Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) w drugiej rundzie zakończył występ w Mubadala DC Open, mocno obsadzonym turnieju ATP 500 rozgrywanym na twardych kortach w Waszyngtonie. W środę Polak, który jest obecnie sklasyfikowany na 72. miejscu w rankingu ATP, uległ w 1/8 finału dziesiątemu obecnie tenisiście świata Taylorowi Fritzowi 3:6, 4:6. Amerykanin jest rozstawiony w imprezie z numerem trzecim.
Fritz wszedł w mecz bardzo skoncentrowany i od początku starał się narzucić Polakowi swój styl gry. Na otwarcie utrzymał podanie do zera, po czym w drugim gemie odskoczył na 40-0, zanim wykorzystał dopiero trzeciego break pointa. Chwilę później zbudował prowadzenie 3:1, tracąc tylko punkt przy swoim serwisie.

Tę serię faworyzowanego rywala Kamil przerwał wychodząc na 1:3, po podaniu wygranym do 30. W kolejnym gemie nie zdołał urwać punktu Fritzowi, więc zrobiło się 1:4.
Majchrzak ponownie znalazł się w trudnym położeniu w szóstym gemie, ale obronił w nim trzy break point, a sam przypieczętował wynik na 2:4 dopiero przy czwartej sposobności.
Potem jeszcze wyszedł na 3:5, utrzymując podanie do zera, ale nie zdołał odrobić straty wczesnego przełamania. Amerykanin wykorzystał pierwszego z trzech setboli jakie miał do dyspozycji, po ponad 40 minutach gry.
Pierwsze cztery gemy drugiej partii przebiegały zgodnie z regułą własnego serwisu, chociaż w trzecim dwukrotnie musiał się bronić przed jego utratą. Zrobił to skutecznie, ale w piątym Fritz zamienił pojedynczego break pointa na prowadzenie 3:2, które potem podwyższył na 4:2.
W siódmym gemie, od 30-40, Kamil rozstrzygnał na swoją korzysć tyrzy następne wymiany i zrobiło się 3:4. Bardzo pewnie wyszedł potem jeszcze na 4:5, ale w dziesiatym nie wygrał już punktu. Amerykanin wykorzystał pierwszego meczbola po godzinie i 16 minutach, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału.
Było to ich drugie spotkanie, a poprzednie w pierwszej rundzie turnieju ATP 1000 w Indian Wells w 2022 roku, wygrał również Amerykanin, ale 6:1, 6:1.
Występ w Waszyngtonie Majchrzak rozpoczął występ w Waszyngtonie od efektownego zwycięstwa, bez straty seta, nad 21. tenisistą w rankingu ATP. Pokonał Amerykanina Tommy’ego Paula 7:5, 7:6 (7-4). Dzięki temu powinien w poniedziałek awansować w okolice 66. pozycji na świecie.
Już w weekend rozpocznie się turniej ATP 1000 w Montrealu, a w nim oprócz Kamila wystartuje też Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław).






