ATP Cup. Kanada z Hiszpanią w finale. Rosjanie nie obronią trofeum

W niedzielę odbędzie się finał ATP Cup 2022 w Sydney, trzeciej edycji drużynowych rozgrywek reprezentacji państw w tenisie mężczyzn. O prestiżowe trofeum zagrają Hiszpanie i Kanadyjczycy.

Zdecydowała gra podwójna

W sobotę w Sydney rozegrany został drugi półfinał, w którym reprezentacja Kanady pokonała broniącą trofeum drużynę Rosyjskiej Federacji Tenisowej 2:1. Spotkanie rozstrzygnęła gra podwójna, w której para kanadyjska Felix Auger-Aliassime/Denis Shapovalov wygrała po super tie-breaku z duetem Rosjan Daniił Miedwiediew/Roman Safiullin 4:6, 7:5, debel 10-7.

Wcześniej w meczach gry pojedynczej nie było niespodziane, Pierwszy punkt dla ekipy kanadyjskiej zdobył w pojedynku drugich rakiet obu drużyn Denis Shapovalov )14. ATP) wygrywając z dużo niżej notowany, Romanem Safiullinem (167. ATP) 6:4, 5:7, 6:4. Do remisu w spotkaniu doprowadził wicelider rankingu ATP Daniił Miedwiediew pokonując Felixa Auger-Aliassime’a (11. ATP) 6:4, 6:0.

O awansie rozstrzygał zatem debel, w którym w decydującym super tie-breaku nieco skuteczniejsi okazali się Kanadyjczycy Auger-Aliassime/Shapovalov wygrywając z duetem Miedwiediew/Safiullin 4:6, 7:5, 10-7.

Będzie trzeci zwycięzca ATP Cup

Porażka Rosjan oznacza, że w ATP Cup będziemy mieli trzeciego triumfatora. Po trofeum sięgną tenisiści Hiszpanii (w półfinale pokonali w piątek 2:1 Polaków), albo Kanadyjczycy. Pierwszą edycję w 2020 roku wygrała reprezentacja Serbii w składzie z Novakiem Djokoviciem, a w roku 2021 najlepsi byli Rosjanie.

Krzysztof Maciejewski
Fot. ATP Cup

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy