się Japonka Naomi Osaka.
Maddison Inglis, która zajmuje obecnie 168. miejsce w rankingu WTA nigdy nie była w TOP 100 notowania, a do turnieju głównego Australian Open 2026 przebiła się po przebrnięciu trzystopniowych kwalifikacji, w których już w pierwszej rundzie wygrała pojedynek po obronie dwóch piłek meczowych!
Obie tenisistki spotkały się na korcie do poniedziałku 26 stycznia 2026 roku tylko raz. W 2021 roku, w 1/8 turnieju Adelaide International, Iga Świątek pewnie pokonała Maddison Inglis 6:1, 6:3.
Dodać jeszcze możemy, że już awans do czwartej rundy imprezy wielkoszlemowej, czego Maddison Inglis dokonała po raz pierwszy, to największy sukces w karierze 26-letniej australijskiej tenisistki.
(Ł)

