Kamil Majchrzak (59. ATP) pokonał w pierwszej rundzie turnieju ATP 250 w Brisbane Niemca Daniela Altmaiera (44. ATP) 7:6 (4), 6:0. Rywalem Polaka w kolejnym spotkaniu będzie Amerykanin Reilly Opelka (60. ATP).
Kamil Majchrzak nieoczekiwanie – jako lucky loser – dostał się do głównej drabinki turnieju w stolicy stanu Queensland w Australii. Urodzony w Piotrkowie Trybunalskim 29-latek w pierwszej rundzie (dwustopniowych) kwalifikacji pokonał Cruza Hewitta (17-latek to syn słynnego Lleytona), ale w finale eliminacji przegrał z francuskim tenisistą Quentinem Halysem (91. ATP) 6:1, 6:7 (5), 4:6,
Z turnieju w Brisbane wycofał się jednak wylosowany jako „szczęśliwy przegrany” Włoch Matteo Arnaldi, a jego miejsce zajął właśnie reprezentant Polski.
Kamil Majchrzak wykorzystał swoją szansę w starciu z Danielem Altmaierem. Pierwszy set był bardzo zacięty. Polak w tej partii odrobił stratę przełamania, a o jej wyniku decydował tie-break. Kamil jako pierwszy zdobył mini-breaka, a rywal pierwszy punkt wywalczył przy stanie 0:3. Przy zamknięciu seta było nieco nerwów, ale ostatecznie z prowadzenie 1:0 mógł cieszyć się nasz tenisista.
W drugiej partii Majchrzak wręcz znokautował Niemca nie tracąc gema.
Dodajmy, że kolejnym rywalem Polaka będzie mierzący 211 cm Amerykanin Reilly Opelka, który w pierwszej rundzie wyeliminował Australijczyka Danego Sweeney’a wygrywając 6:3, 7:5.
Iconic. Simply iconic from Dane Sweeny.
— Brisbane International (@BrisbaneTennis) January 5, 2026
The Aussie hope went down 6-3 7-5 to Reilly Opelka, but provided a memorable moment post match. pic.twitter.com/w2lPfQvNgt
(Ł)

