Australian Open 2023. Czekamy na mecz Magda Linette – Karolina Pliskova. Rybakina i Azarenka już w półfinale

W nocy z wtorku na środę Magda Linette zmierzy się z Karoliną Pliskovaą. Fot. Australian Open 2023

Rozgrywany w Melbourne wielkoszlemowy turniej Australian Open 2023 wkracza w decydującą fazę. W Polsce czekamy już na ćwierćfinałowy mecz gry pojedynczej kobiet, w którym rewelacyjnie spisująca się Magda Linette (AZS Poznań) zmierzy się z Czeszką Karoliną Pliskovą. Znamy pierwszą parę półfinałową w rywalizacji kobiet, w której zagrają Elena Rybakina i Victoria Azarenka.

Polka i Czeszka na Rod Laver Arena

Tenisistki powinny pojawić się na Rod Laver Arena, największym, głównym obiekcie Australian Open o godzinie 1 w nocy z wtorku na środę czasu polskiego, mecz został bowiem zaplanowany jako pierwszy w sesji dziennej w środę w Melbourne.

Obie tenisistki zmierzą się ze sobą po raz dziesiąty. Bilans nie jest korzystny dla poznanianki, która przegrała siedem z dziewięciu wcześniejszych meczów z tenisistką urodzoną w Louny. Przez lata Karolina Pliskova mogła uchodzić za „koszmar” Magdy Linette, ale ich ostatnie potyczki mogą napawać pewnym optymizmem, jeżeli chodzi o szanse Polki. W przedostatnim jak dotąd pojedynku obu tenisistek Karolina Pliskova pokonała Magdę Linette w I rundzie US Open 2022 z dużym trudem 6:2, 4:6, 7:6 (8). Do szczęścia zabrakło wtedy poznaniance niewiele. Co więcej w ostatnim jak dotąd spotkaniu obu tenisistek górą była Polka, która podczas finałowego turnieju Billie Jean King Cup edycji 2022, w listopadzie ubiegłego roku wygrała w Glasgow z Karoliną Pliskovą 6:4, 6:1. Może teraz Magda Linette, która jest ostatnio w świetnej dyspozycji, a w Melbourne straciła tylko jednego seta eliminując już trzy wyżej notowane rywalki (Anett Kontaveit, Jekaterinę Aleksandrową oraz Caroline Garcię) I powtórzy sukces z Glasgow.

Łatwo na pewno nie będzie, gdyż dysponująca świetnym, silnym serwisem Karolina Pliskova też prezentuje się podczas Australian Open 2023 znakomicie, w dotychczasowych meczach nie straciła jeszcze seta.

Dodajmy, że Magda Linette i Karolina Pliskova to niemal rówieśniczki. Magda Linette 12 lutego skończy 31 lat, Karolina Pliskova, która jest młodsza od poznanianki o nieco ponad miesiąc 31 lat skończy 21 marca.

Za Czeszką przemawia nie tylko bilans dotychczasowych meczów z Polką. Magda Linette ma w dorobku dwa wygrane turnieje głównego cyklu WTA Tour, po obecnym Australian Open po raz pierwszy znajdzie się w TOP 30 światowego rankingu WTA, podczas gdy Karolina Pliskova to między innymi mistrzyni juniorskiego Australian Open 2010 w grze pojedynczej dziewcząt, zdobywczyni Pucharu Federacji w 2015 i 2016 roku, finalistka US Open 2016 i Wimbledonu 2021 w grze pojedynczej kobiet, liderka rankingu WTA od 17 lipca 2017 do 10 września 2017.

Poznanianka, kitóra jest wyraźnie na fali wznoszącej, nie stoi jednak na straconej pozycji.
– Czuję, jakby się zaczynał nowy turniej, jest jeszcze trochę pracy do wykonania, ale o dziwo podchodzę do tego spokojnie – mówiła Magda Linette podczas konferencji prasowej po meczu z Caroline Garcią. To może być atutem Polki, która już osiągnęła w Melbourne życiowy sukces, w ćwierćfinałowym meczu nie ma nic do stracenia, a może osiągnąć jeszcze więcej.

Pewne jest, że najbliższej nocy polskiego (i czeskiego) czasu, czekają nas wielkie emocje.

Dodajmy jeszcze, że zwyciężczyni meczu Magda Linette – Karolina Pliskova zmierzy się w półfinale ze triumfatorką drugiego środowego ćwierćfinału: Aryna Sabalenka – Donna Vekić (Chorwacja).

Rybakina i Azarenka już w półfinale

Elena Rybakina. Fot. Australian Open 2023
Elena Rybakina. Fot. Australian Open 2023

Tymczasem znany już jedną parę półfinałową gry pojedynczej kobiet. O awans do wielkiego finału Australian Open 2023 zagrają ze sobą Elena Rybakina, reprezentantka Kazachstanu, aktualna mistrzyni turnieju wimbledońskiego w grze pojedynczej, pogromczyni Igi Świątek oraz  tenisistka białoruska Victoria Azarenka. Elena Rybakina pokonała we wtorek w dwóch setach 6:2, 6:4 mistrzynię French Open 2017  Łotyszkę Jelenę Ostapenko, natomiast Victoria Azarenka raczej niespodziewanie, ale pewnie, wygrała 6:4, 6:1 z turniejową “trójką” Jessicą Pegulą (USA). Azarenka to dwukrotna triumfatorka Australian Open (2012, 2013), była liderka rankingu WTA. Nie licząc zwycięskich dla siebie turniejów sprzed 11 i 10 lat teraz notuje najlepszy występ w Australian Open, w którym była jeszcze w ćwierćfinale (2010, 2014, 20216).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości