Amerykanka Madison Keys oraz liderka światowego rankingu tenisistek Australijka Ashleigh Barty zostały we wtorek pierwszymi półfinalistkami odbywającego się w Melbourne wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2022. W ćwierćfinale Madison Keys (51, WTA) raczej niespodziewanie wygrała z Czeszką Barborą Krejcikova (4. WTA) 6:3, 6:2, natomiast Ashleigh Barty (1. WTA) w imponującym stylu pokonała Amerykankę Jessicę Pegulę (21. WTA) 6:2, 6:0. Mecz Iga Świątek – Kaia Kanepi (Estonia) ma się rozpocząć nie wcześniej niż o godzinie 3 w nocy z wtorku na środę czasu polskiego.
Niespodziewany sukces Keys
Mimo że Madison Keys, finalistka US Open 2017, wygrała w bieżącym 2022 roku poprzedzający wielkoszlemowy Australian Open turniej Adelaide 2 rangi WTA 250, faworytką wtorkowego ćwierćfinału była Barbora Krejcikova, obecnie numer 4, kobiecego tenisa, Aktualna mistrzyni French Open, faktycznie nieco lepiej rozpoczęła spotkanie, pierwsza miała okazje do przełamania serwisu Amerykanki, od połowy pierwszego seta inicjatywę przejęła jednak Madison, która już do końca dyktowała warunki ma korcie, zwyciężając pewnie 6:3, 6:2.

Barty zdemolowała kolejną rywalkę
Meczu Ashleigh Barty z Jessica Pegulą zakończonego zwycięstwem Australijki 6:2, 6:0, nie da się określić inaczej jak kolejką demolką rywalki przez liderkę rankingu WTA tenisistek. Ashleigh Barty pierwsze przełamanie uzyskała już na otwarcie spotkania (Jessica Pegula prowadziła w swoim gemie serwisowym 40::0) i choć, przynajmniej początkowo nie grała jakoś rewelacyjnie wygrała pierwszego seta zdecydowanie. W drugiej partii to już była demolka. Jessica Pegula była na korcie bezradna/ Amerykanka grała nerwowo, popełniała wiele błędów, nie potrafiła znaleźć sposobu na grę Australijki.
Mecz trwał tylko 63 minuty. Liderka rankingu WTA zaserwowała sześć asów. wygrała 22 z 27 akcji przy swoim pierwszym podaniu. Pegula na 12 ataków przy siatce zgarnęła tylko trzy punkty. Ashleigh Barty obroniła jeden break- point, sama wykorzystała pięć z dziewięciu okazji na odebranie serwisu rywalce. Popełniła 22 niewymuszone błędy, miała 17 zagrań kończących. Mimo tej ostatniej, nie najlepszej statystyki. absolutnie zdominowała przeciwniczkę.
Meldując się w półfinale Australijka na razie wyrównała swoje najlepsze osiągnięcie w Australian Open z 2020 roku. Walczy o swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł w ojczyźnie i trzeci w karierze (triumfowała dotąd we French Open 2019 oraz Wimbledonie 2021). Jessica Pegula, awansując do ćwierćfinału, wyrównała swój najlepszy wynik w turniejach Wielkiego Szlema.
W czwartkowym półfinale Ashleigh Barty, na razie podczas Australian Open 2022 “zmiatająca z kortu” kolejne rywalki, zmierzy się z Madison Keys.
Iga Świątek gra w środę w nocy
Dwa pozostałe spotkania ćwierćfinałowe odbędą się w środę 26 stycznia. Mecz Iga Świątek (9. WTA, czytaj też: https://tenismagazyn.pl/pierwszy-w-karierze-igi-swiatek-cwiercfinal-australian-open/) – Kaia Kanepi (Estonia, 115, WTA), ma się rozpocząć na Rod Laver Arena, najważniejszym korcie w kompleksie sportowym w Melbourne Park, nie wcześniej niż o godzinie 3 w nocy z wtorku na środę czasu polskiego. Transmisja telewizyjna w Eurosporcie 1.
W drugim środowym spotkaniu 1/4 finału gry pojedynczej kobiet Amerykanka Danielle Rose Collins (30. WTA) zmierzy się z Francuzką Alize Cornet (61. WTA).
Zwyciężczynie środowych ćwierćfinałów utworzą drugą parę półfinałową.


